Na początku 2026 roku problem zadłużenia w ZUS dotyczył ponad 626 tys. płatników. To często wynik zatorów płatniczych i błędów w przelewach. Zaległości przedawniają się dopiero po 5 latach, ale wczeniej brak opłacania składek w terminie może skutkować utratą prawa do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego, a w konsekwencji brakiem prawa do zasiłku chorobowego czy macierzyńskiego.
W 2026 roku ZUS wprowadza system automatycznych powiadomień na PUE ZUS (eZUS), dzięki którym przedsiębiorcy szybciej dowiadują się o braku wpłaty. Praktycznie na bieżąco.
ZUS usprawnia wezwania do zapłaty
ZUS obsługuje obecnie ponad 3,1 mln aktywnych płatników składek. Dotychczas płatnicy otrzymywali wiadomości na swoje konta w eZUS o braku wpłaty. Teraz ubezpieczyciel chce wyprzedzać fakty.
„Będziemy na bieżąco kierować wezwania do zapłaty składek należnych za ostatni miesiąc. Oznacza to, że najpierw przedsiębiorcy dostaną wiadomość o braku wpłaty, następnie wezwanie do zapłaty, a dopiero gdy nie zareagują – upomnienie” – tłumaczy ZUS w komunikacie.
Płatnik dowie się z wezwania, o jaki miesiąc rozliczeniowy chodzi, jaki był termin płatności składek, jaka jest kwota do uregulowania i jakie są ewentualne odsetki. W informacji znajdzie się także indywidualny numer rachunku do opłacenia składek i wskazówki, gdzie przedsiębiorca znajdzie informacje o swoim saldzie w ZUS.
Spirala zadłużenia do uniknięcia w ZUS
Skąd ten pomysł? ZUS nie chce wpędzać przedsiębiorców w spiralę zadłużenia. „Przetestowaliśmy to rozwiązanie w kilku województwach, a teraz wdrażamy je w całym kraju” – podkreślił w komunikacie ZUS. Próby wypadły bardzo dobrze – w jednym z regionów około 20 proc. płatników uregulowało swoje zobowiązania.
Po zalogowaniu do systemu eZUS można ustawić powiadomienia SMS lub e-mail o pojawieniu się nowych dokumentów. Nie trzeba codziennie logować się na konto.