Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Zakaz mediów społecznościowych dla dzieci. MEN przedstawiło projekt

Przez Pokój Prasowy27 lutego, 20263 min odczytu

  • Ministerstwo Edukacji Narodowej przedstawiło projekt ustawy ograniczający dostęp dzieci do mediów społecznościowych od 2027 roku.

  • Weryfikacja wieku dzieci ma odbywać się przez Europejski Portal Tożsamości Cyfrowej, a nadzór nad przestrzeganiem zakazu miałby sprawować Koordynator Usług Cyfrowych.

  • Sondaż IBRiS na zlecenie Radia ZET wskazuje, że 77 proc. Polaków popiera wprowadzenie zakazu korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

– Chyba wszyscy widzimy jak wiele zła sprowadza na dzieci nieograniczony dostęp do mediów społecznościowych i telefonów komórkowych. Faktem jest narażenie ich na alienację, rosnąca depresja, agresja, przemoc, zagrożenia ze strony cyberterroryzmu i to jest codzienność każdego polskiego dziecka – stwierdziła podczas konferencji prasowej minister edukacji narodowej Barbara Nowacka.

– Należy działać mocno i zdecydowanie w obronie dzieciaków, młodych osób, ich zdrowia psychicznego i bezpieczeństwa – dodała.

Zakaz mediów społecznościowych dla dzieci. MEN przedstawia projekt


Jak poinformowała Nowacka, zakaz korzystania z mediów społecznościowych dotyczyłby dzieci poniżej 15. roku życia i miałby wejść w życie od początku 2027 roku.

Przedstawiając projekt ustawy posłanka Monika Rosa przekazała z kolei, że weryfikacja wieku dzieci miałaby następować poprzez Europejski Portal Tożsamości Cyfrowej, który ma zostać wprowadzony w grudniu. Nadzór nad przestrzeganiem zakazu miałby sprawować Koordynator Usług Cyfrowych.

– Chcemy, żeby on działał w ramach DSA (Aktu o usługach cyfrowych – red.) i nakładał kary przewidziane przez DSA – to jest nawet do 6 proc. obrotów firmy – powiedziała.

– W tej ustawie nie chodzi o zakazy, ale o odpowiedzialność wielkich platform cyfrowych, które na nieszczęściu naszych dzieci zarabiają ogromne pieniądze i to one muszą wziąć odpowiedzialność za swoje czyny i zaniechania. Media cyfrowe nie są bezpiecznym światem dla naszych dzieci – zaznaczyła.

Akt o usługach cyfrowych zawetowany przez prezydenta


W niedawnej rozmowie z Interią dr Konrad Ciesiołkiewicz z Uczelni Korczaka, specjalista w zakresie edukacji medialnej twierdził, że w Polsce wprowadzenie rozwiązań podobnych jak w Australii, która niedawno jako pierwsza na świecie wprowadziła zakaz korzystania przez dzieci z mediów społecznościowych, może być utrudnione z uwagi na brak odpowiednich narzędzi.

– Australia ma swojego regulatora, który odpowiada za weryfikację i będzie regularnie audytował platformy cyfrowe. W polskich warunkach my nie mamy takiego narzędzia. Pewien mechanizm skargowy, który dawał narzędzia polskiemu regulatorowi, wprowadzał akt o usługach cyfrowych. Ustawa jednak została zawetowana przez prezydenta – wskazał ekspert.

Ustawa wprowadzająca Akt o usługach Cyfrowych została zawetowana przez prezydenta Karola Nawrockiego na początku stycznia. Według niego zawierała ona „rozwiązania absurdalne”, które miały – jego zdaniem – oddać kontrolę nad treściami w internecie „urzędnikom podległym rządowi”.

Prezydent twierdził też, że ochrona dzieci w internecie miała stać się dla kolacji rządzącej „cynicznym parawanem, za którym rząd Donalda Tuska ukrył kontrolę swobody wypowiedzi”.

Zakaz mediów społecznościowych dla dzieci i młodzieży. Polacy „za”


Jako pierwsza zakaz korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci i młodzież wprowadziła Australia. Wprowadzenie własnych przepisów w tej sprawie zapowiedziały następnie kolejne państwa w tym m.in. Słowenia czy Hiszpania.

Polskie przepisy również mają być wzorowane na tych wprowadzonych w Australii. Jak informowała ostatnio Interia, australijskie przepisy obecnie nie do końca jednak działają, a wielu nastolatków, którzy nie powinni mieć dostępu do mediów społecznościowych, nadal go ma i swobodnie z nich korzysta.

Wprowadzenie zakazu jest popierane przez większość Polaków, niezależnie od preferencji partyjnych – wynika z ostatniego sondażu przeprowadzonego przez Instytut Badań Społecznych i Rynkowych IBRiS na zlecenie Radia ZET. Zakaz popiera 77 proc. badanych, natomiast sprzeciwia się mu 11,4 proc. 

  • Kolejny kraj zakaże młodym dostępu do social mediów. „Nagradzają skrajności”
  • „Przeszło bez problemu”. Nastolatki z Australii mają sposób na rządowy zakaz

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Wybory parlamentarne 2027. Przestarzałe przepisy przesądzą o wyniku?

Przymrozki w prawie całej Polsce. IMGW wystosował alerty

Śmierć Łukasza Litewki. Prokuratura składa zażalenie na decyzję sądu

Łukasz Litewka pośmiertnie odznaczony. Decyzja prezydenta

Zbiórka „Łatwoganga” dla fundacji Cancer Fighters. Marszałek Sejmu zapowiada

Pogoda na poniedziałek lepsza niż w weekend. To zasługa Volkera

System prezydencki w Polsce? Polacy nieprzekonani do zmian ustrojowych

Pogrzeb Łukasza Litewki. Najbliżsi posła z apelem

Radosław Sikorski przyznaje Donaldowi Trumpowi Rację. „W tej kwestii”

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.