W skrócie
-
Młoda tygrysica Indera z wrocławskiego zoo zniszczyła system monitoringu zamontowany na wybiegu.
-
Placówka poinformowała, że pracownicy już wymienili uszkodzony sprzęt na nowy.
-
Tygrys sumatrzański, do którego należy Indera, jest krytycznie zagrożonym wyginięciem podgatunkiem zwierząt hodowanych przez ok. 50 ogrodów zoologicznych w Europie.
Wrocławskie zoo opublikowało w mediach społecznościowych wideo, którego bohaterką jest młoda tygrysica Indera – jedna z czworaczków, które przyszły na świat w tej placówce latem 2024 r. Przedstawicielka zagrożonego gatunku tygrysa sumatrzańskiego zaatakowała z impetem system monitoringu. Sprzęt został doszczętnie zniszczony.
Tygrysica niszczy system monitoringu w zoo
Na ostatnich ujęciach z kamer umieszczonych w pomieszczeniu widać jak Indera najpierw wyskakuje, obwąchuje i zagląda w oko obserwującej życie tygrysów w zoo kamery. Następnie samica drapie i gryzie sprzęt, który w końcu ulega zniszczeniu. Inne tygrysy obecne w pomieszczeniu podglądają z dołu poczynania tygrysicy.
„Okazuje się, że kamery, które przez lata wisiały spokojnie na zapleczu, w starciu z młodym, ciekawskim tygrysem nie mają szans. Indera przeprowadziła szybki (i brutalny) audyt naszego systemu monitoringu” – komentuje wrocławskie zoo zajście.
Aż cztery tygrysy sumatrzańskie urodziły się we wrocławskim zoo w 2024 r. Placówka okrzyknęła pojawienie się czworaczków na świecie „sensacyjnymi narodzinami”. Młode zwierzęta otrzymały wówczas imiona Musi, Hari, Kampar i Indera.
Wkrótce jednak trójka młodych tygrysów opuści Wrocław. Musi trafi do ogrodu zoologicznego w Lizbonie, Hari wyjedzie poza Europę. Nie wiadomo jeszcze czy Indera zostanie w Polsce.
„Jesteśmy jedynym ogrodem zoologicznym w Polsce, który hoduje te niezwykłe drapieżniki. Narodziny czworaczków są wyjątkowym wydarzeniem. W tym roku tylko w czterech ogrodach zoologicznych w Europie urodziły się tygrysy sumatrzańskie” – informowało zoo.
Krytycznie zagrożony podgatunek tygrysa
Tygrys sumatrzański jest najmniejszym podgatunkiem tygrysa, jednocześnie krytycznie zagrożonym wyginięciem. Szacuje się, że naturze żyje jedynie około 400 tych zwierząt.
Hodowlę tych drapieżników prowadzi ok. 50 ogrodów zoologicznych w całej Europie. We Wrocławiu tygrysy te są hodowane od lat 60. XX wieku.
Poza kłusownictwem największym zagrożeniem dla tygrysów sumatrzańskich jest utrata siedlisk, spowodowana m.in. ekspansją plantacji palmy olejowej i kawy. Ochrona i hodowla tych drapieżników w ogrodach zoologicznych jest według wrocławskiego zoo konieczna, aby gatunek mógł przetrwać.