Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Zełenski nie przyjedzie do Gdańska. Kosiniak-Kamysz: Powinien wziąć udział

Przez Pokój Prasowy23 czerwca, 20263 min odczytu

Ukrainę podczas Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy (URC 2026) w Gdańsku ma reprezentować premier Julia Swyrydenko, która zamiast Wołodymyra Zełenskiego stanie na czele delegacji. Wcześniej zakładano, że to lider walczącego z Rosją kraju osobiście pojawi się na wydarzeniu.

We wtorek Swyrydenko ogłosiła, iż to ona poprowadzi ukraińską delegację na konferencję poświęconą odbudowie Ukrainy. Zmiana nastąpiła w ostatniej chwili, co zwróciło uwagę komentatorów politycznych w Polsce i na Ukrainie.

Konferencja URC 2026 w Gdańsku ma być jednym z kluczowych międzynarodowych wydarzeń dotyczących odbudowy Ukrainy oraz współpracy gospodarczej i bezpieczeństwa w regionie.

Władysław Kosiniak-Kamysz: Powinien wziąć udział


Podczas konferencji prasowej w Madrycie Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że „wszystko zaczyna się od błędnej decyzji prezydenta Zełenskiego i trudno to pominąć przy każdej wypowiedzi„.

Jak dodał, chodzi o nadanie jednostce wojskowej imienia „bohaterów UPA”. – Gdyby nie ta (decyzja – red.), nie mielibyśmy takiej sytuacji dzisiaj – mówił wicepremier.

Szef MON podkreślił, że Polska i Ukraina mogłyby dziś rozwijać „bardzo silne relacje oparte na przyjaźni, gospodarce i obronności”. Jak zaznaczył, Warszawa nadal widzi strategiczny interes we współpracy z Kijowem.

Jednocześnie wskazał, iż „prawda historyczna i upamiętnienie ofiar ludobójstwa na Wołyniu są absolutnie konieczne”. Według niego solidarność między państwami ma charakter „dwukierunkowy”.

Szef MON o relacjach z Ukrainą: Dialog wciąż jest możliwy


Kosiniak-Kamysz ocenił, że obecne napięcia są skutkiem wcześniejszych decyzji, które – jak mówił – „dziś zbierają pokłosie”. W jego ocenie prezydent Ukrainy powinien był pojawić się w Gdańsku jako współorganizator wydarzenia. – My szczerze powiedzieliśmy, co nas boli w tej decyzji prezydenta Zełenskiego – zaznaczył.

Wicepremier poinformował, że mimo nieobecności prezydenta Ukrainy w Gdańsku pojawią się przedstawiciele rządu, w tym m.in. minister energetyki Ukrainy Denys Szmyhal.

Kosiniak-Kamysz podkreślił, że „dialog wciąż jest możliwy” i potrzebna jest „refleksja po stronie ukraińskiej”. W jego ocenie nie należy umniejszać znaczenia samej konferencji.

Szef MON zaznaczył, że celem Warszawy jest dalsza współpraca gospodarcza i bezpieczeństwa z Ukrainą. – Zrobimy wszystko, żeby efekty dla Polski były jak najlepsze – podkreślił. Jak uzupełnił, Ukraina pozostaje „buforem bezpieczeństwa dla Polski”, a wspólne działania mają znaczenie dla stabilności wschodniej flanki NATO.

– Po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój – powiedział Kosiniak-Kamysz, używając słów z piosenki Budki Suflera, wyrażając tym samym nadzieję na poprawę relacji.

Spór na linii Kijów – Warszawa. Zełenski nie pojawi się w Gdańsku


Do sprawy odniósł się także premier Donald Tusk, który przed posiedzeniem rządu we wtorek podkreślił, że nie zamierza eskalować napięć między Warszawą a Kijowem.

– Jestem odpowiedzialny za Polskę, nie za Ukrainę. Nie przyłożę ręki do podsycania tego napięcia – powiedział, dodając jednocześnie, że Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy w Gdańsku odbędzie się „niezależnie od tego, kto psuje nam robotę w tej chwili w Warszawie i w Kijowie”.

Spór między Kijowem a Warszawą zaognił się po tym, jak Wołodymyr Zełenski nadał ukraińskiej jednostce imię „Bohaterów UPA”. W reakcji prezydent Karol Nawrocki postanowił odebrać liderowi Ukrainy najwyższe polskie odznaczenie państwowe – Order Orła Białego.

W minioną sobotę Zełenski poinformował o odesłaniu orderu. Polskie odznaczenia zwrócili również były premier Ukrainy Wołodymyr Hrojsman, byli prezydenci Ukrainy – Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko i Petro Proszenko – a także szef gabinetu Wołodymyra Zełenskiego Kyryłło Budanow, szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha czy ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar.

  • Wrze na linii Warszawa – Kijów. Były prezydent Ukrainy z planem, ma pięć punktów
  • Ukraiński dyplomata porównał Polskę do Rosji. W tle spór o UPA

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Wojna na Ukrainie. Ataki Rosji. Polska poderwała lotnictwo, jest alert RCB

Wojna na Ukrainie. Tusk ostrzegł przed Rosją. „Coraz bliżej granicy”

Afera wokół Cancer Fighters. Fundacja wydała oświadczenie, jest decyzja

Prezydent nie zgodził się na nowego szefa SOP. „Negatywne stanowisko”

Waldemar Żurek zapowiada ws. prezesa TK. Chodzi o zawiadomienie sędziego Patyry

Przemysław Czarnek rozmawia z posłami Rozwoju Plus. Zdradził dlaczego

Aldona Machnowska-Góra w NCK. Nowa praca byłej wiceprezydent Warszawy

Grzegorz Braun i z awiadomienie do prokuratury. Chodzi o Fundację Osuchowa

Donald Tusk mówił o cenach paliw. Lawina komentarzy. „Żądamy podpisu”

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.