Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Zabawne koty z internetu wcale nie bawią się dobrze. Tak okazują duży stres

Przez Pokój Prasowy29 sierpnia, 20264 min odczytu

Internet bez kotów trudno dziś sobie wyobrazić. Przewracają przedmioty, atakują odkurzacze, zaczepiają ludzi, uciekają przed dotykiem albo odpowiadają na niego pazurami. Zachowania, które powinny skłaniać właścicieli do zadbania o dobrostan zwierzęcia, na TikToku, Instagramie czy YouTubie wywołują śmiech, zyskując miliony wyświetleń.

Popularne filmiki z kotami mówią coś innego, niż myślimy


Badacze z australijskiego Adelaide University postanowili sprawdzić, jak widzowie odczytują takie sytuacje. Zespół kierowany przez weterynarkę Julię Henning przeanalizował 11 filmów opublikowanych na YouTubie, TikToku, Instagramie i Facebooku.

Ich autorzy przedstawiali zachowanie ludzi i kotów jako zabawę, choć na każdym nagraniu zwierzęta wysyłały wyraźne sygnały, że chcą przerwania kontaktu. Były wśród nich syczenie i próby ucieczki. Następnie naukowcy przeanalizowali 1100 komentarzy, po 100 pod każdym nagraniem.

Wynik był jednoznaczny: od 75 do 93 proc. komentarzy pod poszczególnymi filmami pozytywnie oceniało to, co człowiek robił z kotem, mimo widocznych oznak dyskomfortu zwierzęcia.

Nasze wyniki wskazują na pilną potrzebę nauczenia ludzi rozpoznawania, a co ważniejsze, respektowania sprzeciwu kota, a także jego preferencji dotyczących dotyku i interakcji oraz poważnego zagrożenia dla zdrowia człowieka związanego z ugryzieniami i zadrapaniami przez koty



Syczenie kotów to forma komunikacji i sygnał ostrzegawczysubjob123RF/PICSEL


Kot syczy i ucieka? To nie jest powód do śmiechu


Problem nie sprowadza się do tego, że część internautów po prostu nie zna kociej mowy ciała. Analiza komentarzy pokazała kilka powtarzających się sposobów usprawiedliwiania zachowania ludzi. Badacze podzielili je na dziewięć kategorii.

Jedna z nich sprowadzała się do przekonania: gdyby kot naprawdę tego nie lubił, dalibyśmy radę to zauważyć. Widzowie zakładali, że zwierzę zaprotestowałoby mocniej albo po prostu odeszło. W innych komentarzach sygnały stresu interpretowano błędnie albo uznawano, że kot rozumie intencje człowieka i wie, że ten tylko się z nim bawi.

Pojawiało się też przekonanie, że niechętny początkowo kot w końcu da się przekonać do kontaktu. Inni komentujący traktowali jego protest jako swoisty sposób okazywania sympatii. Kolejna grupa tłumaczyła agresywne zachowania potrzebą zaspokojenia kociego instynktu drapieżnika.

Czasami wystarczało jednak to, że film był zabawny albo kot wyglądał uroczo. Niektórzy widzowie otwarcie traktowali dyskomfort zwierzęcia jako źródło rozrywki. Z kolei osoby zwracające uwagę na niewłaściwe traktowanie kota bywały wyśmiewane jako przewrażliwione i nieznające się na zwierzętach.


kot

Mowa ciała kotów nie jest tak oczywista, jak nam się wydaje123RF/PICSEL


Ignorowanie sygnałów kota może zwiększać jego stres


Autorzy badania zwracają uwagę, że kot nie musi od razu gryźć czy drapać, żeby komunikować sprzeciw. Jeśli wcześniejsze, łagodniejsze sygnały są ignorowane, człowiek może doprowadzić do sytuacji, w której zwierzę sięga po bardziej zdecydowane środki obrony.

„Kiedy wczesne sygnały sprzeciwu kota pozostają nierozpoznane lub są ignorowane, jak miało to miejsce w każdym z filmów uwzględnionych w tym badaniu, kot doświadcza ostrego stresu, który może stać się przewlekły, jeśli niechciane interakcje powtarzają się” – piszą Henning i jej współpracownicy. Jak dodają, może to mieć poważne konsekwencje dla zdrowia i dobrostanu zwierzęcia.

