W skrócie
-
Rosjanie przeprowadzili zmasowany atak dronowy na Odessę, trafiając m.in. w budynki mieszkalne, przedszkole i kościół.
-
W wyniku ataków w Odessie ranne zostały co najmniej 23 osoby, a w obwodzie charkowskim zginął mężczyzna.
-
Ukraińskie siły powietrzne poinformowały o zestrzeleniu 135 z 165 dronów wysłanych przez Rosjan minionej nocy.
W Odessie trwa akcja ratunkowa po zmasowanym rosyjskim ataku dronowym. Według najnowszych ustaleń pod gruzami zawalonych budynków mogą znajdować się ludzie.
Na miejscu trwa akcja ratunkowa. Zorganizowano specjalny sztab operacyjny. Rosjanie skierowali na miasto ostatniej nocy 50 dronów.
Ukraina. Zmasowany atak na Odessę. Ratownicy przeszukują gruzy
Szef lokalnej administracji Serhij Łysak przekazał, że ranne zostały co najmniej 22 osoby.
„Uszkodzonych zostało kilka wielorodzinnych budynków mieszkalnych i prywatnych domów. W wyniku uderzeń powstały rozległe pożary” – poinformował w mediach społecznościowych i dodał, że trafione zostały też przedszkole oraz kościół w centrum miasta.
Niedługo później Ołeh Kiper, szef obwodowej administracji wojskowej, przekazał, że liczba rannych wzrosła do 23. Z jego relacji wynika, że „w wielu wielopiętrowych budynkach zniszczono i uszkodzono dziesiątki mieszkań„.
Zmasowany atak Rosji. Drony uderzyły w wielu regionach Ukrainy
Do ataków doszło tez w innych częściach kraju. Ukraińskie siły powietrzne poinformowały, że ostatniej nocy Rosjanie zaatakowali 165 dornami z czego 135 zostało zestrzelonych.
Agencja Interfax donosi, że po atakach w obwodzie charkowskim zginął 35-letni mężczyzna, a kilka kolejnych osób zostało rannych. W samym Charkowie uszkodzonych zostało 11 budynków mieszkalnych, dwie placówki edukacyjne i sieci energetyczne.
Drony skierowane zostały także przeciwko infrastrukturze energetycznej w rejonie Mikołajowa. W wyniku ataku uszkodzone zostały trzy domy, a ciężko ranna została 59-letnia kobieta.
Lokalne władze poinformowały też o ataku na cele infrastruktury cywilnej w obwodzie lwowskim. Tam nikt nie został poszkodowany.