-
Łukasz Gibała wskazał, że jego rywalizacja dotyczyła zarówno Moniki Piątkowskiej, jak i Jacka Majchrowskiego, Aleksandra Miszalskiego oraz wielu polityków rządowych.
-
Według sondaży Gibała zdobył znaczącą przewagę nad kontrkandydatką w II turze wyborów prezydenckich w Krakowie.
-
Gibała podkreślił, że oczekuje na oficjalne wyniki i zapowiedział ogłoszenie nazwisk czterech zastępców po swoim zaprzysiężeniu.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Łukasz Gibała, według wyników late poll, wygrał II turę wyborów prezydenckich w Krakowie. Tym samym pokonał swoją kontrkandydatkę Monikę Piątkowską.
Niedługo po ogłoszeniu sondażowych wyników Gibała gościł w programie dziennikarzy Interii Łukasza Szpyrki i Dawida Serafina.
Kraków wybrał. Łukasz Gibała w programie Interii
Łukasz Gibała podkreślił, że należy poczekać na oficjalne wyniki wyborów z PKW, ponieważ były już „różne rzeczy w historii polskiej polityki”. – Przewaga jest bardzo duża, że jest małe prawdopodobieństwo, że sondażownie się aż tak bardzo pomyliły – mówił.
– Jeśli ten wynik się potwierdzi, to będę miał mocniejszy mandat (…). To będzie ważne w rozmowach z radnymi, bo będę musiał próbować budować większość w Radzie Miasta. To będzie ważne w rozmowach z przedstawicielami rządu, z parlamentarzystami – dodał.
Gibała poprosił też o danie mu 1,5 tygodnia, „na różnego rodzaju rozmowy”. – Sądzę, że jest duże prawdopodobieństwo, że to skończy się tym, iż jednak będzie ta większość będzie szersza – dodał.
Wybory w Krakowie. Wyniki late poll: Łukasz Gibała wygrał
Łukasz Gibała, pytany o to, czy jest innym politykiem, niż dwa lata temu podczas poprzedniej kampanii, stwierdził, że „była ona wyjątkowa”. W tym kontekście wspomniał o włamaniu do domu jego ojca.
– To wszystko odcisnęło na mnie piętno, powiedziałbym, że też mnie wzmocniło. Jestem zdeterminowanym i twardszym człowiekiem. Natomiast skupiałbym się na tym, żeby naprawiać Kraków – zaznaczył.
Jak dodał, najpierw musi dojść do jego zaprzysiężenia, co pewnie będzie miało miejsce za jakieś 1,5 tygodnia, a „wkrótce po tym, może dzień czy dwa po, poznamy nazwiska jego czterech zastępców”.
Gibała, pytany o to, co chciałby przekazać Jackowi Majchrowskiemu i Aleksandrowi Miszalskiemu, swoim poprzednikom, stwierdził: – Obydwaj mocno się zaangażowali w kampanię, poparli moją kontrkandydatkę. Nie walczyłem tylko z panią senator, ale i z nimi dwoma i całą plejadą polityków rządowych.
Łukasz Gibała może liczyć na 62,1 proc. poparcia w II turze wyborów prezydenckich w Krakowie według late poll OGB dla Polsat News i Newsmax Polska oraz 62,3 proc. wg. IPSOS.