W skrócie
-
Pożary objęły ponad 700 hektarów w departamentach Herault i Aude oraz 30 hektarów w Var, położonym blisko granicy z Włochami.
-
W akcjach gaśniczych biorą udział setki strażaków, wykorzystując samoloty, śmigłowce i specjalistyczny sprzęt, a tysiące osób ewakuowano z zagrożonych terenów.
-
Fala rekordowych upałów utrudnia opanowanie sytuacji.
Jak donosi stacja BFM, potężny pożar rozpoczął się w środę w położonym na południu Francji departamencie Herault i następnie rozprzestrzenił się na sąsiedni region – Aude.
Ogień opanował już ponad 700 hektarów i wciąż nie został w pełni opanowany.
Francja. Potężny pożar na południu, w akcji setki strażaków
Prefekt Aude poinformował w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych, że ogień już się nie rozprzestrzenia, choć w regionie panują niekorzystne warunki pogodowe. „Prawe i lewe skrzydło pożaru wciąż są bardzo aktywne, nie udało się ich jeszcze opanować” – dodał.
W akcji gaśniczej bierze udział ponad 500 strażaków z obu departamentów, cztery samoloty Canadair, dwa samoloty Dash i śmigłowiec do zrzucania wody. Część pobliskich miejscowości zdecydowała o uruchomieniu planów awaryjnych.
– Sytuacja rozwinęła się w ogromnym, imponującym tempie – mówił w rozmowie z BFM TV burmistrz położonego w Herault Pouzols.
Setki strażaków w akcji, tysiące ewakuowanych. Pożary we Francji
To niejedyny pożar, który w ostatnich godzinach wybuchł na francuskim terytorium. Z potężnym ogniem musieli zmierzyć się także mieszkańcy położonego w pobliżu granicy z Włochami miasta Frejus w departamencie Var.
Pożar, który rozpoczął się ok. godz. 16, objął tam łącznie obszar ponad 30 hektarów lasu i wymusił ewakuację ok. 2200 osób z kilku obozowisk. W akcji gaśniczej udział wzięło ponad 300 strażaków i 85 pojazdów gaśniczych, a także trzy samoloty gaśnicze Canadair i cztery śmigłowce zrzucające wodę.
Około godziny 20 udało się opanować ogień, akcję w nocy kontynuować będzie jednak kolejnych kilkudziesięciu strażaków.
Francja mierzy się w ostatnich tygodniach z rekordową falą upałów, sięgających nawet ponad 40 stopni Celsjusza. W większości kraju w weekend było powyżej 30 stopni, a w Les Arcs w regionie Var w niedzielę zanotowano 42 st. C.
Początek tygodnia wciąż był we Francji gorący, jednak temperatury stopniowo spadały. Wciąż jednak są wyższe o dwa do pięciu stopni od średniej dla tej pory roku.
Źródła: BFM, Le Parisien