Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Świat

Wirus Nipah. Czeka nas pandemia? „Mutacje następują szybko”

Przez Pokój Prasowy28 stycznia, 20263 min odczytu

  • Wirus Nipah ponownie pojawił się w Bengalu Zachodnim po 19 latach i spowodował kilka przypadków zakażenia, w tym wśród personelu medycznego.

  • Eksperci wskazują na wysoką śmiertelność wirusa Nipah, sięgającą do 75 procent oraz potencjalne zagrożenie pandemią ze względu na szybkie mutacje RNA.

  • Władze w Indiach, Tajlandii i Nepalu wprowadziły kontrole graniczne, a podróżnym zaleca się przestrzeganie zasad higieny i unikanie kontaktu ze zwierzętami.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

Wschodnie rejony Bengalu Zachodniego (Indie) mierzą się z epidemią wirusa Nipah, który powrócił do regionu po 19 latach. W ubiegłym tygodniu odnotowano pięć przypadków zakażenia.

Pozytywny wynik testu uzyskały m.in. pielęgniarki, które pracowały w prywatnym szpitalu w Barasacie, położonym zaledwie 25 km od stolicy stanu – Kalkuty. Ok. stu osób objętych zostało kwarantanną.

Wirus uznawany jest przez WHO za jeden z najgroźniejszych patogenów o potencjale wywołania poważnych epidemii – wyjaśnia prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska, biolożka specjalizującą się w wirusologii i immunologii. „Obecne ognisko w Indiach jest na razie niewielkie (kilka potwierdzonych przypadków w Bengalu Zachodnim, część wśród personelu medycznego), ale sam wirus ma cechy, które budzą duży niepokój epidemiologów” – czytamy w jej wpisie w mediach społecznościowych.

– Jeśli chodzi o te regiony, gdzie pojawił się wirus, na stronach Ministerstwa Spraw Zagranicznych powinna pojawić się odpowiednia informacja. Podróżni powinni wiedzieć, jakie są zagrożenia – mówi Interii prof. Szuster-Ciesielska.

Pytana o to, czy wirus Nipah może wywołać globalną pandemię, taką jak COVID-19, ekspertka podkreśla, że Nipah i SARS-CoV-2 to dwa zupełnie różne wirusy z różnym sposobem transmisji. – SARS-CoV-2 transmituje się drogą kropelkową i drogą areozolową, a więc rozprzestrzenia się bardzo szybko, podobnie wirus grypy. W przypadku Nipah transmisja jest nieco utrudniona – tłumaczy ekspertka.

– Co prawda rozprzestrzenianie również odbywa się drogą kropelkową, ale jak dotąd nie drogą znacznie bardziej skuteczną, czyli poprzez aerozol. Dodatkowo, wirusem Nipah można się zakazić poprzez kontakt z płynami ustrojowymi, wydzielinami zainfekowanej osoby – dodaje.

Szuster-Ciesielska zaznacza, że na razie ten wirus nie stwarza zagrożenia pandemią, jest jednak jedno „ale”. – Ze względu na to, że to jest wirus RNA, a więc szybko następują mutacje, istnieje zagrożenie lepszego dostosowania się wirusa do szybszej transmisji, co stwarza potencjalnie ogromne zagrożenie, zwłaszcza przy braku profilaktyki i leczenia. Śmiertelność powodowana przez ten wirus dochodzi nawet do 75 proc. – mówi ekspertka.

Wirus Nipah w Azji. Ostrzeżenia dla podróżnych


W Azji do tematu wirusa Nipah podchodzi się bardzo poważnie. Władze Tajlandii i Nepalu podjęły kroki, mające na celu przeciwdziałanie przedostaniu się patogenu przez granicę Indii. Wprowadzono m.in. kontrole na lotniskach i głównych punktach granicznych.

Dla osób, które wybierają się w tamte rejony Azji, prof. Szuster-Ciesielska ma dwie wskazówki. – Po pierwsze należy zwracać uwagę na kontakty ze zwierzętami. Nie mówię tylko o nietoperzach, ale o kotach i gryzoniach. Po drugie higiena posiłku, czyli jedzenie z pewnych źródeł, raczej nie korzystamy z popularnego w Azji street-food.

Wirus Nipah przenoszony jest przede wszystkim przez nietoperze rudawki. Człowiek może zakazić się nim poprzez kontakt ze zwierzętami lub skażoną przez nie żywnością.

Wirus Nipah. Jakie są objawy?


Pierwsza epidemia Nipah w Indiach wybuchła w 2001 r. Wciąż nie istnieje szczepionka ani metoda leczenia wirusa.

U części pacjentów zakażenie może przebiec bezobjawowo, jednak w trudniejszych przypadkach objawiać może się ostrymi infekcjami oddechowymi, a nawet śmiertelnym zapaleniem mózgu.

Chcesz porozmawiać z autorką? Napisz: [email protected]

  • Wybuchła epidemia. Trzy zgony, afrykański kraj potwierdza
  • Epidemia zbiera śmiertelne żniwo w Afryce. Najgorzej jest w jednym kraju

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Ukraina – Węgry. Eskalacja napięć, Kijów odpowiada na ruch Orbana

USA: Samolot NASA lądował bez podwozia. „Ślizgał się na brzuchu”

USA. Marco Rubio oświadcza ws. Grenlandii. „Koniec medialnego cyrku”

Wojna na Ukrainie. Rosja twierdziła, że pokonała 800 Ukraińców. ISW odpowiada

Putin zaprasza Zełenskiego do Moskwy. „Zapewnimy bezpieczeństwo”

Norwegia nie chce wpuszczać młodych Ukraińców. „Zaostrzenie restrykcji”

Łotwa przygotowuje nową strategię. Chodzi o zamknięcie granic

Atak zimy w USA. Kilkadziesiąt osób nie żyje, pojawiają się relacje

USA. Donald Trump i Władimir Putin na zdjęciu. „Wcześniej nie widziałam”

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.