-
Na pomorskich plażach znaleziono dwie martwe foki, co według ekologów nie jest niczym nadzwyczajnym o tej porze roku.
-
Przyczyna śmierci fok nie została jednoznacznie ustalona, ale jako potencjalne zagrożenia wskazuje się sieci rybackie, ćwiczenia wojskowe, zanieczyszczenia lub presję turystyczną.
-
Eksperci zalecają, by w przypadku znalezienia foki zgłosić to odpowiednim służbom, a wszystkie gatunki fok występujących w Polsce podlegają ścisłej ochronie.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
W niedzielny poranek od spacerowiczów przebywających w okolicach Dębiny wpłynęło zgłoszenie o znalezieniu martwej foki. Niedługo później służby zostały poinformowane o drugim takim przypadku w Rowach, znajdujących się kilka kilometrów dalej. Wcześniej, kilka dni temu, znaleziono martwe zwierzę w Mrzeżynie. Eksperci zwracają uwagę, że może dochodzić do podobnych sytuacji częściej.
Na Pomorzu znaleziono martwe foki. Dlaczego zginęły?
Policja skierowała na miejsce patrol, który zabezpieczył oba obszary. O zdarzeniu powiadomiono również specjalistów zajmujących się ochroną przyrody, m.in. Błękitny Patrol WWF.
Wolontariusze z grupy przybyli na miejsce niedługo po otrzymaniu informacji i rozpoczęli działania interwencyjne. Na obecnym etapie nie udało się ustalić jednoznacznej przyczyny śmierci zwierząt.
Podobne przypadki śmierci fok w Bałtyku zdarzały się w przeszłości. Najwięcej martwych zwierząt znajdowanych jest na odcinku wybrzeża między Kołobrzegiem a Ustką.
Oprócz naturalnych zagrożeń, które mogą być przyczyną śmierci ssaków, istotnym zagrożeniem są również sieci rybackie, w które zwierzęta często się zaplątują.
Niektórzy specjaliści zwracają również uwagę na możliwość wpływu ćwiczeń wojskowych prowadzonych na poligonie w Ustce – tu regularnie odbywają się strzelania rakietowe w kierunku morza.
Innymi możliwymi przyczynami śmierci morskich zwierząt mogą być zanieczyszczenia środowiska, utrata siedlisk i presja turystów.
Co zrobić, gdy znajdziemy fokę nad Morzem Bałtyckim?
Eksperci apelują, aby nie podchodzić ani do żywych, ani do martwych fok. Zwierzęta mogą być np. nosicielami bakterii stanowiących zagrożenie dla ludzi.
W przypadku znalezienia martwej foki zaleca się wykonanie zdjęcia z zachowaniem bezpiecznej odległości, zapisanie lokalizacji oraz niezwłoczne zgłoszenie zdarzenia policji lub organizacjom prozwierzęcym, np. członkom Błękitnego Patrolu WWF.
Szacuje się, że każdego roku Bałtyk wyrzuca na polskie wybrzeże od 30 do 70 martwych fok. Wszystkie gatunki fok występujące w polskich wodach, w tym foka szara, pospolita oraz obrączkowana, podlegają ścisłej ochronie.
Ile jest fok w Bałtyku?
W Morzu Bałtyckim żyje obecnie około 50-60 tys. fok szarych, które stanowią najliczniejszy gatunek w Polsce. Populacja fok obrączkowanych liczy ok. 20 tys. osobników, natomiast fok pospolitych – ok. 1-2 tys.
Łącznie w Bałtyku występuje więc około 70-80 tys. fok, choć liczebność poszczególnych gatunków zmienia się w zależności od regionu i warunków środowiskowych.
Mimo tych zagrożeń liczebność fok szarych w Bałtyku wzrosła w ostatnich dekadach dzięki ochronie gatunkowej i ograniczeniu polowań.