Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Chemikalia w rzece obok lotniska w Krakowie. Mieszkańcy mają dość

Przez Pokój Prasowy6 lutego, 20243 min odczytu

Fetor nie do zniesienia wydobywa się z małej rzeki, która przepływa obok domu Aliny Dumon. To zaledwie 4-kilometrowy ciek wodny, który wypływa z lotniska w Balicach. – Jest tu piana na brzegach. Tragedia. Jeszcze to śmierdzi – mówi pani Alina, mieszkanka Olszanicy w Krakowie.

– I truje – dodaje Paweł Romanek, który mieszka bezpośrednio przy potoku. Reporterka „Czystej Polski” spotkała się z nim w szpitalu, gdzie pracuje. – Wyprowadzam się okresowo, gdy natężenie tych chemikaliów jest tak duże, ze nie pozwala mi na przebywanie w pomieszczeniach mojego domu – mówi mieszkaniec krakowskiej Olszanicy.

Bo to, co wywołuje brzydki zapach, prawdopodobnie wpływa też na zdrowie mieszkańców. Mowa np. o dolegliwościach związanych z drogami oddechowymi i objawach neurologicznych.

– Na początku myśleliśmy, że gdzieś nam się ulatnia gaz – mówi Alina Dumon. Okazuje się, że do Potoku Olszanickiego trafiają wody opadowe z krakowskiego lotniska. Problem pojawia się zimą, gdy do odladzania samolotów i płyty startowej używane są specjalistyczne chemikalia.

– Glikol propylenowy oraz mrówczany sodu i potasu. I na każdym lotnisku takie substancje w dużych ilościach są wykorzystywane – tłumaczy prof. Mariusz Czop z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Eksperci wskazują, ze biodegradacja powinna następować w ściśle kontrolowanych warunkach oczyszczalni ścieków.

Tymczasem w potoku prawdopodobnie powstaje formaldehyd. – To substancja organiczna, rakotwórcza. Znajduje się w wodzie, zostało to potwierdzone przez badania WIOŚ-u – mówi Tomasz Fiszer ze Stowarzyszenia Nasza Olszanica.

Urzędnicy kontrolowali lotnisko pięciokrotnie i nawet nałożyli kary w wysokości… 500 zł. – Nie możemy nałożyć wyższej – tłumaczy Magdalena Gala z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Krakowie. Przepisy nie pozwalają na wyższe kary.

Mieszkańcy postanowili wziąć sprawy w swoje ręce i uruchomili społeczny monitoring jakości wody. Prostymi urządzeniami badane są podstawowe parametry.

Prof. Mariusz Czop mówi, że w potoku nie ma już życia biologicznego. Płynąca rzeczką substancja zabiera cały tlen – tłumaczy. A mowa o potoku, który przepływa przez użytek ekologiczny, gdzie jeszcze kilka miesięcy temu żyły bobry!



Zdjęcie


Mieszkańcy Olszanicy w Krakowie chcą się rozprawić z problemem chemikaliów, które spływają Potokiem Olszanickim z lotniska Balice /Stowarzyszenie Nasza Olszanica /materiały prasowe

Mieszkańcy Olszanicy w Krakowie chcą się rozprawić z problemem chemikaliów, które spływają Potokiem Olszanickim z lotniska Balice
/Stowarzyszenie Nasza Olszanica /materiały prasowe

Mieszkańcy zgłosili sprawę do prokuratury. Ta wszczęła postępowanie w sprawie niszczenia roślin lub zwierząt objętych ochroną.


  • Tajemnicza substancja w rzece na Podkarpaciu. Potok zamienił się w "mleko"

Od przedstawicielki lotniska reporterka „Czystej Polski” usłyszała, że planowana jest budowa zbiorników retencyjnych, z których zanieczyszczenia mają być wywożone cysternami.

– Ta inwestycja jest blokowana, była blokowana na okres roku, przez Stowarzyszenie Nasza Olszanica – mówi Natalia Vince, rzeczniczka prasowa Kraków Airport.

Potwierdza to Tomasz Fiszer ze Stowarzyszenia Nasza Olszanica. – Automatyczno-ręczna wajcha z wywożeniem ścieków beczkowozami, a reszta do potoku, jest dla nas nieakceptowalna.

Mieszkańcy domagają się wybudowania na terenie portu lotniczego oczyszczalni ścieków. Lotnisko ma inne plany. Władze portu chcą – za zgodą urzędników – przełożyć koryto rzeki.

– Według fachowców związanych z naszym działem infrastruktury to jest najlepsza opcja i też najszybsza. Budowa oczyszczalni na te chwile nie jest planowana – mówi rzeczniczka lotniska.

Takie stanowisko lotniska szokuje mieszkańców. – Użytek ekologiczny, a oni zmienią przebieg potoku… Nie! – mówi Alina Dumon, mieszkanka Olszanicy.

– My nie jesteśmy przeciwko rozwojowi lotniska. Chcemy, żeby to wszystko było przygotowane zgodnie ze standardami XXI w. – dodaje Tomasz Fiszer.

Czytaj Dalej

Bezprecedensowy pomysł. Na chore zwierzę będą mogli wziąć urlop

Humbak w Bałtyku wciąż żyje. Niemcy spróbują tajnej broni

Kolumbia będzie zabijać hipopotamy. Inwazję sprowadził Escobar

Na dziedzińcu urodziły się dziki. Reakcja uczelni może zaskakiwać

Powstały nowe rezerwaty przyrody. Jeden przyciągnie tłumy grzybiarzy

Kolorowy start w ogrodzie. Jakie kwiaty posadzić teraz na rabacie?

Wąż, który miał zabić słynną królową. Jad kobry testują na raka piersi

Jakie ogrzewanie jest najdroższe w Polsce? Dane na 2026 r.

Niemcy dogadały się z krajem Afryki. Pożyczka klimatyczna za cenne surowce

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.