W skrócie
-
Władysław Kosiniak-Kamysz ostrzegł, że długotrwały konflikt w Iranie może zagrozić dostawom amerykańskiego uzbrojenia dla Ukrainy.
-
Polska nie bierze udziału w operacji w Iranie, a priorytetem jest bezpieczeństwo polskich obywateli i żołnierzy na Bliskim Wschodzie.
-
Według doniesień medialnych Ukraina może stracić amerykańskie wsparcie sprzętowe, jeśli USA zaangażują się na dłużej w konflikt na Bliskim Wschodzie.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
– Polska dba przede wszystkim o swoich obywateli, o swoich żołnierzy, zlokalizowanych w kontyngentach wojskowych w Iraku, w Libanie – na Bliskim Wschodzie. To jest nasze główne zadanie – oznajmił po pierwszym polsko-słowackim Forum Dialogu Obronno-Przemysłowego.
Wojna w Iranie. Kosiniak-Kamysz: Będzie miała wpływ na Europę
Jak przypomniał, Polska zamówiła liczne baterie wyrzutni Patriot i uzbrojenie do samolotów wielozadaniowych F-16 i F-35.
– W konsekwencji, jeżeli ten konflikt będzie się przedłużał, jeżeli będzie trwał powyżej tych trzech, czterech tygodni, o których w poniedziałek mówił prezydent USA Donald Trump, to pojawiają się określone ryzyka dla dostaw sprzętu do nas, do Europy. Na pewno dla Ukrainy w pierwszej kolejności – powiedział szef resortu obrony.
Media: Ukraina może stracić sprzętowe wsparcie z USA
Podobne obawy wyraziły wcześniej zachodnie media.
Jak pisze Politico, operacja Donalda Trumpa przeciwko Iranowi stanowi obecnie priorytet dla Pentagonu i Białego Domu. Tym samym europejscy urzędnicy obawiają się, że amerykański prezydent straci zainteresowanie zakończeniem wojny Rosji z Ukrainą.
„Jeśli USA znajdą się w długotrwałym konflikcie na Bliskim Wschodzie, konsekwencje mogą być poważniejsze niż polityczne: Ukraina może stracić amerykańską broń potrzebną do odpierania codziennych rosyjskich ataków rakietowych, ponieważ siły amerykańskie wykorzystują ją w dużych ilościach przeciwko Iranowi” – zauważono w publikacji.
Choć Trump zapowiedział, że wojna z Iranem potrwa do czterech tygodni, dał jednocześnie do zrozumienia, że jest przygotowany na dłuższy konflikt zbrojny. Niektórzy analitycy ostrzegają, że może on znacznie eskalować, a USA będą mogą mieć w przyszłości trudności z wycofania się z niego.
Taki obrót spraw może oznaczać, że Amerykanie stracą zupełnie zainteresowanie kwestiami bezpieczeństwa w Europie środkowo-wschodniej.