-
Ibis czubaty był masowo łapany lub zabijany przez swoją ufność do człowieka, co doprowadziło do jego wyginięcia na dużych obszarach.
-
Główne przyczyny spadku liczebności tego gatunku obejmowały polowania, wylesianie siedlisk i stosowanie środków chemicznych na polach uprawnych.
-
W północno-środkowej Japonii po raz pierwszy od ponad 20 lat wypuszczono na wolność osiem ibisów czubatych.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Od 1994 r. kolorowy ibis czubaty uznawany był za gatunek krytycznie zagrożony wyginięciem. To zmieniło się w 2013 r., gdy jego klasyfikacja została zmieniona na „zagrożony”. Populacja tych wyjątkowych ptaków odbudowuje się, choć były one na krawędzi wymarcia.
Ibis czubaty wymiera. Ptakom brakuje pożywienia
Niegdyś o tych ibisach pisano „głupie, ufne ptaki, które stają się łatwym łupem do odstrzału”. Spadek liczebności populacji rozpoczął się pod koniec XIX w. i trwał do połowy XX. Oprócz polowań w zmniejszeniu liczebności udział miało wylesianie jego siedlisk oraz stosowanie środków chemicznych na polach uprawnych, głównie pestycydów.
Potem nastąpiło masowe wylesianie, do którego doszło podczas II wojny światowej. To poskutkowało ograniczeniem dostępności siedlisk do gniazdowania. Do tego doszło osuszanie pól ryżowych oraz ich trwała zamiana na suche pola, na których uprawia się pszenicę.
Sekcje zwłok ptaków wykazały, że 80 proc. osobników miało niewiele pokarmu w żołądku. Wysnuto więc wniosek, że niedostępność pożywienia znacząco przyczyniła się do wymierania gatunku w latach 90. XX w.
Ibis czubaty występuje obecnie tylko na terenie Chin i Japonii. Dawniej był w Azji pospolity – spotykano go nawet na rosyjskim Dalekim Wschodzie i Tajwanie. Populacja rosyjska nigdy nie została dobrze zbadana, a przyczyny jej wymarcia nie są do końca znane.
Obecnie zarówno w Chinach, jak i Japonii prowadzi się programy odbudowy gatunku. W 2008 r. 10 ptaków wyhodowanych w ośrodku ochrony przyrody na japońskiej wyspie Sado zostało wypuszczonych na wolność. Władze Japonii podają, że populacja się odbudowuje.
Wielkim wydarzeniem w mieście Hakui (region Noto) w północno-środkowej Japonii było wypuszczenie ośmiu ptaków na wolność. W uroczystości, która odbyła się w niedzielę, 31 maja uczestniczył następca tronu książę Akishino i jego żona Kiko. To właśnie w tym regionie ptaki były widziane na wolności ostatni raz. Było to ponad 20 lat temu.
W Japonii dawniej ibis czubaty był powszechnie znany, a jego kolorowe pióra używane w różnych celach – samuraje używali różowych piór do dekoracji strzał, a w ceremonii picia herbaty używano miotełek zrobionych również z ptasich piór.
Na ptaki te mówi się w Japonii „toki”. Są znane z kolorowego ubarwienia w żywych pomarańczowo-różowych odcieniach pod skrzydłami i jaskrawoczerwonych „zdobień” wokół oczu.
