Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Świat

Huti mogą dołączyć do wojny na Bliskim Wschodzie. Podali warunki

Przez Pokój Prasowy28 marca, 20262 min odczytu

W skrócie

  • Jemeńscy Huti ogłosili gotowość do bezpośredniej interwencji militarnej pod określonymi warunkami.

  • Warunkiem interwencji jest dołączenie nowych państw do wojny po stronie USA i Izraela przeciw Iranowi lub wykorzystanie Morza Czerwonego do ataków na irańskie cele.

  • Ruch Huti oświadczył, że monitoruje sytuację i decyzja o działaniu zostanie podjęta w odpowiednim momencie.

Sprzymierzeni z Iranem jemeńscy Huti ogłosili w piątek, że są gotowi do bezpośredniej interwencji militarnej pod określonymi warunkami.

Wśród nich wymieniono sytuację, w której nowe państwa dołączą do Stanów Zjednoczonych i Izraela w wojnie przeciwko Iranowi, lub gdy Morze Czerwone zostanie wykorzystane do przeprowadzania ataków na irańskie cele.

„Jesteśmy gotowi na wszelkie scenariusze”. Huti mogą włączyć się wojnę na Bliskim Wschodzie


Ruch Huti ostrzegł jednocześnie, że może przyłączyć się do trwającego konfliktu na Bliskim Wschodzie, jeśli amerykańsko-izraelskie działania militarne będą nadal wymierzone w Iran.

Zapowiedzi te przedstawił rzecznik wojskowy Yahya Saree w telewizyjnym wystąpieniu. Oświadczenie padło w momencie, gdy wojna prowadzona przez USA i Izrael przeciwko Teheranowi zbliża się do końca czwartego tygodnia.

Informację o możliwym włączeniu się Huti do wojny przekazał wcześniej agencji Reutera jeden z przywódców tego ruchu. Struktura ta ma charakter polityczno-militarny i skupia plemiona zajdyckie, które zamieszkują północno-zachodni Jemen.

– Jesteśmy w pełni militarnie gotowi na wszystkie scenariusze. Jeśli chodzi o szczegóły związane z ustaleniem godziny zero, pozostawiamy je kierownictwu, a my monitorujemy rozwój wydarzeń i będziemy wiedzieć, kiedy jest odpowiedni moment na działanie – powiedział jeden z przywódców ruchu, oceniając, że do tej pory Iran „radzi sobie dobrze” i wszystko „idzie po jego myśli”.

– Gdy zobaczą, że Iran najbardziej ich potrzebuje, wtedy się ruszą – skomentował w rozmowie z Reuterem Amr Al-Bidh, członek kierownictwa jemeńskiej separatystycznej Rady Przejściowej Południa (STC).

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Iran, Arak. Atak Izraela i USA. Uderzenie w reaktor ciężkowodny

Co z łodziami pod polską banderą zmierzającymi do Kuby? Sprzeczne sygnały

USA. Richard Grenell o ataku na Bliskim Wschodzie, MAGA i Donaldzie Trumpie

Donald Trump rozmawiał z Narendrą Modim. Połączył się też Elon Musk

Katastrofa helikoptera na Hawajach. Trzy osoby nie żyją, dwie trafiły do szpitala

Eutanazja 25-letniej Noelii Castillo. Biskupi zabrali głos

Słowacja. Policja wszczęła dochodzenie wobec premiera Roberta Fico

USA. Pożar w nowojorskiej remizie. Kilkunastu strażaków z obrażeniami

Szef FBI Kash Patel zhakowany. Za atakiem stoi proirańska grupa

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.