Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Przywrócili naturze bobry. Oszczędności idą w miliony

Przez Pokój Prasowy15 kwietnia, 20264 min odczytu

  • Bobry wracają na Wyspy Brytyjskie po kilkuset latach nieobecności, a program ich reintrodukcji kosztuje od 150 do 200 tys. funtów.

  • Naukowcy podkreślają ogromny wpływ bobrów na środowisko, szczególnie w zakresie gospodarki wodnej oraz przeciwdziałania suszom i powodziom.

  • Wielka Brytania szacuje, że obecność bobrów może przynieść milionowe oszczędności oraz poprawić nawodnienie pól i pastwisk.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Naukowcy nie mają wątpliwości – nie istnieje na świecie żadne zwierzę, które miałoby taki wpływ na przekształcenie i inżynierię środowiska jak bóbr. Żadne nie ma siły zmieniania go na taką skalę i kształtowania zwłaszcza gospodarki wodnej. Żadne inne zwierzę nie ma takiego wyczucia i nie ma też takich możliwości wpływania na przepływ wody.

Bobry nigdy się nie mylą co do wody


U bobrów sprowadza się to głównie do budowania tam i spiętrzania wody tak, aby wylała i podniosło się jej lustro. Bóbr robi to jednak tylko wtedy, gdy musi i gdy taka jest potrzeba, np. gdy musi zalać podwodną część swoich żeremi. Gdy okolica tego potrzebuje.

– On się nigdy nie myli – ocenia prof. Tadeusz Mizera z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, który bada bobry od lat. – Jeżeli spiętrza wodę, to znaczy że ma rację. Zawsze.

Natura wyposażyła bobra nie tylko w fenomenalną intuicję, ale i narzędzia do przekształcania środowiska. Potężne siekacze potrafią rozgryźć korę i łyko, powalić prawie każde drzewo. Silne mięśnie pozwalają mu zataszczyć gałęzie do wody, a zmysł budowlany i płaski ogon, nazywany zresztą czasem kielnią, pozwalają budować konstrukcje, jakich inne zwierzęta nie są w stanie wznosić.


Bobry za pomocą budowy tam i podnoszenia poziomu rzek i strumieni potrafią regulować gospodarkę wodną i walczyć z susząIMAGO/Oliver WillikonskyEast News


Inaczej mówiąc, bóbr ma swoją koncepcję na temat tego, jak powinna wyglądać jego okolica i którędy powinna płynąć w niej woda. Najczęściej jest to koncepcja inna od tej, którą mają ludzie lubiący osuszać rzeki i jeziora. To jednak sprzyja suszy. To dzisiaj jeden z największych problemów świata, zwłaszcza że jej paradoksalną konsekwencją są katastrofalne powodzie.

Brytyjczycy zachwyceni wpływem bobra na środowisko


Przekonują się o tym Brytyjczycy, którzy stracili swe bobry już kilkaset lat temu. Ok. 1300 r. bobry zniknęły z Anglii i Walii, a po 1600 r. – ze Szkocji. Kryzys bioróżnorodności w Wielkiej Brytanii zaczął się już w średniowieczu i przyspieszył w czasie rewolucji przemysłowej w XVIII i XIX w. Z Wysp Brytyjskich zniknęły nie tylko żubry, łosie, wilki, dziki, rysie, ale nawet kuny leśne, a także wspomniane bobry.

Powrót tych gryzoni na Wyspy Brytyjskie jest o tyle spektakularny, co dość przypadkowy. W Szkocji na rzece Ericht te ssaki pojawiły się na początku XXI w. Zapewne zostały wypuszczone tam nielegalnie albo zbiegły z hodowli.

Szkoci początkowo chcieli wyłapać intruzów, ale po kilku latach wycofali się z tego. Okazało się bowiem, że wpływ bobrów na środowisko naturalne w tym rejonie kraju był znaczący i bardzo korzystny.


Trzech ludzi otwiera klatki transportowe, z których wychodzą dwa bobry na teren leśny w pobliżu zbiornika wodnego; klatki stoją na trawie, wokół widoczna gęsta roślinność.

Wielka Brytania odzyskuje bobry. Wypuszczanie zwierząt w Somerset w południowej AngliiBen Birchall – PA ImagesGetty Images


Rolnicy mają lepsze plony i nawodnione tereny


Dzisiaj nikt w Wielkiej Brytanii nie myśli o usunięciu bobrów, które pojawiły się nie wiadomo skąd. Przeciwnie, powstały projekty dalszej reintrodukcji zwierząt w nowych miejscach.

W zeszłym roku wypuszczono bobry w Dorset, a odpowiada za to Cornwall Wildlife Trust. Ocenia ona koszty reintrodukcji bobrów w tym rejonie na 150 tys. funtów. Z kolei wypuszczenie zwierząt w Szkocji, od pozwoleń po przygotowanie terenu i sam proces, pochłonęło 195 tys. funtów.

Brytyjczycy szacują jednak, że te koszty ponieść warto, gdyż zaoszczędzą nawet miliony funtów dzięki pracy bobrów, które chronią przed suszami i powodziami. Wielka Brytania obecnie wydaje 2,6 mld funtów rocznie na systemy obrony przeciwpowodziowej np. wały, kanały i inne zabezpieczenia. Bobry mogą to zapewnić same.

Rolnicy w Szkocji czy Kornwalii już mówią o wyższych plonach, o lepszej wegetacji roślin i doskonalszym nawodnieniu pół i pastwisk tam, gdzie bytują bobry. Gryzonie stały się jednymi z najważniejszych zwierząt wracających na Wyspy Brytyjskie i mają nawet trafić na nowe banknoty. Wielka Brytania przewiduje umieszczenie na nich swoich zwierząt.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Humbak wpłynął do Bałtyku. Pojawiają się tu nawet żarłacze. Wiesz o tym?

Inwazja skupieńca lipowego. Czy ten owad zagraża polskim drzewom i domom?

Sporo małych fok wyszło na polskie plaże i wymaga pomocy. Co się dzieje?

Takin złoty urodzony we Wrocławiu. Tajemnicze zwierzę pod opieką zoo

Zanieczyszczenie powietrza a migrena. Nowe badania naukowców

Bałtycki humbak na mieliźnie u wybrzeży Niemiec – dramatyczna akcja ratunkowa

Błyskawica w kostce plastiku? Naukowcy chcą zamknąć burzę w laboratorium

Sposoby na niższe rachunki za gaz – proste zmiany, duże oszczędności

Żmija zygzakowata w ogrodzie – jak ją rozpoznać i odstraszyć?

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.