Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów postawił spółce Autocentrum AAA Auto zarzuty naruszenia zbiorowych interesów konsumentów. Zastrzeżenia dotyczą sposobu sprzedaży samochodów na kredyt oraz uzależniania finansowania od zakupu dodatkowych produktów i usług.
Do UOKiK wpłynęły skargi osób, które twierdziły, że możliwość zakupu auta na raty była powiązana z obowiązkiem wykupienia całego pakietu. W jego skład miały wchodzić m.in. lokalizator GPS, ubezpieczenie samochodu oraz akcesoria, takie jak gaśnica, trójkąt ostrzegawczy czy kamizelka odblaskowa.
Zarzuty UOKiK dla AAA Auto
Według informacji zebranych przez urząd część oferowanych dodatków nie była konsumentom potrzebna. Kupujący mogli już posiadać takie produkty albo nabyć je samodzielnie w innym miejscu. Mimo to ich zakup miał być warunkiem otrzymania kredytu na samochód.
Koszty dodatkowych usług i produktów były doliczane do kwoty finansowania. W rezultacie wartość kredytu przewyższała cenę pojazdu, a klienci musieli spłacać więcej, niż początkowo planowali. Jak wynika ze skarg, różnica sięgała niekiedy kilku tysięcy złotych.
Kredyt wyższy niż cena samochodu
Prezes UOKiK Tomasz Chróstny wskazał, że konsumentowi oferowano zakup auta na raty pod warunkiem dokupienia dodatkowych produktów lub usług. W efekcie wysokość zobowiązania rosła, czasem właśnie o kilka tysięcy złotych.
Urząd uznał, że taka praktyka może naruszać zbiorowe interesy konsumentów. W przypadku potwierdzenia zarzutów spółce grozi kara sięgająca 10 proc. jej rocznego obrotu.
Niejasne informacje o lokalizatorze GPS
Zastrzeżenia UOKiK dotyczą również sposobu informowania klientów o lokalizatorze GPS. Zdaniem urzędu konsumenci nie otrzymywali podstawowych danych o urządzeniu, w tym informacji o jego modelu, typie, przeznaczeniu i parametrach technicznych.
Brak takich informacji utrudniał ocenę, czy lokalizator odpowiada potrzebom klienta oraz czy może zostać zamontowany w konkretnym samochodzie. Kupujący mieli też nie znać dokładnego zakresu usługi powiązanej z urządzeniem.
Automatyczne przedłużenie płatnej usługi
Kolejny zarzut dotyczy zasad przedłużania usługi lokalizacji GPS. Według UOKiK klienci nie byli jasno informowani, że po zakończeniu okresu wskazanego w umowie usługa zostanie automatycznie odnowiona na kolejny, odpłatny okres.
Urząd podkreśla, że zgodnie z jego stanowiskiem, potwierdzonym również w orzecznictwie sądów, przedłużenie umowy powinno następować wyłącznie po uzyskaniu wyraźnej zgody konsumenta. Postępowanie UOKiK ma rozstrzygnąć, czy praktyki spółki rzeczywiście naruszały zbiorowe interesy kupujących.