Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Ekonomia

Jak zarabiać na magazynach energii? Model biznesowy Ekovoltis w praktyce – Biznes Wprost

Przez Pokój Prasowy26 maja, 20269 min odczytu


W rozmowie z Grzegorzem Jagodzińskim z Ekovoltis wyjaśniamy, na czym polega ten model i dlaczego współpraca właściciela magazynu z wyspecjalizowanym operatorem ma kluczowe znaczenie dla rentowności inwestycji.


Coraz więcej mówi się o magazynach energii jako nowej klasie aktywów inwestycyjnych. Jak w praktyce wygląda model współpracy między inwestorem posiadającym magazyn energii a firmą Ekovoltis?


Rzeczywiście, jeszcze kilka lat temu magazyn energii był postrzegany głównie jako element infrastruktury technicznej, coś, co ma stabilizować pracę instalacji fotowoltaicznej albo pozwalać na lokalne bilansowanie energii. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Wraz ze wzrostem udziału OZE w systemie energetycznym gwałtownie wzrosła zmienność cen energii oraz zapotrzebowanie na usługi związane z utrzymaniem parametrów sieci elektroenergetycznej. I właśnie w tym miejscu magazyny energii zaczęły funkcjonować jako aktywa inwestycyjne generujące przychody.


Model współpracy z Ekovoltis opiera się na bardzo prostym założeniu, inwestor buduje lub posiada magazyn energii, natomiast my przejmujemy zarządzanie nim. Inaczej mówiąc, właściciel dostarcza infrastrukturę, a Ekovoltis dostarcza kompetencje potrzebne do uczestnictwa w hurtowym rynku energii oraz w rynku usług bilansujących moc.


Dzisiejszy rynek energii jest bardzo złożonym i dynamicznym środowiskiem. Magazyn energii nie zarabia już wyłącznie na ładowaniu taniej i rozładowywaniu drożej. Źródeł przychodów jest znacznie więcej: zaawansowany arbitraż cenowy oparty o finansowe, zalgorytmizowane transakcje na rynkach hurtowych energii – rynek dnia następnego irynek dnia bieżącego, rynek bilansujący – usługi systemowe związane z elastycznością Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. Efektywne uczestnictwo w tych segmentach wymaga technologii, kompetencji, odpowiednich licencji oraz dostępu do rynków.


Ekovoltis posiada know-how potrzebne do funkcjonowania na hurtowym rynku energii i rynku usług bilansujących, odpowiednie licencje, zgody i dostęp do giełd energii (Towarowa Giełda Energii, Nordpool), aktywne umowy z operatorami systemu. To oznacza, że inwestor nie musi samodzielnie budować zespołu tradingowego, uzyskiwać koncesji, negocjować relacji z operatorami systemu czy śledzić stale zmieniających się regulacji rynku energii. My przejmujemy cały ten obszar.


Kluczowe znaczenie ma również optymalizacja pracy samego magazynu. Naszym głównym zadaniem jest maksymalizacja przychodu ze wszystkich dostępnych rynków i usług, ale z aktywną ochroną parametrów magazynu w długim terminie. Magazyn energii podlega degradacji, każda bateria ma określoną żywotność i liczbę cykli pracy. Dlatego bardzo ważne jest odpowiednie zarządzanie intensywnością eksploatacji. Dzięki algorytmom optymalizacyjnym i doświadczeniu rynkowemu jesteśmy w stanie tak zarządzać pracą magazynu, aby generować możliwie wysokie przychody, a jednocześnie ograniczać tempo degradacji baterii.


Można powiedzieć, że właściciel magazynu energii zyskuje w praktyce profesjonalnego operatora aktywa infrastrukturalnego. Zajmujemy się tradingiem, uczestnictwem w rynku, optymalizacją technologiczną, kwestiami regulacyjnymi i bilansowaniem, natomiast inwestor zachowuje własność aktywa i uczestniczy w generowanych przez nie przychodach.


Dlaczego właściciel magazynu energii nie jest dziś w stanie efektywnie zarządzać takim aktywem samodzielnie? Jakiego know-how wymaga obecność na hurtowym rynku energii?


Z zewnątrz magazyn energii może wyglądać jak stosunkowo proste urządzenie, bateria, która ładuje się wtedy, gdy energia jest tania, i oddaje ją wtedy, gdy ceny rosną. W praktyce jednak, współczesny rynek energii jest jednym z najbardziej dynamicznych i wymagających środowisk operacyjnych w gospodarce. Samodzielne zarządzanie takim aktywem przez właściciela bardzo szybko okazuje się ogromnym wyzwaniem.


