-
Krytycznie zagrożony żółw zatokowy pojawił się na wybrzeżu Walii, co jest niezwykle rzadkim przypadkiem w tej części Europy.
-
Zwierzę przeszło rekonwalescencję w Anglesey Sea Zoo, po czym ma zostać przetransportowane do Zatoki Meksykańskiej, gdzie panują odpowiednie warunki do jego życia.
-
Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody sugeruje, że rosnąca liczba obserwacji żółwi morskich na europejskich wybrzeżach może oznaczać wzrost ich populacji.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Wiele żółwi morskich jest kosmopolitami. Gady te mieszkają w wodach całego świata, ale ciepłych. Są jednak pewne wyjątki np. karetta, który zapędza się nawet do północnej Europy, a rekordzista był widziany w Morzu Barentsa i w 1964 r. znaleziono go koło Murmańska w radzieckiej Arktyce.
Większość żółwi morskich jednak nie toleruje chłodnych wód, a żółw zatokowy w tym gronie jest wyjątkiem szczególnym. On bowiem żyje wyłącznie w Atlantyku i to głównie jego zachodniej części, u brzegów Ameryki Północnej. Najwięcej tych gadów pływa w Morzu Karaibskim, Zatoce Meksykańskiej i u wód Florydy. Lubią ciepłe morza, rzadko schodzą w nich głęboko, w każdym razie nie głębiej niż 50 metrów.
Tymczasem jeden z żółwi zatokowych zjawił się u wybrzeży Walii w Wielkiej Brytanii, co jest ewenementem. Nawet jeżeli w ekstremalnych sytuacjach niektóre morskie gady np. karetty mogą się tu zjawić, to jednak ten gatunek żyje zupełnie gdzie indziej.
Żółw został przekazany do Anglesey Sea Zoo, gdzie przechodził długie badania i rekonwalescencję. Tam przygotowano też akcję ratunkową.
To akcja przeniesienia znalezionego na walijskiej plaży żółwia o tysiące kilometrów dalej, do Zatoki Meksykańskiej. Takie było wskazanie służb przyrodniczych, jako że mamy do czynienia z niezwykle rzadkim gatunkiem. Całą populację żółwi zatokowych ocenia się na zaledwie 22 tys. osobników.
Po przetransportowaniu z Walii do Zatoki Meksykańskiej żółw zostanie wypuszczony w miejscu, gdzie cieplejsze warunki mogą pozwolić mu na swobodne życie.
Liczba żółwi morskich rośnie, zjawiają się w Europie
Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody (IUCN) zasugerowała, że wzrost liczby przypadków wyrzucania zwierząt na brzeg w Wielkiej Brytanii może być paradoksalnie zjawiskiem pozytywnym, gdyż może oznaczać, że zagrożony gatunek odzyskuje populację i jej liczebność może wzrastać. Stąd żółwie zatokowe widywane są u wybrzeży Maroka, Senegalu, Wysp Kanaryjskich i może szukają także przestrzeni dalej na północ. Dotyczy to także innych gatunków, niegdyś bardzo zagrożonych. Dzisiaj ich liczba wzrasta. W 2024 r. sześć żółwi szylkretowych z plaż Wielkiej Brytanii zostało wypuszczonych na wolność w pobliżu Azorów po przetransportowaniu ich przez Królewską Marynarkę Wojenną.
