Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Co dalej z projektem „Tak dla religii i etyki w szkole”? Narasta spór

Przez Pokój Prasowy14 maja, 20263 min odczytu

  1. Kłótnia na posiedzeniu komisji. Krystyna Szumilas przerwała dyskusję

  2. Co zakłada projekt „Tak dla religii i etyki w szkole”?

  3. Religia w szkole. Jak wyglądają obecne przepisy?

  4. Dlaczego projekt budzi tyle emocji?

  5. Co dalej z projektem?

W środę, 13 maja 2026 r., połączone komisje sejmowe miały zająć się obywatelskim projektem ustawy „Tak dla religii i etyki w szkole”. Posiedzenie zwołano na wniosek grupy posłów PiS, którzy przekonywali, że projekt od miesięcy czeka na dalsze procedowanie. Chodzi o inicjatywę obywatelską, pod którą zebrano ponad 500 tys. podpisów.

Kłótnia na posiedzeniu komisji. Krystyna Szumilas przerwała dyskusję


Do rozpatrzenia projektu jednak nie doszło. Przewodnicząca obradom Krystyna Szumilas z Koalicji Obywatelskiej ogłosiła przerwę do czasu uzyskania stanowiska rządu. Powodem miały być wątpliwości prawne dotyczące zgodności projektu z konstytucją oraz możliwa kolizja z innymi przepisami procedowanymi w Sejmie.

Ta decyzja stała się źródłem politycznego sporu. Posłowie PiS ocenili ją jako zablokowanie prac nad obywatelskim projektem:

Inicjatywy obywatelskie, wydawałoby się, że powinny być traktowane szczególnie przez Sejm, ponieważ (…) są głosem narodu. Zwłaszcza projekty, które mają bardzo szerokie poparcie, a ten miał poparcie ponad 500 tys. Polaków.


Przedstawiciele większości rządzącej wskazywali natomiast, że przed dalszym procedowaniem potrzebne jest stanowisko rządu i wyjaśnienie wątpliwości legislacyjnych.

Co zakłada projekt „Tak dla religii i etyki w szkole”?


Projekt przygotowany przez Instytut Ordo Iuris został wniesiony do Sejmu przez Stowarzyszenie Katechetów Świeckich. Przewiduje istotne zmiany w zasadach organizacji lekcji religii i etyki.

Najważniejszy punkt dotyczy wprowadzenia obowiązkowych zajęć z religii lub etyki w wymiarze dwóch godzin tygodniowo. Uczeń miałby uczestniczyć w religii albo etyce, a nie – jak obecnie – móc nie wybrać żadnego z tych przedmiotów.

Projekt zakłada również, że ocena z religii lub etyki byłaby umieszczana na świadectwie, wliczana do średniej ocen i brana pod uwagę przy promocji do następnej klasy. To jeden z najbardziej spornych elementów, bo obecnie oceny z religii i etyki są wprawdzie wpisywane na świadectwie, ale nie są wliczane do średniej i końcowych ocen klasyfikacyjnych.

W projekcie chodzi więc o odwrócenie części zmian wprowadzanych przez MEN w ostatnich latach. Autorzy inicjatywy chcą, aby najważniejsze zasady dotyczące religii i etyki nie wynikały wyłącznie z rozporządzeń ministra, ale zostały wpisane do ustaw regulujących system oświaty.

Religia w szkole. Jak wyglądają obecne przepisy?


Od 1 września 2025 r. religia i etyka w publicznych szkołach są realizowane w wymiarze jednej godziny tygodniowo. Rozporządzenie MEN przewiduje też, że zajęcia te co do zasady mają odbywać się bezpośrednio przed obowiązkowymi lekcjami albo po ich zakończeniu.

Wyjątek dotyczy oddziałów szkoły podstawowej, w których wszyscy uczniowie uczęszczają na religię lub etykę.

Dlaczego projekt budzi tyle emocji?


Spór ma kilka poziomów. Pierwszy jest polityczny: posłowie opozycji zarzucają większości rządzącej blokowanie obywatelskiej inicjatywy, pod którą podpisały się setki tysięcy osób. Środowe posiedzenie było inicjatywą grupy zniecierpliwionych posłów PiS.

Drugi problem dotyczy organizacji szkoły: obowiązkowe dwie godziny religii lub etyki oznaczałyby konieczność zmian w planach lekcji, zatrudnieniu nauczycieli i pracy dyrektorów.

Trzeci jest światopoglądowy, bo dotyka miejsca religii w publicznej szkole.

Wątpliwości budzi też sposób zapisania obowiązku. Obecnie rodzice lub pełnoletni uczniowie decydują, czy chcą uczestniczyć w lekcjach religii albo etyki. Projekt zmierzałby do modelu, w którym uczeń wybiera jeden z tych przedmiotów, ale nie rezygnuje z obu. To zasadnicza zmiana filozofii organizowania tych zajęć:

Jest wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który mówi, że etyka i religia są przedmiotami formacyjnymi. Jedyny model, który może być realizowany, to model obecny, czyli: do wyboru religia lub etyka, lub ani religia, ani etyka


Na tym etapie prace zostały przerwane, a projekt czeka na dalsze decyzje. Formalnie nie został odrzucony, ale komisje nie przeszły do jego szczegółowego rozpatrywania.

Dalszy los inicjatywy będzie zależał m.in. od stanowiska rządu, opinii prawnych i decyzji większości sejmowej.

  • „Przechyla się na korzyść Chin”. Niepokój w USA, ujawniono tajny raport
  • Groźny wirus na kolejnym wycieczkowcu. Jedna osoba zmarła, wielu zakażonych

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Pogoda. Fala burz przeszła nad Polską. Wiemy, co dalej, nowa prognoza

Prezes UODO nałożył karę. Chodzi o nieprzepisowy monitoring

Emerytalna składka rodzinna. Ekspert krytykuje nowy pomysł Morawieckiego

Silny wiatr i burze w Polsce. WOT w podwyższonej gotowości, IMGW ostrzega

Sondaż. Co z obietnicami prezydenta? Polacy wskazali, kto zawinił

Wichury w Polsce. Liczne zniszczenia i starty, tysiące interwencji służb

Jak otrzymać rentę szkoleniową? Zasady, wysokość, kursy i procedura

Śmierć Damiana Sobóla. Ambasada Izraela odpowiada na krytykę Radosława Sikorskiego

Szukają męża i żony na pielgrzymce. Alternatywa dla aplikacji randkowych?

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.