Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Ministerstwo kultury wywołało burzę, w tle zarobki. „Żart nie miał nikogo urazić”

Przez Pokój Prasowy29 czerwca, 20264 min odczytu

  • Obraz Józefa Chełmońskiego został użyty w poście Ministerstwa Kultury z podpisem, którego treść wywołała falę komentarzy. Resort oznajmił, że to „próba lżejszego spojrzenia na rzeczywistość”

  • Post spotkał się z krytyką, szczególnie w kontekście dyskusji o zarobkach pracowników kultury i planowanej ustawie o zabezpieczeniu socjalnym artystów.

  • Ostatnio głośno było także o działalności obecnej minister kultury Marty Cienkowskiej, której firma oferowała spacery dendrologiczne. Biznes miał przynieść prawie 1,67 mln złotych zysku.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

W niedziele rano na profilu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego na Facebooku zamieszczono post, ukazujący fragment jednego z serii dwóch obrazów Józefa Chełmońskiego „Żurawie”, znany także jako „Odlot żurawi”.

Na fragment obrazu nałożono napis: „Ja patrzący jak moja wypłata odlatuje 15 minut po opłaceniu rachunków”.

W dołączonym wpisie resort poinformował jedynie, że zamieszczony fragment pochodzi z dzieła Chełmońskiego i oznaczył Muzeum Narodowe w Krakowie, gdzie można podziwiać obraz z 1870 roku.

Wpis MKiDN. Resort odpowiada Interii: Próba lżejszego spojrzenia na rzeczywistość


Interia zapytała o post Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

„Kilka słów wyjaśniania: Jak co tydzień opublikowaliśmy grafikę, której celem była próba lżejszego spojrzenia na rzeczywistość przy pomocy żartobliwego w założeniu zestawienia znanych polskich obrazów z bieżącym komentarzem” – tłumaczy Magdalena Dorożała, dyrektor Centrum Informacyjnego.

Dodała, że „reakcja odbiorców jednoznacznie wskazała na to, że dobrze znają i rozumieją problem wynagrodzeń w sektorze kultury i wspierają podejmowane przez nas działania zmierzające do zmiany tego stanu rzeczy”.

„Żart nie miał nikogo urazić, miał sprowokować – do reakcji, do zabrania głosu. Oburzył? Najwyraźniej mocno. Dziękujemy za wszystkie głosy” – napisała Dorożała.

Wpis resortu kultury, sypią się komentarze. „Niesmaczny żart”


Post resortu wywołał lawinę reakcji. Oburzył komentujących w kontekście doniesień na temat zarobków pracowników kultury.

„Używanie tego typu narracji przez resort kultury to klasyczna normalizacja bezradności. Zamiast rozwiązań, dostajemy mechanizm poprawy nastroju poprzez wspólne narzekanie” – napisał jeden z użytkowników.

„Jest to dość niesmaczny żart, biorąc pod uwagę zarobki pracowników kultury” – oceniła jedna z komentujących.

Inna osoba dodała: „Zmień pracę, weź kredyt…”. To słowa Bronisława Komorowskiego z 2015 roku. Tak ówczesny prezydent odpowiedział młodemu mężczyźnie na spotkaniu wyborczym, pytany o niskie zarobki.

„Najpierw post za postem stawiając ustawę dla artystów ponad resztą społeczeństwa… A teraz to… Brak powagi nie tylko samej instytucji, ale i brak powagi dla faktycznego wielkiego artysty, już nie mówiąc o ironicznym poglądzie na kwestię płac społeczeństwa” – napisał jeden z użytkowników.

„Odleci jeszcze szybciej, zwykłym ludziom, jak podniesiecie składki, żeby opłacić emerytury 'artystom’, których sztuka nie znajduje odbiorców” – czytamy w kolejnym komentarzu.

Resort kultury proponuje wprowadzenie emerytur dla artystów


Projekt, przygotowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, ma na celu włączenie artystów do systemu ubezpieczeń społecznych w sposób adekwatny do ich pracy. Przepisy mają przede wszystkim charakter socjalny – ich głównym beneficjentami są artyści o najniższych i nieregularnych dochodach.

Artysta z niewielkim dochodem otrzyma dopłaty do składek ZUS, będzie mógł korzystać ze świadczeń chorobowych oraz urlopów macierzyńskich, a także z pomocy przy zmianie zawodu.

Spacery dendrologiczne. Minister opowiedziała o poprzedniej pracy


Niedawno głośno było także o firmie, którą prowadziła obecna minister kultury Marta Cienkowska, zanim związała się z Polską 2050.

Z końcem maja Kanał Zero informował, że przedsiębiorstwo przez trzy lata wygrywało przetargi Zarządu Zieleni m.st. Warszawy, które miały przynieść prawie 1,67 mln złotych zysku. Z ustaleń wynika, że powstało w 2016 r. jako firma konsultingowa, oferująca usługi związane z kampaniami reklamowymi, mediami społecznościowymi czy strategiami marketingowymi. Tymczasem – jak podawali dziennikarze – w jego ofercie znajdowały się m.in. spacery dendrologiczne.

Do tych doniesień odniosła się później w „Graffiti” w Polsat News sama Cienkowska.

– To jest oprowadzanie po przestrzeni leśnej (…), w którym przewodnik opowiada o tym, jakie to są drzewa, czym one się charakteryzują, kiedy na przykład wypuszczają liście – tłumaczyła minister kultury i dziedzictwa narodowego.

Na uwagę o dofinasowaniu na taką ofertę, Cienkowska stwierdziła, że „to była bardzo duża usługa, którą prowadziła jako przedsiębiorca dla zarządu dzielnicy Miasta Stołecznego Warszawy”. – Rzeczywiście przed swoim życiem politycznym prowadziłam bardzo dobrze prosperujący biznes, z którego zrezygnowałam dlatego, żeby wesprzeć Trzecią Drogę – mówiła.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Afera wokół Cancer Fighters. Fundacja wydała oświadczenie, jest decyzja

Prezydent nie zgodził się na nowego szefa SOP. „Negatywne stanowisko”

Waldemar Żurek zapowiada ws. prezesa TK. Chodzi o zawiadomienie sędziego Patyry

Przemysław Czarnek rozmawia z posłami Rozwoju Plus. Zdradził dlaczego

Aldona Machnowska-Góra w NCK. Nowa praca byłej wiceprezydent Warszawy

Grzegorz Braun i z awiadomienie do prokuratury. Chodzi o Fundację Osuchowa

Donald Tusk mówił o cenach paliw. Lawina komentarzy. „Żądamy podpisu”

Senat chce nowego święta. Ministerstwo Kultury mówi „nie” i apeluje

Dawid Kacprzyk zwrócił 500 tys. zł. Szpital Południowy ujawnia nowe informacje

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.