Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Świat

Kryzys polsko-ukraiński. Cztery drogi wyjścia z impasu

Przez Pokój Prasowy2 lipca, 20263 min odczytu

  • Oleksandr Sushko uważa, że dialog dotyczący wspólnej historii oraz współpraca ekonomiczna i militarna mogą pomóc w przełamaniu polsko-ukraińskiego impasu.

  • W opinii autora napięcie wokół nadania imienia „bohaterów UPA” jednej z ukraińskich jednostek wojskowych może eskalować i przenieść się na inne sfery.

  • Według tekstu możliwe są cztery kierunki łagodzenia konfliktu: dialog historyczny, współpraca w zakresie bezpieczeństwa, wspólne działania gospodarcze oraz integracja społeczeństw.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Oleksandr Suschko opublikował obszerny tekst w popularnym ukraińskim portalu Dzerkało Tyżnia (Lustro Tygodnia), w którym opisuje przyczyny polsko-ukraińskiego kryzysu, narastającego od kilku tygodni.

Zauważył on, że sprawa gloryfikacji OUN i UPA nie jest nowa. Akty prawne, które prowadzą do wychwalania członków nacjonalistycznego podziemia niepodległościowe zostały przyjęte przez rząd w Kijowie w 2015 roku.

Ukraiński politolog: Historyczny konflikt niekorzystny dla Polski i Ukrainy


Niedawna awantura o nadanie jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA” przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego i reakcja Karola Nawrockiego spowodowała jednak, że spór wybuchł na niespotykaną skalę.

Autor tekstu ostrzega, że konflikt może wyjść poza politykę i przejść na sferę gospodarczą, społeczną i gospodarczą, a w skrajnym przypadku nawet na wojskową. Jego zdaniem, byłoby to katastrofalne dla obu państw.

„Ta sytuacja nie może trwać długo: bez deeskalacji na ścieżce politycznej technokratyczna i pragmatyczna strona współpracy prędzej czy później zostanie pozbawiona niezbędnego wsparcia i ulegnie erozji” – przekonuje Sushko.

Cztery tory wyjścia z kryzysu: Współpraca gospodarcza, wojskowa, kulturalna i społeczna


Politolog opisał w swoim artykule „mapę” wyjścia z kryzysu. Jego zdaniem można do tego doprowadzić dzięki „zasadzie poszczególnych torów”.

Chodzi o cztery ścieżki, które powinny zostać równolegle podjęte przez oba państwa.

„Pierwszy tor – symboliczny i pamiątkowy – jest najbardziej wrażliwy i najmniej nadaje się do szybkich decyzji. Potrzebny jest tu tolerancyjny, uporządkowany dialog z udziałem historyków, społeczeństwa obywatelskiego, a być może także Kościołów” – tłumaczy Sushko.

„Druga ścieżka – bezpieczeństwa i obrony – jest najpilniejsza. Korytarz polskiego wsparcia dla Ukrainy musi być zachowany i rozszerzany niezależnie od symbolicznych sporów. Integracja obronna Polski i Ukrainy jest priorytetem strategicznym o wymiarze praktycznym” – dodaje.

„Trzeci tor – gospodarczy – jest najbardziej korzystny dla obu stron i ściśle związany z procesem przystąpienia Ukrainy do UE. Rola Polski jako centrum odbudowy Ukrainy leży w interesie obu krajów i może być pogłębiona poprzez konkretne mechanizmy instytucjonalne” – przekonuje autor.

Jednak najistotniejszy – czwarty tor dotyczy integracji polskiego i ukraińskiego społeczeństwa.

„Interakcje między społeczeństwami polskimi i ukraińskimi, które od 2022 roku znacznie się zdywersyfikowały, stanowią podstawę do zbudowania prawdziwego pojednania” – czytamy w tekście.

„Rosja próbuje rozbić stosunki polsko-ukraińskie”


W podsumowaniu autor przekonuje, że na obecnym konflikcie zyskuje tylko Rosja.

„Zarządzanie konfliktem wymaga świadomości: każda decyzja eskalacyjna automatycznie staje się zasobem dla tych, którzy dążą do zniszczenia obu krajów” – przestrzega.

„Polskie bezpieczeństwo potrzebuje Ukrainy, która będzie się opierać. Bezpieczeństwo Ukrainy potrzebuje Polski, która pozostaje aktywnym partnerem. Chmura nad stosunkami polsko-ukraińskimi w czerwcu 2026 roku jest realna. Jednak ten konflikt nie jest na tyle nie do pokonania, by stać się śmiertelny” – napisał w podsumowaniu politolog.

Źródło: Dzerkało Tyżnia

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Rosja. Miedwiediew grozi Finlandii, „trafiła na listę celów nuklearnych”

Czechy. Pomysł rządu przeszedł przez parlament. Prezydent Pavel alarmuje

NATO kupi szwedzkie samoloty Saab GlobalEye. Zastąpią maszyny z USA

USA redukują obecność wojsk w Europie. Jest reakcja, generał zapewnia

Tajlandia. 11-latek wjechał autem w procesję mnichów. Wiele ofiar

Wielka Brytania. Poseł zaapelował o wpuszczenie do kraju Tarczyńskiego

Albania. Starcia z policją, w tle inwestycja rodziny Donalda Trumpa

Wojna na Ukrainie. Test nowej broni balistycznej w Rosji? Głos z Moskwy

Wojna na Ukrainie. Wojskowy o przyczynach porażki obrony Kijowa

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.