Po pierwsze, mówimy o rynku działającym praktycznie w czasie rzeczywistym. Ceny energii potrafią zmieniać się gwałtownie nawet w ciągu jednej doby, a decyzje dotyczące pracy magazynu muszą być podejmowane bardzo szybko i w oparciu o ogromną ilość danych. Trzeba analizować prognozy pogody, prognozy produkcji OZE, zapotrzebowanie systemu, ceny na różnych równolegle działających rynkach, sytuację sieciową czy parametry samego magazynu. To nie jest już klasyczna energetyka oparta na długoterminowym planowaniu, to środowisko wymagające ciągłej optymalizacji.


Po drugie, efektywne funkcjonowanie magazynu energii wymaga dostępu do wielu segmentów rynku jednocześnie. Sam arbitraż cenowy na rynku dnia następnego nie wystarcza, aby osiągnąć maksymalna możliwą rentowność. Trzeba umieć uczestniczyć również w rynkach dnia bieżącego na kilku giełdach równolegle, rynku bilansującym, uwzględniając praktycznie w czasie rzeczywistym wszystkie zdarzenia mające wpływ na ceny energii i usług, na przykład: redysponowania, większe awarie bloków energetycznych czy też sytuację na sąsiednich rynkach energii w Europie. To oznacza konieczność posiadania odpowiednich kompetencji tradingowych, technologicznych i regulacyjnych.


W praktyce właściciel magazynu musiałby samodzielnie zbudować cały ekosystem operacyjny, zespół analityków, traderów, specjalistów od bilansowania, systemy informatyczne, algorytmy optymalizacyjne oraz zaplecze prawno-regulacyjne. To bardzo kosztowne i czasochłonne, szczególnie że rynek energii zmienia się dziś niezwykle szybko.


Dlatego rośnie znaczenie wyspecjalizowanych podmiotów takich jak Ekovoltis, które posiadają doświadczenie w funkcjonowaniu na rynku energii i usług systemowych oraz potrafią profesjonalnie zarządzać elastycznością aktywów energetycznych. Nasze know-how obejmuje zarówno warstwę handlową, jak i technologiczną. Wykorzystujemy zaawansowane modele analityczne i algorytmy optymalizacyjne, które pozwalają podejmować decyzje w sposób zautomatyzowany i dostosowany do bieżącej sytuacji rynkowej.


W jaki sposób zarabia magazyn energii? Na czym polega model biznesowy?


Struktura przychodów magazynu energii jest dziś znacznie bardziej złożona niż jeszcze kilka lat temu i w praktyce nie da się jej sprowadzić do jednego mechanizmu. To różne elementy, które wzajemnie się uzupełniają i w różnych momentach cyklu rynkowego mają różną wagę.


Najbardziej intuicyjnym elementem jest arbitraż cenowy, czyli wykorzystywanie różnic cen energii w czasie. Magazyn ładuje się w momentach nadpodaży energii w systemie i niskich cen oraz rozładowuje się wtedy, gdy energia jest droższa, ale również funkcjonuje jako zabezpieczenie możliwości pobrania lub dostarczenia energii do systemu w wyniku wielokrotnych transakcji finansowych poprzedzających ładowanie lub rozładowanie magazynu. Proszę zwrócić uwagę, że optymalna sytuacja to brak zmiany SOC (stopnia naładowania) magazynu energii w momencie gdy wszystkie transakcje wykonane dla danego okresu odbyły się na rynkach finansowych. Efektywność transakcji finansowej to prawie 100% a w przypadku konieczności ładowania lub rozładowania magazynu należy uwzględnić rzeczywistą efektywność magazynu, niższą o kilkanaście procent i koszty opłat dystrybucyjnych. To fundament, od którego często zaczyna się zrozumienie ekonomiki magazynów, ale w praktyce nie jest to jedyne ani zawsze najważniejsze źródło przychodu.


Drugim istotnym obszarem jest rynek bilansujący, który pełni kluczową rolę w utrzymaniu stabilności systemu elektroenergetycznego. W tym segmencie magazyn energii reaguje na bieżące odchylenia pomiędzy prognozowaną a rzeczywistą produkcją i konsumpcją energii. W porównaniu do arbitrażu, tutaj decyzje operacyjne są jeszcze bardziej dynamiczne i zależą od bieżących poleceń generowanych przez operatora systemu.


