W skrócie
-
Korytarz lądowy między Krymem a Donieckiem został objęty pożarem, skutkiem czego spłonęły rosyjskie pojazdy, w tym tankowce, ciężarówki i trawlery.
-
Działania z użyciem dronów pozwoliły utrzymać blokadę korytarza oraz ostrzelać maszyny rosyjskie, wywołując rozległy pożar na trasie.
-
Zwiększenie liczby jednostek operatorów UAV oraz wykorzystanie dronów szturmowych, w tym SHARK, umożliwiło ukraińskim siłom przejęcie kontroli nad korytarzem utworzonym przez Rosjan.
W akcję zaangażowane są drony, za których pomocą stronie ukraińskiej udało się podtrzymać blokadę korytarza lądowego Krym-Donieck, za pomocą którego Rosja miałaby zostać połączona z okupowanym Krymem.
Jednostki zaangażowane w akcję ostrzeliwują maszyny należące do Rosjan, co spowodowało rozległy pożar. W ogniu stanęły rosyjskie tankowce, ciężarówki oraz trawlery.
„Odcinki trasy między tymczasowo zajętymi Berdiańskiem, Melitopolem i Dżankojem znajdują się pod nadzorem ogniowym ukraińskich operatorów wywiadu wojskowego” – wskazano w komunikacie.
Ukraina. Rosjanie utworzyli korytarz na okupowany Krym. Teraz płonie
Jak donosi UNIAN, powodzenie akcji wynika z masowego użycia dronów szturmowych. Zgodnie z komunikatem HUR, w działania zaangażowane są m.in. drony SHARK.
Ekspert wojskowy Dmytro Sniegirjow, cytowany przez portal, twierdzi, że w ciągu ostatnich dwóch miesięcy Siły Zbrojne Ukrainy „znacząco zwiększyły” liczbę jednostek operatorów UAV, co pomaga Ukraińcom uzyskać przewagę nad agresorem.
Również dzięki temu ukraińskim siłom udało się przejąć kontrolę nad utworzonym przez Rosjan korytarzem lądowym. Jego stworzenie – jak podkreśla Sniegirjow – było jednym z kluczowych celów wroga. O tym, że taki korytarz powstał, media donosiły jeszcze w marcu 2022 roku. Akcentowano wówczas, że łączy on Rosję z okupowanym Krymem i służy przede wszystkim do transportu ludzi, sprzętu wojskowego i zaopatrzenia.
Źródła: Unian, Telegram