Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Coś bardzo złego dzieje się z rybami na świecie. Odkryli to Polacy

Przez Pokój Prasowy24 marca, 20264 min odczytu

  • Polscy i australijscy naukowcy wykazali, że ryby stają się mniejsze z powodu intensywnych połowów oraz zmian klimatu wpływających na ewolucję.

  • Opracowano model, który uwzględnia ewolucję i pokazuje, że wzrost śmiertelności ryb sprzyja mniejszym rozmiarom ciała oraz wcześniejszemu dojrzewaniu.

  • Badania sugerują, że skuteczna ochrona dużych osobników i rozwój rezerwatów morskich mogą pomóc w przeciwdziałaniu negatywnym skutkom, a spowalnianie zmian klimatu jest kluczowe.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Prof. Jan Kozłowski z Uniwersytetu Jagiellońskiego, jako pierwszy autor publikacji, wraz z zespołem opracował model, który wyjaśnia to zjawisko i pozwala prognozować jego skutki dla przyszłych połowów. Pokazuje on, że ryby „decydują”, jak wykorzystać energię – czy przeznaczyć ją na wzrost, czy na rozmnażanie.

– Wzrost to inwestycja w przyszłość. Jeśli ryby częściej giną, na przykład przez połowy lub wyższą temperaturę wody, ta inwestycja przestaje się opłacać – wyjaśnił w rozmowie z PAP prof. Jan Kozłowski. Jak dodał, w takiej sytuacji lepiej wcześniej osiągnąć dojrzałość i przeznaczyć więcej energii na rozród.

W efekcie kolejne pokolenia ryb dojrzewają szybciej i osiągają mniejsze rozmiary. Badacz podkreślił, że dotyczy to zarówno wpływu rybołówstwa, jak i zmian klimatu. – Każdy wzrost śmiertelności działa w tym samym kierunku – sprzyja mniejszym rozmiarom ciała. Dotyczy to zarówno odławiania ryb, jak i ocieplenia wód, a także innych czynników, jak zanieczyszczenie środowiska – wyjaśnił.

Ewolucja znacznie przyspieszyła. Odpowiadamy za to


Naukowcy wskazali, że ewolucja, którą jeszcze niedawno uważano za proces bardzo powolny, może zachodzić znacznie szybciej. – Ewolucja może przebiegać w ciągu kilku lub kilkunastu pokoleń, jeśli zmieniają się warunki środowiska – powiedział prof. Kozłowski.

Dotychczasowe modele stosowane w rybołówstwie nie uwzględniały tych procesów. Opierały się na uproszczonych założeniach dotyczących wzrostu ryb i liczby składanych jaj oraz ignorowały wpływ ewolucji na populacje.


Dorsz bałtycki narażony jest na wyginięcie. Wszelkie działania mają na celu odratowanie ekosystemu123RF/PICSEL


– Wprowadziliśmy ewolucję do modeli dotyczących rybołówstwa i pokazaliśmy, że nie można jej ignorować – wskazał naukowiec z UJ. Nowy model został przetestowany na danych ponad 2000 gatunków ryb i dobrze odtwarza ich wzrost oraz wiek dojrzewania. Pokazuje też, że duże samice mają kluczowe znaczenie dla reprodukcji.

– Jedna samica o masie 10 kg złoży znacznie więcej jaj niż dziesięć samic o masie 1 kg – zaznaczył badacz.

Połowy ryb mogą spaść dramatycznie


Uwzględnienie procesów ewolucyjnych zmienia prognozy dla rybołówstwa. Jak wynika z badań, do 2100 roku połowy 43 kluczowych gatunków ryb mogą spaść o ok. 22 proc., jeśli uwzględnić ich zmniejszanie się. Bez tego czynnika spadek wyniósłby ok. 14 proc.

Z danych Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) z 2025 roku wynika, że już dziś 35 proc. łowisk jest przeeksploatowanych. Jednym z przykładów zmian jest dorsz bałtycki – między 1996 a 2019 rokiem jego maksymalna długość spadła z 115 do 54 cm, a rozmiar dojrzewania zmniejszył się z 40 do 20 cm.

Naukowcy podkreślili, że ocieplenie oceanów dodatkowo pogarsza sytuację. – Jeśli zmiany będą szybsze, sytuacja może być jeszcze gorsza – ostrzegł prof. Kozłowski.

Zmniejszanie się ryb ma znaczenie nie tylko dla gospodarki, ale także dla bezpieczeństwa żywnościowego. Choć w Polsce może to nie być szczególnie odczuwalne, w wielu regionach świata sytuacja jest znacznie poważniejsza. – Dla setek milionów ludzi ryby to podstawowe źródło białka. To nie jest kwestia luksusu – zwrócił uwagę badacz.


Duża ryba pływająca w głębokiej wodzie, widoczna jest sylwetka tuńczyka z charakterystycznym kształtem ciała oraz połyskującymi łuskami w chłodnych, niebieskawych tonacjach wody.

Tuńczyk jest rybą poławianą od starożytności123RF/PICSEL


Powstawanie nowych genów to rzadkie zjawisko


Zdaniem naukowców konieczne są zmiany w zarządzaniu rybołówstwem. Jednym z kluczowych działań powinna być lepsza ochrona dużych osobników. – Najlepszym rozwiązaniem jest rozwój dużych rezerwatów morskich, gdzie ryby mogą dorastać do dużych rozmiarów i się rozmnażać. Ich potomstwo może potem zasilać obszary, gdzie prowadzi się połowy – uważa prof. Kozłowski. Na pytanie, czy te zmiany można odwrócić, nie ma prostej odpowiedzi. Jak wyjaśnił badacz, wszystko zależy od tego, czy w populacji zachowa się odpowiednia różnorodność genetyczna.

– Dopóki istnieją geny umożliwiające powrót do wcześniejszej strategii, proces jest odwracalny. Szybkie zmiany ewolucyjne polegają na zmianach częstości genów, a nie ich zanikaniu – tłumaczył. Zastrzegł jednak, że jeśli pewne warianty genów znikną, powrót do większych rozmiarów będzie bardzo trudny i długotrwały. – Powstawanie nowych genów to rzadkie zjawisko. Dlatego lepiej zapobiegać niż próbować odwracać skutki zmian – dodał.

Badacze uważają, że kluczowe jest ograniczenie presji połowowej, ochrona dużych ryb oraz rozwój obszarów chronionych w morzach. Istotne jest także spowalnianie zmian klimatu.

– Jeśli zmiany zachodzą wolniej, przyroda ma większą szansę sobie z nimi poradzić – podsumował prof. Kozłowski.


Karp i jego kumple po łusce. Wielki quiz o rybach przed Wigilią

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Śmiertelny postrzał po polowaniu. Sprawcy grozi do pięciu lat więzienia

Tajemniczy kot w Polsce. Wkrótce będzie robił niezwykłe rzeczy

Ten zapach odstrasza kleszcze. Pajęczaki uciekają w popłochu

To miejsce okazało się pułapką. Zastawiono ją na ogromne zwierzęta

Trujące odpady pogórniczce. Hałda była usypywana od ponad stu lat

Uganda ponownie domem dla nosorożca białego. Reintrodukcja po dekadach

Celebryci zwariowali na punkcie tej rośliny. Wprowadzą radykalny zakaz

Dzikie kaskady i zew natury. Bieszczadzka perełka wciąż mało popularna

Polacy oddali już pół miliarda opakowań. Nie trzeba mieć paragonu

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.