Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Znaleźli ssaka, który przebija inne zębami. Żaden tak nie potrafi

Przez Pokój Prasowy6 października, 20263 min odczytu

  • Dongoconodon z ery mezozoicznej, którego szczątki odkryto w Chinach, potrafił regularnie wymieniać zęby w trakcie życia.

  • Ten ssak żył w środowisku wodnym, posiadał cechy przystosowujące do pływania, jak spłaszczony ogon i specyficzną budowę palców.

  • Analiza szczątków wykazała obecność kilku generacji wszystkich czterech typów zębów, co odróżnia go od współczesnych ssaków wymieniających uzębienie tylko raz.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Znalezisko tego ssaka, który został odkryty w formacji Jiufotang w prowincji Liaoning w Chinach, zmienia wiele z naszej wiedzy o ewolucji tej gromady zwierząt. Wiemy, że żyły równolegle z dinozaurami, aczkolwiek nie osiągnęły rozmiarów choćby porównywalnych z nimi. Największy mezozoiczny ssak, jakiego znamy to Repenomanus wielkości borsuka, właśnie z tego obszaru Azji. Zapewne plądrował gniazda i jaja dinozaurów, może polował na pisklęta.

Ssaki niewątpliwie nie dominowały w mezozoiku, ale i tak wytworzyły wiele ciekawych form i gatunków dostosowanych do życia w rozmaitych środowiskach. Także w wodnym, o czym świadczy znaleziony w Chinach Dongoconodon platycauda. To krewny repenomanusa, ale nie tak duży – mógł mieć 200 gramów wagi, tyle co nieduży szczur. Cechy anatomiczne tego zwierzęcia, w tym budowa palców z przyczepami błon pławnych czy spłaszczony ogon świadczą o przystosowaniu do pływania. Dongoconodon zapewne świetnie radził sobie w wodzie jak wydra, dziobak czy rzęsorek.


Gobiconodon byl zapewne bliskim krewnym dongokonodona, ale nie miał przystosowań do pływania DiBgdWikimedia Commons


Chińskie znaleziska tego mezozoicznego ssaka sprzed 120 milionów lat wskazują również na jedną z najbardziej kompletnych struktur ucha środkowego u znanych ssaków kredowych. Obejmuje ona całe ucho środkowe i połączenia z żuchwą. Już to pokazuje, że ssaki ewoluowały w epoce kredy szybko i niezależnie od siebie. Zdobywały nowe umiejętności, środowiska do życia i cechy anatomiczne już wtedy, gdy dinozaury jeszcze istniały. Nie potrzebowały ich wymarcia do szybkiego przyspieszenia rozwoju.

Zęby ssaka z mezozoiku okazują się zdumiewające


Dongoconodon miał jednak cechę, która wyróżnia go spośród wszystkich mezozoicznych, ale także współczesnych ssaków. To cecha pokazująca, że w erze mezozoiku ssaki miały zdolności niespotykane dzisiaj. To zęby tego niedużego mieszkańca Chin.

Wykopaliska z Jiufotang wskazują na to, że ten ssak potrafił wymieniać baterię zębów nie tylko raz w życiu, jak wiele obecnych ssaków (zmieniają uzębienie mleczne na stałe), ale wielokrotnie. Mike Benton z Uniwersytetu w Bristolu opisuje, że w szczątkach tych zwierząt da się zidentyfikować trzy rodzaje kompletów zębów. „Nature Communications” konkluduje w opisie badań nad tymi szczątkami, że, otwiera się w nowym oknie „Obecność dwóch generacji zębów charakteryzuje współczesne ssaki i od dawna uważana jest za kluczową dla ewolucji innych cech ssaków, w tym precyzyjnego zgryzu i określonego wzrostu. Nasza wiedza na temat wzorca wymiany zębów u ssaków mezozoicznych jest jednak niepełna”. Ten ssak z Chin pokazuje, że miał kilka generacji wszystkich czterech typów zębów. Wymieniał je w trakcie swojego życia tak, jak robią to gady. W miejsce zużytych wyrastały nowe. Tomografia komputerowa wykazała, że zęby znajdują się w różnych stadiach wyrzynania i rozwoju, w tym zęby zapasowe pod innymi zębami zapasowymi. Takiego uzębienia nie ma żaden współczesny ssak.

To cecha, którą ssaki wytworzyły, ale z jakichś powodów porzuciły w trakcie ewolucji. Zapewne to efekt kompromisu ewolucyjnego między rozwojem szczęki, mechaniką zębów i kosztami ich wytwarzania. U większości ssaków istnieje mechanizm pozwalający wytworzyć pierwszą i drugą generację zębów, ale później proces ten jest wygaszany. Ewolucja zaprojektowała jedną wymianę i dwa komplety.


Podbiły memy, zrobiły zamieszanie w interencie. Poznajesz je?

Dwa quokki stojące na kamienistej ścieżce, patrzące prosto w obiektyw pod błękitnym niebem z białymi chmurami.

Czytaj Dalej

Celnicy otworzyli kartony w aucie. Znalezisko przeszło ludzkie pojęcie

Podręczniki piszemy na nowo. Zwierzęta pojawiły się o wiele wcześniej

Nie ma już wątpliwości co do kotów. Zmieniają nawet duże rankingi szczęścia

Ironman odwołany przez rzadką nawałnicę. Nie powinno jej tu być

Jadowity wąż odnaleziony w piasku po 150 latach. Jest piekielnie szybki

Trzy konie prezydenta Nawrockiego. Jakiej rasy są Edzio, Ramzes i Aramis?

Coraz częściej będziemy o niej słyszeć. Niżówka hydrogeologiczna w kraju

Ten niezwykły kwiat zachwyca bielą. Może zakwitnąć nawet kilka razy w roku

Burza stała się pułapką dla ptaków. Myśliwi chwycili za broń

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.