Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Pilne oświadczenie policji po proteście. „Oczywiste naruszenie prawa”

Przez Pokój Prasowy9 marca, 20242 min odczytu

Komenda Główna Policji wystosowała komunikat w związku z publikacją zdjęć funkcjonariuszy, którzy zabezpieczali protest rolników w Warszawie. „Niektóre osoby, z oczywistym naruszeniem prawa i dóbr osobistych, opublikowały wizerunki i dane policjantów skutkujące kierowaniem gróźb wobec ich samych, jak również ich rodzin” – czytamy w oświadczeniu.

Ponadto stwierdzono, że „policjanci, którzy zabezpieczają zgromadzenia i protesty, wykonują swoje ustawowe obowiązki i nie mogą być w związku z tym narażeni na szykany czy groźby”. „Celem działań policjantów zawsze jest ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, ale także przywrócenie stanu zgodnego z prawem, co wiąże się z koniecznością użycia przewidzianych ustawowo środków przymusu bezpośredniego” – dodano.

Komenda Główna wskazuje też, że wiele osób publikujących wizerunek funkcjonariuszy nie szanuje policjantów i podaje szczegóły ich życia osobistego „z jednoznacznym przekazem nawołującym do nienawiści”.

Przedstawiono też stanowisko Komendanta Głównego Policji. „Wyraża stanowczy przeciw wobec takich bezprawnych zachowań i zapewnia o pełnym wsparciu, także prawnym, dla szykanowanych policjantów” – podano.

Protest rolników. Prowokacje i pytania o działania policji

Podczas strajku rolników doszło najpierw do przepychanek z policjantami przed kancelarią premiera, a następnie zamieszek w okolicach Sejmu i ulicy Wiejskiej. W starciach demonstranci rzucali kostką brukową, zachowywali się w sposób wulgarny i niebezpieczny. Dwie osoby wtargnęły na teren parlamentu mimo kordonu prewencji.

Środowiska rolnicze podkreślają, że agresywne osoby to prowokatorzy, a nie rolnicy, którzy w Warszawie domagali się realizacji postulatów dotyczących ograniczenia Zielonego Ładu i embarga na produkty rolno-spożywcze z Ukrainy.

Po analizie nagrań z protestu pojawiły się też wątpliwości co do działań policjantów. Dotyczyły między innymi zasad stosowania gazu łzawiącego. Na jednym z filmów widać też, jak funkcjonariusz bierze leżący na ziemi przedmiot i rzuca w stronę protestujących.

Do sprawy odniósł się szef MSWiA Marcin Kierwiński. – Będzie to dokładnie wyjaśnione, nie tak jak za rządów PiS, że nic nie było wyjaśnione. Rozmawiałem z Komendantem Głównym Policji, w ciągu kilkunastu dni wszystko w tej sprawie będzie jasne – wskazał na antenie TVN24.

Szef resortu spraw wewnętrznych dodał, że wspomniany policjant sam się zgłosił w celu złożenia wyjaśnień.

Bądź na bieżąco i zostań jednym z ponad 200 tys. obserwujących nasz fanpage – polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!

Czytaj Dalej

Wszystkich Świętych. Jest prognoza długoterminowa. IMGW pokazał mapy

Sędziowie TK odpowiedzieli prezydentowi. Nowe oświadczenie

Rosja zaatakowała zachodnią Ukrainę. Alert RCB. Polska poderwała myśliwce

Nowe informacje ws. Zondacrypto. Waldemar Żurek: Zabezpieczono 11 aut

Żukowska o akcesji Ukrainy do UE: Muszą rozliczyć zbrodnie

Udział Szeremety w rekonstrukcjach. Sikorski dodał zdjęcie, „powód do wstydu”

Sprawa ks. Marcina Iżyckiego. Kulisy odwołania dyrektora Caritas Polska

Mateusz Matyszkowicz o „układzie” w TVP. „Poczucie otoczenia przez mafię”

Pomoc wojskowa dla Ukrainy. Rząd wściekły po artykule „Ukraińskiej Prawdy”

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.