Poniedziałek okazał się nie tylko upalny, ale też burzowy od samego rana. Od pierwszych godzin dnia pojedyncze komórki burzowe obserwuje się „nad południowo-zachodnią Polską w rejonie Książa Wielkopolskiego, Kościana, Leszna, czy Zielonej Góry i Nowogrodu Bobrzańskiego” – informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. skazano, gdzie pojawią się kolejne burze.
Gdzie jest burza? Sprawdź najlepsze prognozy dla swojego regionu na Pogoda Interia
Burza idzie przez Polskę. Z czasem będzie gorzej
Poranne burze w tych okolicach przynoszą opady deszczu o natężeniu do 5-10 litrów wody na metr kwadratowy w ciągu 10 minut o do 15-20 litrów w ciągu godziny.
Lokalnie w niektórych miejscowościach może padać drobny grad o średnicy do około 2 centymetrów.
„W najbliższym czasie burz należy się spodziewać m.in. w rejonie Środy Wielkopolskiej, Książa Wielkopolskiego i Zielonej Góry” – ostrzega IMGW.
Do południa największym zagrożeniem niesionym przez burze będą ulewy osiągające lokalnie do 20-35 litrów wody na metr kwadratowy. Po południu suma opadów miejscami może wynieść około 50 litrów, a lokalnie możliwe będzie gradobicie z gradem o średnicy do 2-3 centymetrów.
Przez kilka najbliższych godzin silny wiatr nie będzie stanowić większego zagrożenia, jednak po południu sytuacja się zmieni. W drugiej połowie dnia lokalnym burzom „będą mogły towarzyszyć lokalne silne prądy zstępujące typu „downburst„ z porywami wiatru powyżej 80 km/h” – informują synoptycy IMGW. Do tego podczas burz grad może osiągać średnicę do 3-4 centymetrów.
Na południowym wschodzie, od Opolszczyzny, poprzez Ziemię Łódzką, południowe Mazowsze po Lubelszczyznę burze mogą się pojawiać po południu.
Za sprawą burz – tak, gdzie opady będą najbardziej intensywne – w poniedziałek może dochodzić do lokalnych podtopień.
Uwaga na podtopienia. Szczególnie zagrożone mniejsze rzeki
Dla części Polski ogłoszono ostrzeżenie IMGW pierwszego stopnia przed gwałtownymi stanami wody.
„W obszarach występowania prognozowanych silnych opadów burzowych, na mniejszych rzekach oraz w zlewniach zurbanizowanych, mogą wystąpić gwałtowne wzrosty poziomu wody i podtopienia. Miejscami możliwe są także przekroczenia stanów ostrzegawczych” – czytamy w ostrzeżeniu hydrologicznym.
Żółte alerty IMGW obowiązują w zdecydowanej większości Polski. Wolne od nich są jedynie regiony na północy i północnym zachodzie. Na terenach objętych hydrologicznym ostrzeżeniem po przejściu burz w wielu miejscach możliwe będą lokalne zalania.
Synoptycy zwracają uwagę, że jest to „sytuacja charakterystyczna dla letnich miesięcy„, kiedy lokalnie może intensywnie padać i w mniejszych rzekach i strumieniach wody szybko przybywa, „podczas gdy na wielu rzekach nadal utrzymują się niskie stany wód i zjawisko suszy hydrologicznej”.