Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Lokalne

Wypadek na Śnieżce. 18-letnia Czeszka zjechała „rynną śmierci”

Przez Pokój Prasowy6 lutego, 20241 min odczytu

Horska Słuzba Karkonose poinformowała o wypadku, jaki zdarzył się  we wtorek około godziny 15 po polskiej stronie Śnieżki. 

18-letnia Czeszka poślizgnęła się i zsunęła około pół kilometra w dół z nieczynnej Drogi Jubileuszowej. To tzw. rynna śmierci.

Śnieżka. 18-letnia Czeszka miała wypadek

Jak podano w komunikacie, grupa znajomych wkroczyła na trudny, oblodzony teren, który pozostaje zamknięty aż do kwietnia.

„Niestety, mimo wszystkich ostrzeżeń, turyści znów byli nieodpowiednio wyposażeni na taką górską wędrówkę” – podały czeskie służby ratownicze w komunikacie.

„Miała szczęście, po prostu upadła” – zrelacjonował wypadek rzecznik służb górskich Marek Fryš w rozmowie z Novinky.cz. Kobieta swój niekontrolowany zjazd zakończyła w dolinie rzeki Łomniczki.  

Według informacji Czechów 18-latka nie doznała żadnych obrażeń. Mimo to na miejsce wezwano helikopter wraz z lekarzem. Pozostałych znajomych kobiety przetransportowano z zamkniętego terenu do schroniska górskiego o nazwie Dom Śląski. Stamtąd wszyscy razem kontynuowali podróż. 

Trudne warunki na Śnieżce. Nie żyje dwóch Polaków

Ratownicy zakończyli poszukiwania po kilku godzinach. Jak podali nikogo więcej nie znaleźli. Podczas wezwania dostawali bardzo rozbieżne informacje, które mówiły o nawet czterech osobach zagrożonych.    

Czytaj Dalej

Bieszczady. Matka porzuciła płaczące dzieci na szlaku. Poszła zdobyć szczyt

Lubelskie. Trwają poszukiwania ewentualnego obiektu. Apel wojska

Łódź. Zderzenie tramwajów. 71-latka trafiła do szpitala

Pościg policyjny na Dolnym Śląsku. Kierowca uciekał przez 120 km

„Koński redyk” w Beskidzie Niskim. Ponad setka koni ruszyła z pastwisk do stadniny

Nisko. W pożarze zginęło dwóch młodych strażaków. Jeden miał zostać ojcem

Roguszyn: Potrącił trzech nastoletnich rowerzystów. Lądował śmigłowiec LPR

Nisko. Nowe informacji w sprawie tragicznej śmierci dwóch strażaków

Warszawa. Brutalny atak na Mokotowie. Kierowca Porsche pobił kobietę

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.