Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Świat

Wojna w Iranie. Ile potrwa? „Długotrwały i bardzo poważny konflikt”

Przez Pokój Prasowy28 lutego, 20263 min odczytu

  1. Atak na Iran. Jakie konsekwencje?

  2. Iran a broń atomowa

  3. Iran. Czy społeczeństwo czeka ratunek z USA?

Atak na Iran. Jakie konsekwencje?


Justyna Kaczmarczyk, Interia: Jak ocenia pan znaczenie dzisiejszych wydarzeń dla regionu i świata?

Marcin Krzyżanowski, orientalista, Uniwersytet Jagielloński: – Dzisiejsze ataki Izraela i Stanów Zjednoczonych na Iran są bardzo poważnym zagrożeniem dla stabilności regionu. Zgodnie ze swoimi zapowiedziami, Iran na ten atak odpowiedział, wystrzeliwując rakiety i drony w stronę zarówno Izraela, jak i baz amerykańskich w regionie Bliskiego Wschodu. W tym momencie mamy już potwierdzone informacje o atakach na bazy w Kuwejcie, Iraku, Zjednoczonych Emiratach Arabskich oraz Bahrajnie. Póki co nie wiadomo zbyt wiele o ofiarach i stratach po jednej i drugiej stronie. Co wiemy na pewno to, że po stronie irańskiej te straty są znaczne.

To kolejne krótkotrwałe starcie czy wręcz przeciwnie?

– Wszystko w tym momencie wskazuje na to, że musimy przygotować się na bardzo poważny i długotrwały konflikt. Tym razem z jednej strony Republika Islamska walczy o przetrwanie, z drugiej strony Izraela i Stany Zjednoczone wydają się być zdecydowane, by spróbować teraz na zawsze, a przynajmniej na dłuższy czas, wyeliminować irańskie zagrożenie.

Czy jakiekolwiek rozmowy na linii Stany Zjednoczone – Iran dotyczące broni atomowej mogą się jeszcze wydarzyć? Czy mają sens?

– Biorąc pod uwagę dotychczasowe curriculum prezydenta Donalda Trumpa w tej sprawie, czyli kolejno zerwanie bez uzasadnienia porozumienia nuklearnego z Iranem w 2018 roku, następnie atak w postaci wojny dwunastodniowej w trakcie negocjacji w 2025 roku, a teraz kolejny atak de facto pomiędzy rundami negocjacji, sprawiają, że w Teheranie jest coraz mniej osób, które sądzą, że z Amerykanami warto rozmawiać. Wobec tego wydaje mi się, że Stany Zjednoczone już porzuciły ścieżkę dyplomatyczną względem Iranu i po prostu chcą zbombardować, co się da, a za jakiś czas, jeśli będzie to potrzebne, to czynność powtórzyć.

Jak rozumiem – czynność bombardowania, nie negocjowania?

– Zgadza się. Najprawdopodobniej w Waszyngtonie i Tel Awiwie zwyciężyła koncepcja „libanizacji” Iranu (działanie na rzecz wewnętrznego podziału państwa i osłabiania jego potencjału militarnego – red.) i tak zwanego „przycinania trawnika”. Polega to na tym, że jeśli w swoim zasięgu Izrael wykryje jakąś aktywność, którą uzna za potencjalne zagrożenie, wysyła samoloty, bombarduje i sprawa aż do następnego razu jest załatwiona.

A ona rzeczywiście w pana ocenie jest załatwiona?

– Zdecydowanie nie jest. Iran, czyli Irańska Republika, jeśli przetrwa bieżącą wojnę i kryzys, a wiele wskazuje na to, że jest zdolna to przetrwać, będzie cały czas stanowić się zagrożenie, będzie się starać odbudować swój potencjał i obronić swoją niezależność.

Iran. Czy społeczeństwo czeka ratunek z USA?


A społeczeństwo irańskie po której jest stronie? Od końca grudnia w kraju mają miejsce masowe protesty, a w oficjalnej narracji to właśnie na odsiecz protestującym Donald Trump miał ruszyć.

– Społeczeństwo irańskie jest bardzo podzielone, jest bardzo mocno politycznie spolaryzowane. Wbrew temu co można wyczytać w większości zachodnich publikacji nie jest tak, że Republika Islamska opiera się tylko i wyłącznie na garstce uzbrojonych fanatyków, a przytłaczająca większość społeczeństwa jest przeciwko Republice. To jest zbyt uproszczony obraz. Republika Islamska, pomimo znacznego kryzysu legitymacji, wciąż może liczyć na poparcie bardzo dużej części społeczeństwa.

– Bieżące ataki z jednej strony wzmocnią determinację Republiki Islamskiej do tego, żeby poradzić sobie i zdusić wszelkie protesty. Z drugiej strony jeśli kampania będzie się przedłużać, to być może aparat państwowy zostanie znacząco osłabiony. Jednak nie wydaje mi się, żeby można było z powietrza obalić reżim.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Żołnierze USA w Polsce. Media: Wstrzymanie rotacji to część planu

Wojna na Ukrainie. Ursula von der Leyen: Rosja kpi z wysiłków dyplomatycznych

Wojna w Ukrainie. Matakana pomyłka Rosjan. Bomba spadła na terenie Rosji

Malediwy: Nie żyje pięcioro turystów z Włoch. Tragedia podczas nurkowania

Wielka Brytania. Kolejne odejście z rządu Keira Starmera. Premier napisał list

Kuba: Samolot USA na lotnisku w Hawanie. Na pokładzie dyrektor CIA

„Ojciec chrzestny” powraca. Powstanie nowa część literackiej sagi

W Niemczech kradną bydło, wskazują na pobliską granicę z Polską. Apel policji

Przełom w sprawie Kuby? Samolot USA na lotnisku w Hawanie

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.