-
Politycy PiS poinformowali, że o wyjeździe Zbigniewa Ziobry do USA dowiedzieli się z mediów i nie byli o tym wcześniej uprzedzeni.
-
Oceniając decyzję byłego ministra, w wypowiedziach parlamentarzystów wskazano na podziały w partii oraz deklaracje o możliwym wzmocnieniu narracji obronnej przez Jarosława Kaczyńskiego.
-
Na Zbigniewu Ziobrze ciążą 26 zarzutów, a Prokuratura Krajowa prowadzi czynności mające na celu ustalenie, czy inne osoby pomagały mu w wyjeździe.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Były minister sprawiedliwości, poseł PiS Zbigniew Ziobro poinformował w niedzielę, że jest w Stanach Zjednoczonych. Oświadczył, że nie uciekł z Polski i posługuje się dokumentem przyznanym mu wraz z prawem do azylu, który otrzymał na Węgrzech. Ziobro jest, wraz z byłym wiceszefem MS, posłem PiS Marcinem Romanowskim, podejrzanym w prowadzonym w Prokuraturze Krajowej śledztwie ws. Funduszu Sprawiedliwości.
Większość posłów PiS, z którymi rozmawiała PAP, przyznała, że Ziobro nie informował partii o swoich zamiarach, a parlamentarzyści dowiedzieli się o jego wyjeździe z mediów.
Jeden z polityków podkreślił, że w strukturach PiS mimo wszystko spekulowano, iż Ziobro może udać się do USA. Według posła należącego do kierownictwa partii, była to indywidualna decyzja byłego ministra.
Decyzja Ziobry o wyjeździe do USA. Oceny posłów z PiS podzielone
PAP nie uzyskała jednak od frakcji tych samych odpowiedzi na pytanie, czy Ziobro ma kontakt z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. Źródło ze ścisłego kierownictwa, utożsamiane ze zwolennikami prezesa, zaprzecza wszelkim kontaktom; natomiast bliski współpracownik byłego premiera, wiceprezesa partii Mateusza Morawieckiego twierdzi, że Ziobro i Kaczyński rozmawiają telefonicznie.
Z wypowiedzi posłów PiS z różnych frakcji wynika, że Kaczyński będzie domagał się od partii obrony Ziobry. – Myślę, że Kaczyński wzmocni narrację obronną Ziobry. Radykałowie w PiS zaczną mówić, że „nawet Trump widzi w Polsce kryzys demokracji”, skoro przyjmuje Ziobrę uciekającego przed Tuskiem. Trudno, żeby miarka się przebrała w tej sprawie – ocenił poseł związany z Morawieckim.
Parlamentarzysta związany z kierownictwem partii przyznał z kolei, że pozytywnie ocenia decyzję byłego ministra o wyjeździe do USA. Jego zdaniem, „nagonka na Zbigniewa Ziobrę” to „akcja polityczna”.
Zwolennicy byłego szefa MS, należący wcześniej do Suwerennej Polski – podkreślali, że nie rozmawiali z nim o wyjeździe do USA ani o jego planach politycznych. Informowali, że nie kontaktowali się z politykiem w ostatnim czasie i odmawiali szerszego komentarza w tej sprawie.
Ziobro w USA. Posłowie PiS komentują decyzję byłego szefa MS
Poseł związany z „harcerzami”, czyli zwolennikami Morawieckiego, który od lat wypowiada się krytycznie na temat Ziobry, powiedział, że „ziobryści” nie komentują wyjazdu byłego szefa MS do USA, bo „boją się odpowiedzialności karnej”.
– Prokuratura Krajowa już zapowiadała, że prowadzi czynności zmierzające do ustalenia, czy inne osoby pomagały mu w ucieczce. Poseł (Dariusz) Matecki mówił w mediach, że nic absolutnie nie wiedział i mówił, jak bardzo Ziobro jest znienawidzony przez establishment Unii Europejskiej. Oni się boją konsekwencji swoich działań, ale będą go w taki ogólny sposób bronić, bo są wobec Ziobry bardzo lojalni – ocenił rozmówca.
Prokuratura Krajowa poinformowała w poniedziałek, że od niedzieli prowadzone są czynności zmierzające do ustalenia, czy inne osoby pomagały Ziobrze w ucieczce oraz uniknięciu odpowiedzialności karnej, utrudniając tym samym śledztwo dotyczące Funduszu Sprawiedliwości.
Rzecznik PK prok. Przemysław Nowak podkreślił, że były szef MS Zbigniew Ziobro do tej pory nie jest poszukiwany międzynarodowo, ponieważ nie ma do tego podstaw prawnych.
Sprawa Zbigniewa Ziobry. Były minister ma 26 zarzutów
Na byłym ministrze sprawiedliwości ciąży 26 zarzutów, w tym kierowania zorganizowaną grupą przestępczą i wykorzystywania stanowiska do działań o charakterze przestępczym.
Pod koniec 2025 r., gdy Sejm zgodził się na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie Ziobry, a prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu mu zarzutów w sprawie nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, okazało się, że były minister przebywa w Budapeszcie.
Od końca listopada 2025 roku politycy PiS przyznają nieoficjalnie, że wewnątrz ugrupowania trwa konflikt między zwolennikami Morawieckiego nazywanymi „harcerzami” a grupą jego przeciwników, zwaną „maślarzami”, czy frakcją byłego szefa MS Zbigniewa Ziobry.
-
Zbigniew Ziobro kpi z „fujar”. Wizerunkowa katastrofa
-
Sojusznik Zbigniewa Ziobry przekonuje: On nigdzie nie uciekł