Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Co zrobić, gdy nie będzie świeciło słońce? Fotowoltaika działa po zachodzie

Przez Pokój Prasowy22 czerwca, 20264 min odczytu

Przez lata przeciwnicy odnawialnych źródeł energii wskazywali na ich największą słabość. Elektrownie słoneczne produkują energię tylko w dzień, a farmy wiatrowe zależą od pogody. W efekcie system energetyczny miał wciąż potrzebować elektrowni węglowych lub gazowych pracujących jako zabezpieczenie. To właśnie ten argument był często wykorzystywany jako dowód, że odnawialne źródła energii nigdy nie będą mogły samodzielnie utrzymać nowoczesnej gospodarki.

Według najnowszego raportu IRENA sytuacja zaczyna jednak szybko się zmieniać. Powodem są magazyny energii, których ceny spadają znacznie szybciej, niż jeszcze niedawno przewidywali analitycy.

Od 2010 r. koszt magazynowania energii w bateriach zmniejszył się o 93 proc. W tym samym czasie ceny paneli słonecznych spadły o 87 proc., a lądowych farm wiatrowych o 55 proc. Te trzy trendy razem zaczynają zmieniać ekonomię całego sektora energetycznego.

Magazyny energii zmieniają reguły gry


Raport analizuje tzw. stabilne systemy odnawialne, czyli połączenia farm słonecznych, farm wiatrowych i magazynów energii zdolne do dostarczania energii przez całą dobę. Idea jest stosunkowo prosta. Gdy słońce świeci lub wiatr wieje mocniej niż potrzeba, nadwyżka energii trafia do baterii. Kiedy produkcja spada albo rośnie zapotrzebowanie, energia wraca do sieci.

W praktyce oznacza to, że energia odnawialna przestaje być wyłącznie źródłem zależnym od pogody. Coraz częściej staje się źródłem, które można wykorzystać wtedy, gdy jest potrzebne.

Według IRENA w regionach o dobrych warunkach nasłonecznienia i wietrzności energia z systemów łączących fotowoltaikę z magazynami energii kosztuje obecnie od około 50 do 75 euro za megawatogodzinę. To poziom porównywalny z kosztami nowych elektrowni węglowych w Chinach i wyraźnie niższy od przeciętnego kosztu nowych elektrowni gazowych. Jeszcze kilka lat temu takie porównanie byłoby trudne do wyobrażenia. Wówczas magazyny energii należały do najdroższych elementów całego systemu. Dziś coraz częściej stają się jednym z filarów transformacji energetycznej.

Europa już odczuwa skutki zmian


Raport pojawia się w szczególnym momencie. Europa wciąż mierzy się ze skutkami kryzysu energetycznego wywołanego rosyjską inwazją na Ukrainę, a jednocześnie obserwuje napięcia na Bliskim Wschodzie, które mogą wpływać na ceny ropy i gazu.

Jedną z największych zalet odnawialnych źródeł energii jest właśnie mniejsza podatność na geopolityczne szoki. Elektrownia słoneczna nie potrzebuje importowanego paliwa, a farma wiatrowa nie jest uzależniona od sytuacji w cieśninach kluczowych dla transportu ropy czy decyzji jej eksporterów. Zdaniem autorów raportu znaczenie tego aspektu będzie rosło. Szczególnie w świecie, w którym konflikty międzynarodowe coraz częściej wpływają na ceny energii i bezpieczeństwo dostaw.

Korzyści są już widoczne. Organizacja Positive Money wyliczyła, że odnawialne źródła energii pomogły obniżyć ceny energii elektrycznej w części państw europejskich nawet o około 25 proc. między 2023 a 2025 r.

Inne analizy wskazują, że mieszkańcy Danii, Finlandii, Francji, Szwecji i Słowacji mogą zaoszczędzić w tym roku nawet 8,5 mld euro dzięki bardziej niskoemisyjnym systemom energetycznym. Kraje silniej uzależnione od paliw kopalnych pozostają bardziej narażone na wysokie ceny energii.