Tutaj źródłem przychodów są usługi stabilizacji systemu bilansujące moc, które zyskują na znaczeniu wraz ze wzrostem udziału odnawialnych źródeł energii. System elektroenergetyczny potrzebuje dziś zasobów, które mogą bardzo szybko zwiększać lub zmniejszać pobór i oddawanie energii, aby utrzymać równowagę częstotliwości i napięć w sieci. Magazyny energii idealnie wpisują się w tę rolę, ponieważ mogą reagować w czasie liczonym w sekundach, w obu kierunkach i do tego nie emitują dwutlenku węgla. Do tego, część magazynów energii uczestniczy w rynku mocy i będzie realizować usługi na rzecz operatora systemu na podstawie wygranych aukcji mocy, za co otrzymuje osobne wynagrodzenie.


W praktyce wszystkie te strumienie przychodów nie funkcjonują niezależnie, lecz są ze sobą ściśle powiązane. Kluczową rolę odgrywa tutaj system zarządzania, który musi w czasie rzeczywistym podejmować decyzje o tym, jaką funkcję magazyn pełni w danym momencie, czy maksymalizuje arbitraż cenowy, wspiera bilansowanie systemu, czy świadczy usługi elastyczności.


To właśnie ta wielowarstwowość sprawia, że magazyn energii nie jest już prostym narzędziem do przesuwania energii w czasie, ale aktywem, które działa jednocześnie w wielu segmentach rynku. Efektywność jego pracy zależy więc nie tylko od warunków cenowych, ale od zdolności do inteligentnego łączenia różnych mechanizmów rynkowych w jeden spójny model operacyjny.


To znaczy, że magazyn energii staje się dziś algorytmicznie zarządzanym aktywem cyfrowym. Jak bardzo ten rynek opiera się już na automatyzacji i danych?


Jest to jedna z najważniejszych zmian, jakie zaszły na rynku energii w ostatnich latach. Tradycyjnie energetyka była oparta na fizycznych aktywach pracujących w przewidywalny sposób. Elektrownia węglowa, gazowa czy wodna miała określony harmonogram pracy i relatywnie stabilny profil produkcji. Dziś ten model został w dużej mierze zastąpiony przez system, w którym kluczowym zasobem staje się zdolność do szybkiej reakcji na zmieniające się warunki rynkowe i systemowe.


Magazyn energii nie jest już tylko urządzeniem fizycznym. Jego wartość nie wynika wyłącznie z pojemności czy mocy, ale z tego, jak efektywnie potrafi reagować na sygnały cenowe i systemowe w czasie rzeczywistym. To powoduje, że jego funkcjonowanie w coraz większym stopniu opiera się na warstwie cyfrowej.


Kluczową rolę odgrywają tutaj automatyczne systemy algorytmiczne, które podejmują decyzje w oparciu o bardzo dużą liczbę zmiennych, prognozy cen energii, obciążenie sieci, dostępność zasobów odnawialnych, warunki pogodowe czy parametry samego magazynu. Inaczej mówiąc, decyzje, które kiedyś podejmował operator na podstawie doświadczenia i statycznych harmonogramów, dziś są w dużej mierze automatyzowane i optymalizowane w czasie rzeczywistym.


To przesuwa ciężar wartości z samego aktywa fizycznego na system zarządzania nim. Dwa identyczne magazyny energii mogą generować zupełnie różne wyniki finansowe w zależności od jakości algorytmów, strategii handlowej i sposobu integracji z rynkami energii. Równocześnie rośnie znaczenie modelowania i predykcji. Systemy zarządzania muszą nie tylko reagować na bieżące warunki, ale także przewidywać przyszłe stany rynku i systemu energetycznego. Oznacza to integrację danych rynkowych, pogodowych i operacyjnych w jedną spójną architekturę decyzyjną.


Wiedząc, jak kluczowy wpływ na wyniki ekonomiczne ma zaawansowany system transakcyjny, Ekovoltis podjął strategiczną współpracę z firmą enspired GmbH – europejskim liderem tradingu algorytmicznego. O wyborze partnera zdecydowało jego unikalne doświadczenie, potwierdzone ponadprzeciętnymi zyskami na wielu rynkach w Europie. Połączenie naszej znajomości realiów polskiego rynku z technologicznym know-how enspired pozwala nam oferować pełną optymalizację od pierwszego dnia podłączenia magazynu do sieci. Dla naszych klientów to realna przewaga rynkowa, która gwarantuje maksymalizację przychodów.


