Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Paliwa kopalne na równi pochyłej. Nawet Trump nie zatrzyma rewolucji

Przez Pokój Prasowy31 stycznia, 20265 min odczytu

  • Koszty adaptacji do zmian klimatu i spadająca opłacalność inwestycji w paliwa kopalne zmieniają kalkulacje rządów, banków i funduszy.

  • Technologie odnawialne, takie jak fotowoltaika i energetyka wiatrowa, stają się coraz tańsze i wypierają paliwa kopalne, niezależnie od działań politycznych, w tym polityki Donalda Trumpa.

  • Nowe inwestycje i przewaga przemysłowa przesuwają centrum energetyczne świata w stronę technologii elektrycznych, a globalne inwestycje w czystą energię już przewyższają te związane z ropą, gazem i węglem.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Świat wchodzi w 2026 r. z kolejną serią sygnałów ostrzegawczych. Ostatnie lata były rekordowo ciepłe, a skutki ocieplenia coraz częściej przekładają się na realne koszty gospodarcze i polityczne: od długotrwałych susz, przez fale upałów, po niszczące powodzie i zakłócenia w rolnictwie oraz energetyce. Granica 1,5°C wzrostu średniej temperatury globalnej, przez lata traktowana jako abstrakcyjny punkt odniesienia, zaczyna być postrzegana jako realny próg ryzyka dla stabilności gospodarek.

Coraz wyraźniej widać, że presja klimatyczna i presja ekonomiczna zaczynają działać w tym samym kierunku. Z jednej strony rosną koszty adaptacji do ekstremalnych zjawisk pogodowych, z drugiej – maleje opłacalność długoterminowych inwestycji w infrastrukturę opartą na paliwach kopalnych, która musi się zwrócić przez dekady. To zmienia kalkulacje nie tylko rządów, lecz także banków, funduszy i ubezpieczycieli.

Równolegle przyspiesza tempo wymiany technologicznej. Fotowoltaika, energetyka wiatrowa, magazyny energii i elektryfikacja transportu w wielu zastosowaniach osiągnęły już konkurencyjność kosztową wobec paliw kopalnych. Tam, gdzie nowe technologie są tańsze lub bardziej przewidywalne, polityka zaczyna gonić rynek – nawet jeśli robi to z opóźnieniem.

Trump kontra trend, czyli polityka na wstecznym


W tym krajobrazie Donald Trump ponownie próbuje wystąpić w roli hamulcowego transformacji energetycznej. Wsparcie dla sektora ropy i gazu, osłabianie regulacji środowiskowych oraz wykorzystywanie paliw kopalnych jako narzędzia polityki zagranicznej wpisują się w strategię obrony starego modelu. Ropa i gaz mają w niej być fundamentem amerykańskiej siły gospodarczej i geopolitycznej.

Problem polega na tym, że w energetyce „hamowanie” ma swoje granice. Można zmieniać bodźce podatkowe, przesuwać inwestycje publiczne i opóźniać projekty, ale znacznie trudniej odwrócić wieloletni spadek kosztów technologii, które są produkowane masowo na globalny rynek. Polityka jednego państwa może spowolnić transformację lokalnie, lecz nie jest w stanie zatrzymać trendu, który napędza skala produkcji i globalny popyt.


Eksperci ostrzegają, że pogłębia się problem ze smogiem w USA. Tymczasem Donald Trump tnie fundusze m.in. na walkę o czyste powietrzeAlex Brandon/Associated Press/East News/ Science Photo LibraryEast News


Widać to także w zachowaniu samych koncernów naftowych. Coraz częściej deklarują one ostrożność wobec nowych, kapitałochłonnych projektów wydobywczych, zwłaszcza w krajach o niestabilnych instytucjach lub wysokim ryzyku politycznym. Amerykański Exxon odmówił niedawno zainwestowania w wydobycie ropy w Wenezueli uznając, że po prostu się mu to nie opłaca. Inwestycje, które miałyby się zwracać przez 20-30 lat, stają się trudne do uzasadnienia w świecie, w którym popyt na ropę może osiągnąć szczyt znacznie wcześniej.

W efekcie nawet w obrębie sektora paliw kopalnych rośnie napięcie między krótkoterminowym zyskiem a długoterminową niepewnością. Odbudowa wydobycia w trudnych regionach świata zakłada, że ropa i gaz będą potrzebne w obecnej skali przez dekady. Tymczasem rynek coraz częściej sygnalizuje nadpodaż, a elektryfikacja transportu zaczyna podkopywać fundamenty popytu na paliwa płynne.

