Każdy życiowy dyskomfort wymaga terapii, trudność – diagnozy, a dzieciństwo przepracowania. Szefowie są toksyczni, partnerzy narcystyczni, koleżanki borderowe. Mimo nieustającej pracy nad sobą, wielu z nas czuje, że coś wciąż nie działa. „Negatywnym skutkiem kultury terapeutycznej jest rozpad więzi. Kiedy przestajemy rozmawiać ze sobą w prosty sposób, a zaczynamy używać języka terapeutycznego, nasze interakcje stają się sterylne. Nadmierne zajmowanie się sobą często kończy się poczuciem pustki”, mówi psycholożka Kama Wojtkiewicz.