Czasy kiedy narodowa waluta musiała mieć pokrycie w złocie minęły dawno i bezpowrotnie. Od dziesięcioleci żyjemy w systemie pieniądza fiducjarnego, czyli opartego tylko na zaufaniu.
Wartość współczesnych złotówek wynika z siły gospodarki kraju oraz z zaufania do instytucji państwowych i Narodowego Banku Polskiego. To po co NBP w ogóle gromadzi złoto?
W co inwestuje NBP? Obligacje, akcje i złoto w cenie
Na koniec lipca 2026 roku oficjalne aktywa rezerwowe Polski zarządzane przez Narodowy Bank Polski wyniosły 256 mld euro (295,0 mld dolarów). Mamy około 256 mld euro, a w przeliczeniu na dolary amerykańskie 295 mld dolarów.
Jak wyjaśnia Narodowy Bank Polski, przy inwestowaniu rezerw dewizowych kieruje się przede wszystkim kryterium bezpieczeństwa i płynności. Dopiero po spełnieniu tych warunków dąży do osiągnięcia jak najwyższej stopy zwrotu w długim okresie. Stąd inwestycje w obligacje (głównie USA, Niemiec, Wielkiej Brytanii i Australii), a poprzez jednostki uczestnictwa funduszy inwestycyjnych – także w akcje. Z oficjalnych informacji wynika, że niewielka część rezerw utrzymywana jest na krótkoterminowych lokatach w bankach „o wysokiej wiarygodności kredytowej”.
NBP nieprzypadkowo chwali się także złotem, bo to własnie złoto ma do odegrania rolę psychologiczną – buduje w Polakach zaufanie do krajowego pieniądza.
Na przełomie czerwca i lipca złoto jednak nieco straciło na wartości. Z ponad 4500 dolarów do poziomu 4160–4300 dolarów za uncję.Na koniec lipca 2026 roku pozycja „złoto monetarne” w NBP została wyceniona na prawie 83,6 mld dolarów. To prawie 2 mld dolarów więcej niż na koniec czerwca.
Od początku 2026 roku NBP powiększył rezerwy złota o 91 ton.
Po co Polsce rezerwy w złocie? Strategia Narodowego Banku Polskiego
W lipcu NBP dokupił około 9,3 tony złota, co zwiększyło łączny stan rezerw kruszcu do około 641 ton. Lipcowe zakupy były prawdopodobnie najmniejsze w tym roku.
Złoto stanowi obecnie 28,3 proc. oficjalnych rezerw walutowych Polski. Mamy obecnie około 641 ton złotego kruszcu. Cel strategiczny NBP, to dążenie do poziomu 700 ton złota.
Dlaczego Narodowy Bank Polski nadal inwestuje w złoto, choć nie jest ono powiazane z wartością złotówki? Ponieważ jest wartościowe samo w sobie.
Są i inne powody. Cena tego kruszcu nie zależy od decyzji politycznych innych mocarstw w takim stopniu jak obce waluty (np. dolar czy euro). Poza tym, duże rezerwy złota podnoszą prestiż i wiarygodność Polski w oczach zagranicznych rynków finansowych i agencji ratingowych. To sposób na ograniczenie ryzyka gwałtownego odpływu kapitału.
Warto przypomnieć, że przez wiele lat NBP złota nie kupował. Wrócił do tego w 2018 roku po 20 latach przerwy. Obecnie Polska jest na 10. miejscu w rankingu rezerw złota wśród banków centralnych.
Obecnie polskie złoto jest przechowywane w londyńskim skarbcu Banku Anglii oraz w Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku. Niewielka część kruszcu jest przechowywana w skarbcu Narodowego Banku Polskiego w kraju.