Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Dlaczego gile w Polsce szybko znikają? Alarmujące dane ornitologów

Przez Pokój Prasowy17 marca, 20264 min odczytu

  • Gile są charakterystycznymi ptakami o czerwonych brzuszkach u samców, obecnymi w Polsce przez cały rok.

  • Głównym czynnikiem wpływającym na wymieranie gili jest zanik świerków spowodowany suszami i zmianą klimatu.

  • Liczba tych ptaków w Polsce dramatycznie spada i monitoring wskazuje, że gatunek ten należy do najszybciej wymierających.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

To aż mrozi krew, gdy opadające na ogród gile są wręcz ozdobą tej pory roku, czerwonawą perełką w środku zimowej bieli. Niewiele jest wszak w Polsce piękniejszych i bardziej charakterystycznych ptaków. Nie każdy zna się na ptakach, ale gila rozpozna każdy, chociaż…

– Samca tak, bo samiec ma krwiście czerwony brzuszek i policzki, mocno kontrastujące z czarną głową. Samica jest jednak bardziej niepozorna i jej brzuszek nie jest czerwony, co najwyżej różowawy – mówi prof. Piotr Tryjanowski z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

– I w tym wypadku zachodzi tzw. efekt detekcji. Gdy zimy są cieplejsze, a ostatnio są i brakuje śniegu, na którym gil kontrastuje barwami, wówczas samicę trudniej zobaczyć. Łatwo ją przeoczyć.

A wtedy obserwacje tych ptaków stają się utrudnione i możemy odnieść wrażenie, że nigdzie ich nie ma. Zadać sobie pytanie: gdzie się podziały? Zapominamy, że gil to nie zawsze bijący w oczy czerwienią samiec na jarzębinie, ale także taka bardziej szara samica buszująca w ściółce.

– To sprawia, że gil jest ptakiem bardzo niedoszacowanym i mamy braki w informacjach na jego temat – przyznaje prof. Piotr Tryjanowski. – Na dodatek to ptak borowy, który mieszka w miejscach, w które przyrodnicy rzadko chodzą i w ekosystemach rzadziej badanych. No i wreszcie gil ma bardzo cichy śpiew, rzadko go słychać.

Gile nie są jedynie ptakami Północy


Wiele osób ulega złudzeniu, że gil jest symbolem zimy i odwiedza nas tylko o tej porze roku, jako ptak charakterystyczny dla Północy. Najwięcej tych zwierząt mieszka w Skandynawii i Rosji, także na Wyspach Brytyjskich (zwłaszcza w Szkocji).

Gile kojarzą się nam z zimowymi odwiedzinami ptaków migrujących do nas z tych terenów. Niektóre źródła podają jednak, że wiele z tych ptaków nie migruje i gil stał się naszym ptakiem lęgowym, występującym w Polsce przez cały rok.


Gile objadają się jarzębiną, głogiem, kaliną czy owocami dzikiej różyklyakhin123RF/PICSEL


– To nie do końca jest prawda – prostuje jednak prof. Piotr Tryjanowski. – W rzeczywistości gil był polskim ptakiem lęgowym zawsze. Owszem, jest także przybyszem z Północy, ale wynika to stąd, że do polskich ptaków dołączają zimą rosyjskie i skandynawskie, które tu zimują. Niemniej gil to polski ptak i nigdy nie było inaczej.

Nie jest takim typowym migrantem z Północy jak chociażby jery. Mapa zasięgu tego ptaka obejmuje spore połacie nie tylko północnej, ale i środkowej Europy. Kończy się dalej na południu niż moglibyśmy przypuszczać. Gile zakładają gniazda nawet we Francji i w Pirenejach w Hiszpanii, nawet we Włoszech i Bałkanach z Bułgarią włącznie. Są na Kaukazie i w Turcji, zatem istotnie – żaden to ptak Północy, nawet jeśli tam jest najliczniejszy.

Jest jednak jeden warunek. – To świerk – mówi poznański ornitolog. – Gil jest ściśle związany nie tyle nawet z lasami iglastymi jako takimi, ale właśnie świerkowymi. Tam, gdzie on rośnie, mogą się pojawić i zakładać gniazda w jego gałęziach. Tam, gdzie go nie ma, nie będzie też gila.

Źle się dzieje z powodu świerków


I tu jest pies pogrzebany, bowiem sytuacja ze świerkiem w Europie jest coraz gorsza. Susze i zmiana klimatu dziesiątkują to drzewo, które niegdyś porastało Europę i Polskę sporymi lasami.

Teraz jest inaczej, co odbija się na gilu. – Jeżeli spojrzymy na dane Monitoringu Ptaków Polski, dostrzeżemy że gil jest w czołówce najszybciej wymierających u nas gatunków – zaznacza prof. Piotr Tryjanowski. – Zmiana klimatu w rozumieniu zmiany temperatur ma tutaj pośredni wpływ. To znaczy wpływa na to, ile rośnie świerków, a to wpływa na gila.


dzwoniec z charakterystycznym różowym brzuchem i czarną głową siedzi na gałęzi zielonego świerku, otoczony młodymi, jasnozielonymi pędami

Gil to ptak ściśle związany z lasami świerkowymi lucaar123RF/PICSEL


Świerk ma płytki system korzeniowy i cierpi w czasie suszy. A podszyt świerkowy jest niezbędny tym ptakom. Jeszcze sto lat temu dane przyrodnicze zakładały wzrost liczby tych drzew, dzisiaj wiemy, że jest inaczej.

W efekcie niepostrzeżenie zachodzi proces, który jest bardzo niepokojący – gil wymiera. Nie tylko zresztą w Polsce. Z uwagi na wspomniane niedoszacowanie tego ptaka i brak odpowiednich badań ciężko śledzić tę niepokojącą właściwość, ale jest faktem. Co roku mamy mniej tych zwierząt. – To jest dramatyczny wręcz spadek – przyznaje ornitolog z Poznania. I dodaje, że niewiele z tym można zrobić.

Sytuację potęguje fakt, że przez zmianę klimatu i rosnące temperatury mniej ptaków ze Skandynawii i Rosji odczuwa potrzebę migrowania do nas zimą. Zostają na miejscu przez cały rok, w związku z czym ptaków w Polsce jest jeszcze mniej. I nawet się nie spostrzeżemy, gdy gil stanie się ptakiem ginącym.


Te ptaki zostały z nami na zimę. Rozpoznasz je? [QUIZ]

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Kiedy siać trawę na wiosnę? Jeden błąd opóźni wzrost o tygodnie

Duże pająki w polskich domach. Dlaczego nie warto zabijać kątników?

Wielki sukces przyrodników. W Bałtyku jest ich już 60 tys.

Hipopotamek karłowaty urodził się w Gdańsku. Ważne wydarzenie

Sensacyjne nagranie z Truwany. Biała kolczatka oraz pierwszy grubogonik

„Już się obudziła”. Polscy leśnicy pokazali zdjęcie

Gdzie wyrzucać takie torebki? Wielu Polaków wciąż popełnia błąd

Największe jezioro w Polsce jest całe w pęknięciach. Ratownicy ostrzegają

Powódź zabiła co najmniej 80 osób. Kraj wprowadził żałobę narodową

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.