-
W nocy na budynek Urzędu Skarbowego Warszawa Praga rzucono kamienie, a sprawą zajmuje się policja.
-
Nagrania z monitoringu wskazały, że osoba rzucająca kamieniami usiadła później na murku przed budynkiem.
-
W Gdańsku po mandacie za niewłaściwe opodatkowanie pizzy z krewetkami pojawiły się krytyczne komentarze w internecie, a dyrektor Izby Administracji Skarbowej złożył zawiadomienie do prokuratury.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
O ataku na budynek Urzędu Skarbowego Warszawa Praga przy ulicy Jagiellońskiej 15 poinformował w czwartek rano w mediach społecznościowych szef MSWiA Marcin Kierwiński.
Atak na budynek KAS w Warszawie. „Sprawcy zostaną wykryci”
Z jego relacji wynika, że siedziba placówki została obrzucona kamieniami.
„Policja prowadzi w tej sprawie intensywne czynności. Podłoże tego typu aktów zaczyna być oczywiste…” – stwierdził minister.
Kierwiński zapewnił, że „sprawcy zostaną wykryci”. „Nie dopuścimy do anarchii i przemocy” – podkreślił.
Z ustaleń Polsat News wynika, że incydent zarejestrowały kamery monitoringu.
– Na podstawie nagrań z monitoringu ustalono, że sprawcą była jedna osoba, która przyszła pod budynek z reklamówka wypełnioną kamieniami wielkości dłoni i zaczęła nimi rzucać w szyby – powiedział Polsat News jeden z ochroniarzy pracujących w placówce.
– Następnie zmęczony sprawca usiadł na murku i siedział przez jakiś czas – dodał.
Przewodnicząca Związkowej Alternatywy w Krajowej Administracji Skarbowej Agata Jagodzińska przekazała, że według pracowników incydent „może mieć związek z falą hejtu, która wylała się na nas po sprawie pizzy z krewetkami”. „Mówią też wprost, że się boją” – dodała.
Mandat za pizzę z krewetkami
Sprawa dotyczy kontroli przeprowadzonej w jednej z pizzeri w Gdańsku. Właściciel lokalu poinformował w mediach społecznościowych, że został ukarany mandatem w wysokości 2,5 tysiąca złotych przez urzędniczkę KAS za niewłaściwe opodatkowanie pizzy z krewetkami.
„Z dumą wprowadzamy do menu najdroższą pizzę w historii naszego lokalu. Cena: jedyne 2500 zł za sztukę! Spokojnie, to nie inflacja, to Urząd. Okazuje się, że nabicie pizzy z krewetkami na 8 proc. VAT zamiast na 23 proc. to w Polsce zbrodnia wyceniana przez urzędników na okrągłe dwa i pół tysiąca złotych mandatu. Podobno owoce morza to luksus, ale nie spodziewałem się, że nasza krewetka będzie miała cenę jak z ekskluzywnej restauracji w Monako. Mandat zapłacony, stawka VAT poprawiona. Zapraszamy na pizzę z krewetkami – teraz już w standardowej cenie, ale smakuje jak te za 2,5 koła!” – czytamy w poście.
Wpis rozpowszechnił się w internecie, a mandatem dla pizzerii zajęły się media. Sprawę skomentował m.in. założyciel Kanału Zero Krzysztof Stanowski. „(…) Babsko, które wyszukuje takiego rodzaju pizzy, by przedsiębiorca miał problem z właściwą stawką VAT, i które po wpałaszowaniu pizzy z krewetkami daje mandat na 2500 złotych, zasługuje na publiczne upokorzenie i napiętnowanie” – napisał w serwisie X.
Zawiadomienie do prokuratury
Na słowa dziennikarza zareagował dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku, który skierował do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.
– Stanowczo sprzeciwiamy się wszelkim przejawom szykanowania, obrażania, pomawiania lub publicznego atakowania funkcjonariuszy i pracowników Krajowej Administracji Skarbowej, którzy wykonują swoje obowiązki zgodnie z obowiązującym prawem i w interesie publicznym – poinformował rzecznik prasowy pomorskiej KAS komisarz Sebastian Pakalski.
– W ostatnich dniach w przestrzeni publicznej pojawił się wyjątkowo oszczerczy i niedopuszczalny komentarz wymierzony w jedną z naszych urzędniczek, która wykonywała obowiązki służbowe. Tego rodzaju personalne ataki, obraźliwe insynuacje i próby publicznego napiętnowania funkcjonariuszy oraz pracowników państwowych nie mają nic wspólnego z merytoryczną debatą i przekraczają granice debaty publicznej – dodał.