Co ciekawe, konsekwencje były widoczne także po drugiej stronie. Na siedmiu z 11 analizowanych nagrań człowiek został przez kota zraniony. Komentujący często bagatelizowali zadrapania i ugryzienia, tymczasem autorzy badania przypominają, że nawet pozornie niewielkie rany mogą wiązać się z ryzykiem zakażenia.

Naukowcy zwracają też uwagę na rolę samych mediów społecznościowych. Materiały wzbudzające silne reakcje mogą zdobywać duże zasięgi niezależnie od tego, czy pokazują właściwe traktowanie zwierzęcia. „Media społecznościowe mogą wzmacniać takie przekonania za pośrednictwem algorytmów, które nagradzają zaangażowanie niezależnie od problematycznego charakteru treści” – piszą badacze.

Filmy z kotami mogą utrwalać złe zachowania


To może tworzyć mechanizm samonapędzający się. Widz ogląda popularny film, widzi tysiące pozytywnych reakcji i otrzymuje sygnał, że przedstawione zachowanie jest normalne. Jeżeli podobne nagrania pojawiają się regularnie, łatwiej uznać syczenie, próby ucieczki czy agresywną reakcję kota za zwyczajny element zabawy.

Dlatego zdaniem zespołu samo uczenie właścicieli rozpoznawania kociej mowy ciała może nie wystarczyć. Trzeba również brać pod uwagę utrwalone przekonania na temat kotów oraz sposób, w jaki media społecznościowe wpływają na ocenę zachowań zwierząt.

„Te wyniki sugerują, że tradycyjne metody edukacyjne skupiające się wyłącznie na poprawnym odczytywaniu kociej mowy ciała prawdopodobnie nie wystarczą do trwałej zmiany ludzkiego zachowania” – podsumowują Henning i jej współpracownicy.

Co ważne, autorzy badania nie analizowali przypadkowych filmów z kotami, lecz nagrania, które sami twórcy określali jako zabawę człowieka ze zwierzęciem. Na wszystkich 11 nagraniach koty wysyłały sygnały sprzeciwu, ale większość widzów nadal uznawała interakcję za pozytywną. Badacze wskazują, że przy projektowaniu działań edukacyjnych trzeba więc brać pod uwagę nie tylko znajomość kociej mowy ciała, lecz także nawyki związane z korzystaniem z mediów społecznościowych i sposób, w jaki popularne treści kształtują poczucie tego, co uchodzi za normalne.

Badanie obejmowało zaledwie 11 nagrań, nie mówi więc, jak duża część wszystkich filmów z kotami pokazuje niewłaściwe interakcje. Pokazuje za to, jak widzowie reagowali na starannie wybrane materiały, w których oznaki sprzeciwu zwierzęcia były widoczne. W większości komentarzy to nie dobrostan kota decydował o ocenie sytuacji. Ważniejsze okazywało się to, czy nagranie było zabawne, urocze albo zgodne z przekonaniem widza o tym, jak zachowują się koty.

Czytaj Dalej

Dlaczego żubry zaczęły atakować ludzi? Rozpoczął się dla nich trudny okres

Są niemal w każdym lesie w Polsce. Rozpoczęło się wielkie usuwanie

Fala upałów napędziła fotowoltaikę. Wieczorem jednak zaczyna się problem

Puma złapana w Polsce zakończyła kwarantannę. Wiemy, co będzie z nią dalej

Ryk jeleni niesie się kilometrami. Wrzesień zmienia polskie lasy

Wielka zmiana w polskich schroniskach. Psy mają szansę na więcej spacerów

Cały kraj narzeka na katar. Japończycy zaczęli więc modyfikować drzewa

Niedźwiedź kontra wilki. W Tatrach udało się nagrać niesamowite spotkanie

Ogromne jezioro gwałtownie się kurczy. Wodę chce ochronić nawet kościół

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.