W skrócie
-
Melania Trump zaapelowała o „jedność narodową” w związku z napięciem po zastrzeleniu przez agentów federalnych dwóch cywilów w Minneapolis.
-
W Minneapolis odbyły się protesty po śmierci Alexa Prettiego z rąk funkcjonariuszy ICE, a protestujący domagali się wyjaśnienia okoliczności.
-
Słowa Melanii Trump wywołały liczne internetowe komentarze, a prezydent Donald Trump zapowiedział próbę deeskalacji sytuacji.
Melania Trump wezwała do „jedności narodowej”, w momencie gdy w Stanach Zjednoczoncyh rośnie napięcie po zastrzeleniu przez agentów federalnych dwóch cywilów w Minneapolis.
– Musimy się zjednoczyć – nawoływała Trump w programie „Fox&Friends”.
W poniedziałek doszło do kolejnych protestów w Minneapolis. Po zabójstwie Alexa Prettiego, który zginął z rąk funkcjonariuszy ICE, tłum demonstrantów zgromadził się przed hotelem w Maple Grove. Według doniesień na miejscu przebywał Gregory Bovino, wysoki rangą przedstawiciel tej służby. Protestujący domagali się wyjaśnienia okoliczności śmierci Prettiego i wyrazili sprzeciw wobec działań ICE.
Pierwsza dama USA podkreśliła w rozmowie z Fox News, że jej mąż odbył „świetną rozmowę” z gubernatorem Timem Walzem i burmistrzem Jacobem Freyem. – Pracują razem, aby wszystko rozwiązało się w pokoju i bez zamieszek – zapewniała Trump. – Jestem przeciwna przemocy, więc proszę, jeśli protestujecie, protestujcie w pokoju – dodała.
– Protestujcie w sposób pokojowy. Musimy się zjednoczyć w tych czasach – zaapelowała pierwsza dama USA.
Zamieszki w USA, chodzi o działania ICE. Trump deklaruje deeskalację
Słowa pierwszej damy USA szybko obiegły media społecznościowe. Amerykanie nie szczędzili słów żonie Donalda Trumpa. „Ludzie protestują pokojowo, dopóki nie pojawi się policja jej męża” – czytamy w jednym z nieprzychylnych komentarzy.
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział natomiast, że chce „deeskalować” sytuację w Minnesocie po zastrzeleniu 37-letniego Alexa Prettiego przez funkcjonariuszy federalnych. Sugerował też, że podejście odsuniętego dowódcy operacji imigracyjnych w Minnesocie, Grega Bovino, nie było odpowiednie.
– Jest bardzo dobry, ale jest dość nietypowym rodzajem gościa – dodał.