Znaczące oszczędności przynosi również sama energetyka słoneczna. Według SolarPower Europe fotowoltaika ograniczyła europejski import gazu o około 3 mld euro tylko w marcu. Jeżeli ceny gazu pozostaną wysokie, całkowite oszczędności mogą przekroczyć 67 mld euro.

Co to oznacza dla Polski?


Dla Polski najważniejsza część raportu nie dotyczy samych paneli słonecznych czy turbin wiatrowych, lecz magazynów energii. Nasz kraj należy dziś do europejskich liderów rozwoju fotowoltaiki. W ciągu kilku lat na dachach domów, firm i gospodarstw rolnych pojawiły się miliony paneli. Coraz częściej prowadzi to jednak do sytuacji, w której w słoneczne dni produkcja energii jest większa niż bieżące zapotrzebowanie.

Efektem bywają ograniczenia pracy części instalacji odnawialnych lub spadki cen energii w środku dnia. Problem nie polega więc już wyłącznie na budowie nowych źródeł energii, ale na możliwości przechowywania nadwyżek.

To właśnie tutaj magazyny energii mogą odegrać kluczową rolę. Pozwalają zachować energię wyprodukowaną w południe i wykorzystać ją wieczorem, kiedy zużycie energii rośnie. Ogranicza to potrzebę uruchamiania elektrowni gazowych lub węglowych pełniących funkcję rezerwy.

W praktyce oznacza to również większą stabilność cen energii. Im mniej system zależy od paliw kopalnych, tym słabiej reaguje na wahania cen gazu, ropy czy węgla na światowych rynkach.

Koniec argumentu o zawodności OZE?


Autorzy raportu nie twierdzą, że transformacja energetyczna została zakończona. Potrzebne są dalsze inwestycje w sieci przesyłowe, magazyny energii oraz elastyczne zarządzanie popytem. Ich zdaniem coraz trudniej jednak utrzymywać, że odnawialne źródła energii są z definicji niezdolne do zapewnienia stabilnych dostaw energii.

„Długo powtarzany argument, że odnawialnym źródłom energii brakuje niezawodności, nie jest już aktualny” – stwierdził Francesco La Camera, dyrektor generalny IRENA.

Agencja przewiduje, że koszty magazynów energii będą nadal spadać. Według prognoz już około 2035 r. niektóre duże projekty łączące fotowoltaikę i magazyny energii mogą dostarczać energię przez całą dobę za mniej niż 45 euro za megawatogodzinę.

Jeszcze dekadę temu taki scenariusz wydawał się mało prawdopodobny. Dziś coraz więcej danych sugeruje, że przyszłość energetyki nie będzie rozstrzygała się wyłącznie na farmach wiatrowych i słonecznych. Równie ważne mogą okazać się baterie, które pozwolą wykorzystać ich energię wtedy, gdy rzeczywiście jest potrzebna.

Czytaj Dalej

Kiedy wilk stał się psem? Wreszcie udało się ustalić ten moment

Gigantyczny gazociąg połączy Afrykę z Europą. Idea sięga lat 80. XX w.

Strącili gniazda jaskółek podczas prac. Nagle inwestor zmienił plan

Wentylator nie chłodzi pokoju. Cztery popularne mity o oszczędzaniu energii

Japonia się przesunęła. Nie podczas trzęsienia ziemi, lecz chwilę później

Choroba dotarła nawet tam. Śmiertelne zagrożenie dla wielu gatunków

17 tys. osób na kilometr kwadratowy. Te miasta mają kłopot z turystami

Małe zwierzęta grzeją się pod naszymi dachami. Wypadają, a nam służą

Nie wyrzucają rolek po papierze toaletowym. Ogrodnicy są zachwyceni trikiem

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.