Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Medialne zarzuty dla Giertycha. Poseł PiS: Przesłałem wniosek do prokuratury

Przez Pokój Prasowy10 kwietnia, 20263 min odczytu

  • Poseł PiS Paweł Jabłoński złożył do prokuratury wniosek o wznowienie postępowania wobec Romana Giertycha po doniesieniach medialnych o przelewach od podmiotu w Liechtensteinie i powiązaniach z Rosjanką obsługującą interesy w rajach podatkowych.

  • Prokuratura umorzyła w czerwcu 2025 roku zarzuty wobec Giertycha, w tym o pranie brudnych pieniędzy i przywłaszczenie kilkudziesięciu milionów złotych, nie dopatrując się nieprawidłowości.

  • Dziennikarze WP ustalili, że kancelaria Giertycha otrzymywała pieniądze z podmiotu zarejestrowanego w raju podatkowym, a były pracownik kancelarii oraz Rosjanka nie zostali przesłuchani w trakcie postępowania.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

Dziennikarze Wirtualnej Polski i money.pl dotarli do byłej pracowniczki kancelarii Romana Giertycha, na którą założono w Liechtensteinie podmiot, przez który przelano blisko milion złotych do spółki powiązanej z politykiem.

Ponadto, wspólniczką Giertycha miała być Rosjanka z francuskim paszportem, która obsługiwała rosyjskie interesy w rajach podatkowych.

Prokuratura nie dopatrzyła się w tej sprawie żadnych nieprawidłowości i w 2025 roku umorzyła wobec Giertycha zarzuty prania brudnych pieniędzy i przywłaszczenia kilkudziesięciu milionów złotych.

Afera Polnordu. Poseł PiS składa wniosek ws. Giertycha


W reakcji na artykuł WP poseł PiS Paweł Jabłoński poinformował, że złożył do Prokuratury Krajowej wniosek o wznowienie postępowania prowadzonego wobec polityka.

„Zgodnie z art. 327 § 2 k.p.k., gdy ujawnią się nowe istotne fakty lub dowody – nieznane w poprzednim postępowaniu – prawomocnie umorzone postępowanie przygotowawcze WZNAWIA SIĘ przeciwko osobie, która występowała w charakterze podejrzanego (pisownia oryginalna – red.)” – napisał na platformie X.

Zdaniem Jabłońskiego śledczy powinni pochylić się nad nieznanymi wcześniej okolicznościami. W toku postępowania nie przesłuchano bowiem byłej pracownicy kancelarii Giertycha oraz Rosjanki, z którą miał prowadzić nielegalne interesy.

Jak tłumaczył, nie wystąpiono również z wnioskiem o pomoc prawną do właściwych organów Księstwa Liechtensteinu.

„Jako poseł na Sejm RP i adwokat – działając w interesie społecznym – mam obowiązek zrobić wszystko, aby ta sprawa została rzetelnie zbadana i wyjaśniona” – oświadczył Jabłoński.

Giertych odpowiada na zarzuty. Zagroził dziennikarzowi pozwem


Poseł KO odniósł się do piątkowego artykułu Wirtualnej Polski na swoim profilu na platformie X. Polityk stwierdził, że powielane w mediach informacje to „kłamstwa„.

We wpisie zwrócił się bezpośrednio do autora artykułu Szymona Jadczaka, grożąc mu pozwem o „kłamstwa i naruszenie tajemnicy bankowej”.

Giertych przeprowadził wśród swoich obserwatorów ankietę, w której zapytał o to, czy powinien pozwać dziennikarza cywilnie, czy pociągnąć go do odpowiedzialności karnej. Według stanu na godz. 18 ponad 65 proc. ankietowanych wybrało opcję „oskarżyć karnie”.

„Panie Jadczak, słowo się rzekło. Jak większość głosów wskaże żeby złożyć prywatny akt oskarżenia, to będziemy zmuszeni to zrobić” – napisał na swoim profilu Giertych.

Interesy z Rosjanką i przelewy z rajów podatkowych. Śledztwo ws. Romana Giertycha


Jak podała w piątek Wirtualna Polska, która od ponad roku badała sprawę powiązań Giertycha z zagranicznymi podmiotami, kancelaria posła KO „regularnie otrzymywała pieniądze od podmiotu zarejestrowanego w raju podatkowym„. W sumie było to blisko milion złotych.

Jako zarządcę podmiotu w dokumentach wpisano pracownicę kancelarii Giertycha, do której dotarli dziennikarze WP.

Spółka miała zostać postawiona w stan likwidacji na 20 dni po ostatnim przelewie na konto kancelarii. Przelewane kwoty pokrywają się z kwotami i datami przelewów, które według prokuratury zostały nielegalnie wyprowadzone z firmy Polnord.

Po przejęciu władzy przez koalicję rządzącą i zmianie prokuratora prowadzącego sprawę, uznano, że Giertych o niczym nie wiedział i nie miał wpływu na postępowanie swojej wieloletniej współpracowniczki.

Jak twierdzą dziennikarze WP, prokuratorzy zarówno poprzedniej, jak i obecnej władzy pominęli wiele istotnych danych i faktów, co miało znaczący wpływ na umorzenie sprawy Romana Giertycha.

  • Koalicja odcina się od słów byłej radnej KO. Po jej wpisie w sieci zawrzało
  • „Oczko w głowie” Nowackiej pod lupą koalicji. Ważą się losy drażliwego przedmiotu

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Jarosław Kaczyński w rocznicę katastrofy smoleńskiej. „Kłamstwo ciągle trwa”

Przygruntowe przymrozki w Polsce. Wydano alerty IMGW pierwszego stopnia

Polska delegacja w Katyniu i Smoleńsku. Incydenty podczas upamiętnienia

Zmiany na przejściach granicznych z krajami UE. System EES wszedł w życie

Prognoza pogody na weekend. IMGW przewiduje ocieplenie i „bliskość wiosny”

Adres zameldowania straci na znaczeniu. MSWiA zapowiada spore zmiany

Knurów. Karetka dla matki posłanki pod lupą prokuratury, Krystyna Szumilas komentuje

Trybunał Konstytucyjny. Sędziowie weszli do TK. Kordon policji przed budynkiem

Katastrofa smoleńska. Obchody 16. rocznicy tragedii

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.