W efekcie tak optymalizowany magazyn energii zaczyna funkcjonować bardziej jak aktywo finansowe o wysokiej częstotliwości decyzji niż klasyczna infrastruktura energetyczna. Jego praca przypomina ciągłą optymalizację portfela, z tą różnicą, że instrumentami są tutaj wirtualne i realne przepływy energii oraz gotowość do świadczenia równych usług na wielu rynkach. Dlatego właśnie mówi się coraz częściej o cyfryzacji energetyki. Nie chodzi tylko o wprowadzenie nowych technologii, ale o fundamentalną zmianę sposobu, w jaki zarządza się fizycznymi aktywami. Magazyn energii jest jednym z najlepszych przykładów tej transformacji, łączy w sobie fizyczną infrastrukturę, zaawansowane modele analityczne i automatyczne systemy decyzyjne w jeden, spójny organizm.


Co Pan myśli o przyszłości rynku magazynów energii w Polsce? Czy za kilka lat takie aktywa staną się standardowym elementem portfeli inwestycyjnych i infrastruktury energetycznej?


Patrząc na najbliższe lata, można powiedzieć, że magazyny energii przestaną być postrzegane jako niszowy element transformacji energetycznej, a staną się jednym z podstawowych komponentów nowoczesnego systemu elektroenergetycznego. Wynika to nie z mody inwestycyjnej, ale z bardzo konkretnych zmian strukturalnych w sposobie funkcjonowania rynku energii.


Po pierwsze, system energetyczny coraz silniej opiera się na źródłach o zmiennej produkcji. To oznacza, że rośnie zapotrzebowanie na zasoby, które mogą stabilizować system w czasie rzeczywistym. Magazyny energii pełnią tutaj funkcję bufora, który pozwala wyrównywać różnice między produkcją a konsumpcją. Wraz z dalszym wzrostem udziału OZE ich znaczenie będzie systematycznie rosło.


Po drugie, obserwujemy ewolucję rynku energii w kierunku większej dynamiki cenowej i większej liczby mechanizmów, w których elastyczność staje się towarem samym w sobie. To powoduje, że magazyny energii nie są już tylko elementem infrastruktury, ale zaczynają funkcjonować jako aktywa generujące przepływy pieniężne w wielu segmentach rynku jednocześnie. W efekcie coraz częściej są postrzegane przez inwestorów instytucjonalnych jako infrastrukturalna klasa aktywów o stabilnym profilu przychodowym.


Po trzecie, technologia produkcji baterii osiągnęła poziom dojrzałości, który pozwala na komercyjne wdrażanie dużych instalacji w skali przemysłowej. Spadek kosztów technologii, poprawa trwałości oraz rosnąca efektywność operacyjna sprawiają, że bariera wejścia do tego segmentu stopniowo się obniża, a projekty stają się coraz bardziej powtarzalne i skalowalne.


W takim otoczeniu naturalnym kierunkiem rozwoju rynku jest profesjonalizacja zarządzania magazynami energii. Pojawiają się wyspecjalizowane podmioty, które koncentrują się na optymalizacji pracy tych aktywów, integracji z rynkami energii oraz maksymalizacji ich wartości w całym cyklu życia. To właśnie ten model, łączenie kapitału inwestycyjnego z wyspecjalizowanym zarządzaniem operacyjnym, będzie najprawdopodobniej dominującą formą funkcjonowania rynku.



Rozmawiał: Mateusz Banaszak

Czytaj Dalej

PIT 2025. Polscy podatnicy pobili kolejny rekord – Biznes Wprost

CPN znów zostanie przedłużony? Miłosz Motyka zabrał głos – Biznes Wprost

Samozatrudnieni na umowie B2B mają prawo do urlopu. Ale na innych zasadach niż etatowcy – Biznes Wprost

Rezydencja zobowiązuje. Ukraińcy żyją w Polsce, ale płacą podatki tylko na Ukrainie – Biznes Wprost

Ranking lokat bankowych na rok. Dominują „czwóreczki” – Biznes Wprost

Tanie walizki w Lidlu i Biedronce. Markowe modele już od 89,99 zł – Biznes Wprost

UOKiK tropi zmowę pracowniczą. Przeszukanie w siedzibie Lidla i u kilku przewoźników – Biznes Wprost

Kursy walut 25 maja 2026. Po ile dolar, euro, frank i funt? – Biznes Wprost

Kredyty frankowe były tylko preludium. Czeka nas nowa fala pozwów – Biznes Wprost

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.