Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Lokalne

Gorzów Wielkopolski. Pożar w bloku. Znamy nieoficjalną przyczynę

Przez Pokój Prasowy4 lutego, 20262 min odczytu

W skrócie

  • 48 osób zostało ewakuowanych z budynku przy ul. Wróblewskiego w Gorzowie Wielkopolskim po porannym wybuchu i pożarze w piwnicy.

  • Jedna z ewakuowanych osób źle się poczuła po opuszczeniu budynku i została zabrana do szpitala.

  • Według nieoficjalnych doniesień Polsat News przyczyną pożaru mogły być pary cieczy z minidestylarni, a dokładne okoliczności są badane przez specjalistów.

48 osób ewakuowano w środę wczesnym rankiem z budynku przy ul. Wróblewskiego w Gorzowie Wielkopolskim. Jak przekazał Interii asp. Karol Brzozowski, oficer prasowy gorzowskiej straży pożarnej, w piwnicy budynku doszło do wybuchu, który poskutkował pożarem.

Z oględzin nadzoru budowlanego wynika, że po tym zdarzeniu nie doszło do uszkodzenia elementów konstrukcyjnych budynku. Nikt nie został ranny – poinformował rzecznik Urzędu Miasta Gorzowa Wlkp. Wiesław Ciepiela.

– (…) Wstępnie można powiedzieć, że nie doszło do jakichś poważnych uszkodzeń konstrukcji budynku i naruszenia jego stateczności. Uszkodzenia dotyczą przede wszystkim ścian działowych i innych elementów, które nie mają wpływu na bezpieczeństwo budynku i w związku z tym najprawdopodobniej budynek zostanie udostępniony do użytkowania – powiedział Ciepiela.

Pożar w Gorzowie Wielkopolskim. Nieoficjalne ustalenia Polsat News


Jak wynika z nieoficjalnych doniesień gorzowskiej reporterki Polsat News, przyczyną porannego pożaru w bloku przy ul. Wróblewskiego były pary cieczy.

Jeden z właścicieli bloku miał w piwnicy minidestylarnię. To prawdopodobnie zaczyn był źródłem ognia, a nagromadzenie pary w niewielkiej piwnicy spowodowało pożar. Pary cieczy są bowiem palne.

Wciąż jednak nie wiadomo, co konkretnie spowodowało wybuch. Mogło dojść przykładowo do zwarcia instalacji elektrycznej. Na te pytania szukają odpowiedzi biegli z dziedziny pożarnictwa i gorzowscy policjanci.

Zgłoszenie o wybuchu i pożarze w piwnicy czteropiętrowego bloku przy ul. Wróblewskiego strażacy przyjęli w środę o godz. 4.39. Do działań skierowano 10 zastępów straży pożarnej.


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Tatry. Niedźwiedzie „tańczyły” na drodze. Nagranie hitem sieci

Radomsko. O krok od tragedii na torach. Dziewczynki chciały zrobić zdjęcia

56-letni Słowak zatrzymany. Był poszukiwany czerwoną notą Interpolu

Warszawa. Łoś na Dworcu Centralnym. Ogromne opóźnienia pociągów

Kraków. Tragedia na Zakrzówku. Pod wodą odkryto ciało mężczyzny

Zabójstwo Lucyny Kaczmarskiej z Iłży. Tajemnicza śmierć i błędy w śledztwie

Konin. 88-latka wypadła z okna szpitala. Kobieta nie przeżyła

Gdynia. Uczniowie szkoły zażyli snusy. Akcja policji na otrzęsinach

Wybory w Krakowie. Joanna Senyszyn poparła Sławomira Pietrzyka

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.