-
Boris Pistorius poinformował, że Niemcy mają ograniczone możliwości dalszego wspierania ukraińskiej obrony powietrznej.
-
Według danych Kiel Institut wsparcie wojskowe dla Ukrainy w Europie wyraźnie spadło, pomimo wzrostu alokacji środków przez Niemcy, Francję i Wielką Brytanię.
-
Wołodymyr Zełenski poinformował, że Ukraina otrzyma dodatkowe pociski rakietowe Patriot od Stanów Zjednoczonych.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Boris Pistorius, minister obrony Niemiec, stwierdził w poniedziałek w trakcie spotkania ze swoim litewskim odpowiednikiem Robertasem Kaunasem, że Berlin ma już niewiele możliwości wsparcia ukraińskiej obrony powietrznej.
Wojna w Ukrainie. Pistorius: Kończą się możliwości
Zdaniem Pistoriusa Niemcy „zrobiły nieproporcjonalnie dużo” w dziedzinie obrony powietrznej Ukrainy. Jak podkreślił, dostarczyły m.in. jedną trzecią istniejących systemów rakietowych Patriot oraz systemy IRIS-T.
Minister obrony Niemiec zauważył przy tym, że dostarczony dotychczas sprzęt nie wystarczy Ukrainie. To ze względu na znaczny wzrost rosyjskich ataków. Z tego powodu zaapelował on do sojuszników o zwiększenie wsparcia dla Kijowa.
– Byłoby dobrze, gdyby jeden lub dwa inne kraje znalazły i dostarczyły coś jeszcze, aby wesprzeć Ukrainę – mówił Boris Pistorius.
Wsparcie dla Ukrainy coraz mniejsze
Przypomnijmy, że według danych Kiel Institut wsparcie dla Ukrainy w 2025 roku mogło spaść do najniższego poziomu od wybuchu pełnoskalowej wojny w lutym 2022 roku.
„Europa przeznaczyła na pomoc wojskową dla Ukrainy jedynie około 4,2 miliarda euro – zdecydowanie za mało, aby zrekompensować wstrzymanie wsparcia ze strony USA” – poinformował instytut.
Organizacja zaznaczyła jednak, że mimo iż wsparcie wojskowe Europy zwalnia, to Francja, Niemcy i Wielka Brytania „gwałtownie zwiększyły swoje alokacje wojskowe w porównaniu z latami 2022-2024„.
„Niemcy prawie potroiły swoje średnie miesięczne alokacje, a Francja i Wielka Brytania podwoiły” – czytamy w analizie Kiel Institut.
Kierownik projektu Ukraine Support Tracker Taro Nishikawa podkreślił przy tym, że „wyższe wsparcie z Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii ma duże znaczenie„.
– Ale nawet te trzy kraje wciąż pozostają w tyle za krajami nordyckimi w ujęciu względnym. Tymczasem spadek wsparcia z Hiszpanii i Włoch to zauważalny cios, który podkreśla wagę bardziej zrównoważonego podziału obciążeń w Europie – zaznaczył Nishikawa.
Wojna w Ukrainie. Kijów dysponuje systemami obrony powietrznej, ale nie ma pocisków
Dodajmy, że agencja Unian informowała, iż Wołodymyr Zełenski oświadczył niedawno, że do połowy stycznia Ukraina posiadała kilka systemów obrony powietrznej bez pocisków. Prezydent Ukrainy podkreślał przy tym, że chodzi nie tylko o brak pocisków dla amerykańskich systemów Patriot, ale również dla europejskich systemów obrony powietrznej.
– Nie możemy winić tylko Stanów Zjednoczonych. Mówimy tu bowiem o wszystkich systemach chroniących nasz sektor energetyczny. Problem nie dotyczy tylko systemów Patriot. Nigdy ich nie będzie za dużo. Podczas wojny do Ukrainy dostarczono wiele różnych systemów. Wymaga to różnych pakietów pocisków – mówił.
Wołodymyr Zełenski ogłosił ponadto w piątek, że prezydent USA Donald Trump zgodził się na dostawę dodatkowych pocisków Patriot. Prezydent zaznaczył, że do porozumienia w tej sprawie miało dojść podczas ich niedawnego spotkania.
– Rozmawiałem z prezydentem Trumpem i otrzymałem – nie powiem ile – rakiet PAC-3 dla Patriot – ujawnił Zełenski.
Źródła: Unian, Kiel Institut