Wydarzenie rozpoczęło się w sobotę 9 maja o godz. 9.00 czasu polskiego. Jak zwróciły uwagę media, tegoroczne wydarzenie nie było tak pokaźne jak wcześniejsze – zabrakło przede wszystkim sprzętu wojskowego. Kreml tłumaczył to ewentualnym atakiem ze strony Ukrainy oraz faktem, że tegoroczne obchody nie były rocznicowe.
Parada zwycięstwa w Rosji. Putin wspomniał o NATO
– Wielki czyn pokolenia zwycięzców (Wielkiej Wojny Ojczyźnianej – red.) inspiruje żołnierzy wykonujących dziś zadania specjalnej operacji wojskowej. Przeciwstawiają się oni agresywnej sile, która jest uzbrajana i wspierana przez cały blok NATO – mówił prezydent Rosji Władimir Putin. – Mimo to nasi bohaterowie idą naprzód – dodał.
Polityk powiedział również, że jest przekonany, że Rosja odniesie zwycięstwo w prowadzonej wojnie.
– Gwarancją sukcesu jest nasza siła moralna i etyczna, odwaga i męstwo, nasza jedność oraz zdolność do przetrwania wszystkiego i pokonania wszelkich wyzwań. Mamy wspólny cel, każdy wnosi osobisty wkład w zwycięstwo – zarówno na polu walki, jak i na zapleczu – mówił polityk.
– Jestem głęboko przekonany: nasza sprawa jest słuszna, jesteśmy razem, zwycięstwo zawsze było i zawsze będzie po naszej stronie – zakończył.
Kto pojawił się na Paradzie Zwycięstwa w Rosji?
Oprócz przedstawicieli Rosji w uroczystościach uczestniczyli też m.in. prezydenci Białorusi, Kazachstanu, Uzbekistanu Szavkat Mirziyoyev, a także oddziały wojskowe z Korei Północnej. W Moskwie pojawił się również premier Słowacji Robert Fico – złożył wieniec na Grobie Nieznanego Żołnierza w Ogrodzie Aleksandrowskim, a także spotkał się z Władimirem Putinem. Według nieoficjalnych informacji polityk nie wziął udziału w uroczystościach na Placu Czerwonym.