Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Były minister rolnictwa o Ukrainie: Państwo skorumpowane do cna

Przez Pokój Prasowy22 lutego, 20242 min odczytu

Nie tylko w Polsce, ale i w kilkunastu innych państwach Unii Europejskiej trwają protesty rolników, którzy chcą wycofania się Brukseli z Zielonego Ładu i wprowadzenia zakazu importu tańszej żywności z Ukrainy.

– Dziś ten krzyk rolników na ulicy, który ja też podnosiłem, naprawdę bardzo dobrze słychać. On pomaga, obudził nie tylko polskie, ale też europejskie społeczeństwo – powiedział Kołodziejczak. Zadeklarował, że popiera protestujących rolników. – Na taki dzień czekałem. Dziś nikt nie może powiedzieć w rządzie, że ten temat można pominąć, bo to jakaś grupka, z którą nie trzeba się liczyć – zaznaczył.

Kołodziejczak stwierdził, że nadszedł moment, „kiedy mówimy o tym, że problemem jest Ukraina, która wchodzi do Europy bez okresu przejściowego, jakby w UE już była„. Wskazał na słabości ukraińskiego rolnictwa wymieniając m.in. stosowanie zabronionych w UE pestycydów czy brak odpowiedniej kontroli w hodowli zwierząt.

Ardanowski o oligarchicznym systemie rolnictwa w Ukrainie: Nie wspierają budżetu

Mocnej oceny dokonał też Ardanowski, który tłumaczył, jak funkcjonuje rolnictwo za wschodnią granicą. Powiedział, że międzynarodowe koncerny inwestowały tam w bardzo żyzne tereny czarnoziemów. – W systemie oligarchicznym, tych potężnych koncernów międzynarodowych, w Ukrainie nie zbudowano nawet systemu skupu. Tylko te firmy decydują – mówił.

Poddał też pod wątpliwość argumenty dotyczące wsparcia państwa ukraińskiego poprzez otwarcie się na jego produkty. – Rejestracja w rajach podatkowych np. na Cyprze, powoduje, że te firmy nawet nie partycypują w dochodach budżetu ukraińskiego. Ukraińcy proszą na świecie o pieniądze na wojnę, a ci, którzy u nich zarabiają tanią siłą roboczą i energią, nie płacąc podatków, bo państwo skorumpowane do cna. Nie wspierają budżetu ukraińskiego i to oni zarabiają, a nie społeczeństwo – ocenił.

Zdaniem polityka, który stał na czele resortu w latach 2018-2020, wcześniej UE pilnowała importu spoza wspólnoty. – Dało się przeżyć, a teraz zniesiono jakiekolwiek bariery: jakościowe, finansowe i celno-finansowe. Każdy z Ukrainy może eksportować do UE, jeśli znajdzie tu odbiorcę. To problem funkcjonowania firm w UE, które mając w nosie własnych rolników, kupują w Ukrainie, bo jest taniej i na tym zarabiają – mówił Ardanowski.

Czytaj Dalej

Wichury w Polsce. Pogoda w piątek robi się niebezpieczna

Pakt senacki prawicy. Znamy kulisy porozumienia PiS z Konfederacją

Atak w szkole. Spekulacje o wyzwaniu i „krwawym piątku”. Policja informuje

Rosja atakowała Ukrainę, Polska poderwała myśliwce. Seria alertów RCB

Sejm reaguje na serię ataków w szkołach. Ustawa przegłosowana

Rosja atakuje Ukrainę, Polska poderwała myśliwce. Wydano alert RCB

Nocna prohibicja w Polsce. Sejm zdecydował

Nagranie o „krwawym piątku” obiegło sieć. Policja zatrzymała 17-latka

Atak Rosji na zachodnią Ukrainę. Polska poderwała myśliwce, jest komunikat

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.