-
Naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego, UMCS i Speleoklubu Beskidzkiego odkryli jedne z najmłodszych znanych szczątków ichtiozaura w dawnej kopalni fosforytów w Annopolu.
-
Odkryty okaz, zaliczany do drapieżnych platypterygów, mierzył około siedmiu metrów i żył w kredzie, a jego szczątki nadal znajdują się w litej skale.
-
W momencie życia tego ichtiozaura doszło do poważnych zmian środowiskowych, związanych m.in. z ociepleniem klimatu i ekspansją rekinów lamniformów.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Paleontolodzy z Uniwersytetu Warszawskiego, naukowcy z lubelskiego UMCS oraz ze Speleoklubu Beskidzkiego dostarczyli nauce jeden z najmłodszych znanych dowodów istnienia ichtiozaurów. Jaki był ostatni rozdział życia tych stworzeń? Swoje odkrycia Polacy opisali na łamach magazynu naukowego „Acta Geologica Polonica”.
Odkrycie nad brzegiem Wisły
Ciała ichtiozaurów miały opływowy kształt, kończyny w formie płetw pozwalały poruszać się swobodnie w wodzie, w czym upodobniły się do ryb i waleni. Ichtiozaur przez dziesiątki milionów lat należał do czołowych drapieżników mezozoicznych oceanów.
W dawnej kopalni fosforytów w Annopolu badacze odkryli pozostałości czaszki, które są ukryte w skale od ok. 100 mln lat. Ślady morskiego potwora odnalezione przez naukowców z Uniwersytetu Warszawskiego odnaleziono na obszarze dzisiejszych Gór Świętokrzyskich.
Badacze nie mogli wydobyć skamieliny w tradycyjny sposób. Zamiast klasycznych wykopalisk, przeprowadzili szczegółową dokumentację bezpośrednio w podziemnym korytarzu nieczynnej kopalni.
W przekroju skały wyraźnie widoczne są zęby osadzone w zębodołach, przestrzeń pomiędzy kośćmi przedszczękowymi oraz niewielkie otwory – pozostałości po kanałach nerwowych i naczyniach krwionośnych. Te detale pozwoliły odtworzyć kluczowe elementy budowy anatomicznej zwierzęcia.
Charakterystyczny kształt kości oraz niemal prostokątne korzenie zębów wskazały, że był to przedstawiciel platypterygów – dużych, drapieżnych ichtiozaurów żyjących w kredzie.

Ostatnie dni ichtiozaurów. Nowe informacje
Odkryty osobnik mierzył ok. siedmiu metrów i ważył od trzech do pięciu ton. Masywne, tępo zakończone zęby o głęboko zakotwiczonych korzeniach sugerują, że był to potężny drapieżnik zdolny do miażdżenia dużych i twardych ofiar.
Platypteryg był drapieżnikiem szczytowym – odpowiednikiem dzisiejszych orek. Żywił się dużymi kręgowcami i zajmował najwyższy poziom łańcucha pokarmowego. Obecność takiego zwierzęcia świadczyła o bogactwie i stabilności ówczesnych mórz.
-
Znaleźli dziwne zwierzę. Piekielnie inteligentny i twarda czaszka
Obszar dzisiejszego Annopola pokrywało miliony lat temu ciepłe, płytkie morze, w którym przez długi czas osadzały się szczątki organizmów znoszone przez prądy. W efekcie powstała warstwa wyjątkowo bogata w materiał kopalny, czyniąc to miejsce jednym z ciekawszych stanowisk paleontologicznych w Polsce.
Po II wojnie światowej kopalnię zamknięto – na świecie odkryto znacznie zasobniejsze złoża fosforytów, m.in. w Afryce. Mimo to teren nadal przyciąga badaczy i pasjonatów. Obecnie dawne wyrobiska pełnią funkcję swoistej jaskini odwiedzanej przez speleologów. To właśnie jeden z nich – współautor badań – w 2009 r. dostrzegł w ścianie przekrój przez czaszkę ichtiozaura. Skała, w której zachowała się czaszka, pochodzi z cenomanu – wczesnej części późnej kredy.

Niezwykła historia pradawnych stworzeń
W późnym cenomanie doszło do poważnych zmian środowiskowych. Wzmożona aktywność wulkaniczna zwiększyła ilość CO₂ w atmosferze, co doprowadziło do ocieplenia klimatu. Cieplejsza woda słabiej wiąże tlen, dlatego w oceanach pojawiły się rozległe strefy beztlenowe. W takich warunkach szczególnie wrażliwe były duże, wyspecjalizowane drapieżniki.
W tym samym czasie coraz większe znaczenie zaczęły zdobywać bardziej elastyczne ekologicznie rekiny z grupy lamniformów, które potrafiły lepiej przystosować się do zmieniających się warunków. No i stało się, nadszedł kres ichtiozaurów. Odkryty w Annopolu osobnik należał do jednych z ostatnich przedstawicieli swojej linii ewolucyjnej. Możliwe, że był świadkiem schyłku epoki ichtiozaurów.