W skrócie
-
Marija Zacharowa nazwała doniesienia o współpracy rosyjskich i irańskich hakerów kłamstwem.
-
Według ukraińskiego wywiadu rosyjskie satelity wykonały szczegółowe zdjęcia obiektów militarnych na Bliskim Wschodzie, które miały ułatwić Iranowi ataki na amerykańskie bazy.
-
Reuters podaje, że także inne zachodnie ośrodki wywiadowcze odnotowały zwiększoną aktywność rosyjskich satelitów w regionie i przekazywanie tych danych Iranowi.
Marija Zacharowa stwierdziła że doniesienia o współpracy rosyjsko-irańskiej w cyberprzestrzeni to kłamstwa „rozpowszechniane przez reżim w Kijowie i kijowskie grupy terrorystyczne”.
Urzędniczka rzucała oskarżenia pod adresem sąsiada. Podczas konferencji prasowej sugerowała, że to Ukraina przeprowadza własne, zakrojone na szeroką skalę cyberataki na Rosję.
Współpraca hakerów na linii Rosja – Iran? Kreml dementuje
Ukraińskie wojsko ustaliło że Rosjanie dzięki swoim satelitom wykonali dziesiątki szczegółowych zdjęć obiektów wojskowych i innych miejsc o znaczeniu krytycznym na Bliskim Wschodzie. Miało to ułatwić Iranowi atakowanie amerykańskich baz wojskowych w regionie Zatoki Perskiej.
Dodano również, że rosyjscy i irańscy hakerzy współpracują w cyberprzestrzeni, a ich współdziałanie jest związane z szerszym wsparciem udzielanym przez Rosję Iranowi.
Rosyjskie satelity miały pracować na obszarze 11 państw Bliskiego Wschodu, obejmując swoim działaniem 46 obiektów – głównie o charakterze militarnym, ale także lotniska i pola naftowe. Następnie wskazane lokalizacje miały stać się celem irańskich rakiet balistycznych i dronów.
Aktywność rosyjskich satelitów. Zniszczono samolot w bazie USA
Rosyjski satelita miał m.in. wykonać zdjęcia bazy lotniczej Prince Sultan w Arabii Saudyjskiej. Kilka dni później został przeprowadzony tam atak, w wyniku którego zniszczono nowoczesny amerykański samolot E-3 Sentry AWACS.
Strona ukraińska twierdzi, że rosyjskie i irańskie grupy hakerskie komunikują się za pośrednictwem komunikatora Telegram.
Według źródeł, na które powołuje się Reuters, również inne zachodnie ośrodki wywiadowcze odnotowały zwiększoną aktywność rosyjskich satelitów w regionie Bliskiego Wschodu, potwierdzając udostępnianie uzyskanych informacji Iranowi.