Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Zakazany owoc, którego zabraniają na świecie. Krewny czekolady może zabić

Przez Pokój Prasowy5 lutego, 20243 min odczytu

To o tyle ciekawe, że maszyna turecka leciała ze Stambułu do Barcelony, a samolot kanadyjski – z Montrealu do Vancouver. Żaden z nich nie zmierzał z Azji, która jest ojczyzną duriana.

Azjaci może rozpoznaliby ten fetor łatwiej i nie utożsamiali z awarią samolotu, ale to nie znaczy, że maszyny i tak by nie lądowały. Nawet w Azji bowiem, a może zwłaszcza tam, obowiązuje zakaz wznoszenia tej rośliny na pokład samolotu.

Nie tylko zresztą, bo zakaz obejmuje także wiele sklepów, urzędów, pociągów, metro i autobusów, nawet hoteli. W Azji tabliczki z charakterystycznie przekreślonym kolczastym jajowatym kształtem to norma. I jeden z nielicznych przypadków, by jakaś roślina i jakiś owoc siały taki popłoch.

Kto by pomyślał, że roślina te – według jednej z nomenklatur – należy do tej samej rodziny co kakaowiec, a zatem cuchnący durian to krewniak czekolady. Wedle innej systematyki, drzewa durianowe to wełniakowate, a zatem krewni baobabów.

W durianie, zwanym także po polsku zybuczkowcem. jest coś niesamowicie perwersyjnego. Owoc śmierdzi, ale jednocześnie jego zapachu trudno zapomnieć i przyciąga on jak magnes. 

W tym samym azjatyckim sklepie znajdziemy tabliczkę z zakazem wznoszenia tego odoru, jak i chrupki, cukierki czy ciastka o smaku durianowym.



Zdjęcie


Zakazy wnoszenia durianów obowiązują w wielu miejscach Azji. Tu: singapurskie metro /wikimedia.org /Wikimedia

Zakazy wnoszenia durianów obowiązują w wielu miejscach Azji. Tu: singapurskie metro
/wikimedia.org /Wikimedia

Bez sensu? Nie w kuchni azjatyckiej, która w wypadku niejednej potrawy kroczy po cienkim lodzie i nieznacznej granicy oddzielającej wykwintny i pożądany smak od czegoś nie do zniesienia. Uczty od tortury i ambrozję od toksyny.

Durian świetnie się w tę konwencję wpasowuje. Przeraża ludzi i podnieca. Jest koktajlem smrodu porównywanym do wydzieliny skunksa, a zarazem bombą witaminową, w której aż osiem korzystnych dla nas związków nie jest znanych poza jego owocem. Uchodzi za jeden z najbardziej dewiacyjnych smakołyków tego świata, który przez smakoszy pożerany jest wręcz już na straganie, nie bacząc na smród, a może właśnie z uwagi na niego. 

Smak tego owocu opisywany jako połączenie czosnku, ostrego sera i migdałów, to bowiem absolutny unikat w świecie przyrody i świecie owoców, w którym dominują smaki raczej słodkie albo kwaskowe. Ale nie tak wytrawne!

Zwierzęta dobrze o tym wiedzą. Odpowiedzią na pytanie, dlaczego durian tak cuchnie, są właśnie one. U wielu roślin intensywny zapach wydzielają kwiaty, bywa że i woń z naszego punktu widzenia paskudną. Durian postawił na owoce, które swym odorem działają na zwierzęta narkotycznie.

Słonie są jedynymi istotami, które zjadają ten owoc w całości, ale za to namiętnie. Inne zwierzęta jak świnie, jelenie, wiewiórki, tupaje czy wiele małp rozgryzają go i delektują się. Ten śmierdziel to przysmak np. orangutanów na Sumatrze i Borneo, skąd zresztą pochodzi.



Zdjęcie


Rozkrojony durian na straganie w Malezji /Samsul Said/Bloomberg  /Getty Images

Rozkrojony durian na straganie w Malezji
/Samsul Said/Bloomberg /Getty Images

Zjedzenie duriana w całości nawet dla słonia jest wyzwaniem, bowiem to jeden z największych owoców świata. Waży nawet 4 kg. Nie licząc dyni, melonów itd., z rosnących wyżej na drzewach owoców przebija go w zasadzie jedynie chlebowiec z owocami o wadze nawet 35 kg czy niektóre orzechy jak seszelski coco de mer o wadze 25 kg.

To dlatego durian stanowić może śmiertelne zagrożenie dla człowieka. Nie zabije do odorem, ale gdy spadnie z wysokości 30-40 metrów, to lecący z dużą prędkością 4-kilogramowy pocisk może spowodować poważne obrażenia, a nawet śmierć. W miejscach, gdzie rosną drzewa zybuczkowca trzeba więc ostrzegać i przed tym.

Czytaj Dalej

Oszustwa na owocach i warzywach. Będą kary za fałszowanie jedzenia

Hodowla jadalnych owadów to eko mit? Większość nie trafia na nasze talerze

Mocne ostrzeżenie przed mundialem. Zdrowie ludzi jest najważniejsze

Chłopiec ukąszony przez żmiję, która w Polsce nie żyje. Trafił do szpitala

Jak zwabić jeża do ogrodu? Dzięki temu zadomowi się na dobre

Polskie zoo przekazało radosną wieść z Azji. Narodziło się bezcenne zwierzę

W polskich lasach pojawiły się dziwne pułapki. To na groźne zwierzęta

Amerykanie wysłali na prerię roboty podobne do ptaków. Mają ważną misję

Wielu Polaków bierze ją za pokrzywę. Naturalna apteka rośnie pod stopami

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.