Nowa mapa potęgi: „elektropaństwa” i surowce XXI wieku


Równolegle kształtuje się nowa mapa geopolityczna energetyki. Chiny zbudowały dominującą pozycję w łańcuchach dostaw dla fotowoltaiki, energetyki wiatrowej, baterii i samochodów elektrycznych. Ich przewaga nie opiera się na jednym surowcu, lecz na skali produkcji, integracji przemysłu i kontroli kluczowych etapów przetwarzania.

To przesunięcie oznacza zmianę logiki globalnej rywalizacji. Jeśli w XX wieku o wpływach decydowały złoża ropy i gazu oraz szlaki ich transportu, to w XXI wieku coraz większe znaczenie mają zdolności produkcyjne, dostęp do metali potrzebnych do elektryfikacji oraz stabilność systemów energetycznych opartych na OZE.

  • Postrzałki i zmarznięte ptaki. Dzikich pacjentów w zimie przybywa
  • Wielka zmiana dla turystów. Popularna usługa znika z lotnisk

Dla wielu krajów rozwijających się otwiera to nową ścieżkę rozwoju. Elektryfikacja oparta na odnawialnych źródłach pozwala ominąć kosztowny etap budowy drogiej infrastruktury paliwowej i ograniczyć zależność od importu ropy czy gazu. W praktyce oznacza to, że transformacja energetyczna przestaje być wyłącznie projektem bogatych gospodarek. Pierwszym na świecie krajem, który zakazał importu samochodów spalinowych stała się w 2024 r… Etiopia, która jednocześnie wybudowała na Nilu jedną z największych hydroelektrowni świata, która ma zapewnić niemal 100 proc. zapotrzebowania na prąd kraju nawet po całkowitej elektryfikacji transportu.

Nie bez znaczenia są też przepływy kapitału. Globalne inwestycje w czyste technologie energetyczne już dziś przewyższają nakłady na węgiel, ropę i gaz, a różnica ta systematycznie rośnie. Nowe moce wytwórcze, fabryki i sieci coraz częściej projektowane są z myślą o elektrycznym, a nie paliwowym modelu gospodarki.

COP, koalicje chętnych i pytanie o „miękkie lądowanie”


Polityczny spór o przyszłość paliw kopalnych toczy się dziś na kilku poziomach. Z jednej strony trwa formalny proces negocjacji klimatycznych, w którym coraz częściej mówi się wprost o odchodzeniu od węgla, ropy i gazu, a nie tylko o redukcji emisji. Z drugiej – pojawiają się inicjatywy państw gotowych działać szybciej, poza powolnym mechanizmem globalnego konsensusu.


Zamiana paliw kopalnych na zieloną energię może znacząco osłabić Rosję. Putin o tym wie

Zamiana paliw kopalnych na zieloną energię może znacząco osłabić Rosję. Putin o tym wieUnsplash


To istotne, bo realne wyzwanie nie polega już na uznaniu problemu, lecz na zaplanowaniu samego procesu. Transformacja energetyczna może być stopniową przebudową gospodarki, rozłożoną w czasie i wspartą polityką osłonową, albo serią gwałtownych reakcji na kryzysy klimatyczne, cenowe i społeczne.

Na tym tle strategia „więcej ropy” wygląda coraz bardziej jak próba leczenia strukturalnego problemu doraźnymi środkami. Może ona podtrzymać część sektorów w krótkim okresie, ale nie odpowiada na pytanie, które coraz częściej zadają inwestorzy, przemysł i rządy: gdzie będzie popyt za 10-20 lat i kto będzie kontrolował technologie, które ten popyt obsłużą.

Jeśli więc paliwa kopalne rzeczywiście znalazły się na równi pochyłej, nie dlatego, że ktoś wygrał ideologiczną debatę. Raczej dlatego, że w coraz większej liczbie zastosowań przestają być najtańszą, najbezpieczniejszą i najbardziej przyszłościową opcją. 

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Lis z Anglii przepłynął Atlantyk. Pasażer na gapę trafił do zoo

Niemcy. Wieloryb utknął w Bałtyku. Trwa akcja ratunkowa

Naukowcy nie zostawiają złudzeń w sprawie dinozaurów. Nigdy się nie dowiemy

Czy można palić gałęzie na działce? Nawet 5000 zł kary za błąd

Niewiele zwierząt korzysta z katastrofy klimatycznej. Oto chwilowi wybrańcy

Zakaz podawania surowych ostryg i małż. Radykalna zmiana we Włoszech

Jaja w gniazdach zwiastują sukces. Emocjonujące obrazy, Polacy wiodą prym

Zaskakujące zachowanie kaszalotów. A jednak wielorybnicy mieli rację

Fatalny wypadek w polskim zoo. Mangaba spadła z gałęzi

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.