-
Pojawienie się rzadko spotykanej czapli rafowej w północnej Walii zgromadziło setki obserwatorów ptaków.
-
Czapla rafowa została po raz pierwszy zauważona w Walii, prawdopodobnie przyleciała z Hiszpanii z powodu ciepłych wiatrów.
-
Wzrost zainteresowania obserwacją ptaków w Europie i Polsce potwierdzają podobne przypadki pojawiania się rzadkich gatunków.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Ta bardzo efektowna czapla została zauważona w zatoce Y Foryd, leżącej niedaleko Caernarfon w północnej części Walii. Do zatoki wpływa kilka rzek, tu też istnieją duże obszary równin błotnistych i słonych bagien. To tereny atrakcyjne dla ptaków brodzących po wodzie, lubią je czaple.
Czapla rafowa jest gatunkiem, który w Wielkiej Brytanii nie występuje. Nie ma go również w Polsce ani w żadnym miejscu środkowej i zachodniej Europy, a przynajmniej nie ma go na stałe. Ten gatunek związany jest z tropikami, ale spotyka się go jedynie w kilku izolowanych miejscach na świecie. To chociażby zachodnia Afryka, a także Wyspy Kanaryjskie, Madagaskar i Mozambik, okolice Morza Czerwonego, okolice Zatoki Perskiej, wybrzeża Indii i inne podobne miejsca.
W Europie czapla ma kolonie na terenach Hiszpanii i południowej Francji, ale wiemy że lubi podróżować bardzo daleko. Widywano ją nawet w Brazylii czy na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych.
Czapla rafowa może być grafitowa albo biała
To ptak o ogromnej różnorodności, także kolorystycznej. Wiele osobników ma szare, grafitowe pióra wpadające niekiedy w czerń, ale istnieje też biała odmiana tej czapli, podobna do czapli nadobnej czy czapli białej. Co ciekawe, bywa że ptaki tych dwóch różnych odmian występują obok siebie.
Czapla w grafitowej odmianie barwnej pojawiła się w Walii po raz pierwszy w historii, a przyrodnicy są zdania, że być może ciepłe, dość silne wiatry południowe mogły pomóc przemieścić się jej przez morze z Hiszpanii. Czapla musiała przebyć Atlantyk czy Zatokę Biskajską, co dla takiego ptaka nie jest łatwe. Może się zgubiła, może testuje nowe tereny w związku ze zmianą klimatu. W tym roku mieliśmy najgorętszą wiosnę w historii Walii, a temperatury przekroczyły tu 30 stopni Celsjusza.
W każdym razie, gdy została zaobserwowana w Walii, a informacja o tym pojawiła się na portalach społecznościowych i została przekazana przez Whatsapp, do Y Foryd natychmiast zjechały całe rzesze obserwatorów. To 300 amatorów obserwacji ptaków, którzy chcieli zobaczyć czaplę rafową i mieć ją w kolekcji swoich zdjęć.
Ta sytuacja pokazuje fenomen, jakim stał się birdwatching i obserwacje ptaków w całej Europie. Dotyczy to zresztą również Polski, gdzie setki amatorów takiego hobby zjeżdża w miejsca, gdzie widziano rzadkie gatunki.
Tak było przecież w 2021 r. z lazurką, która pojawiła się na jednej posesji pod Warszawą. Taka sytuacja zdarzyła się także w przypadku pokrzewki aksamitnej, widzianej już w samej Warszawie jesienią 2023 r. Ostatnio taką sensację wywołał junko – nieduży ptak z Ameryki Północnej, który zjawił się w Puszczy Białowieskiej zimą 2025 r.
Wysyp amatorów jednej czapli może pozwolić łatwiej ustalić jej zwyczaje, przygotować raport dla British Birds Rarities Committee (BBRC) i w ten sposób wciągnąć czaplę rafową jako nowy gatunek na listę awifauny Wielkiej Brytanii w kategorii „ptaki zalatujące”.
