W piątek do Polski dotrze szeroki front atmosferyczny z masą burz, ulewami, dużym gradem i wichurami. To, czego my doświadczymy wkrótce, nasi zachodni sąsiedzi doświadczyli już w czwartek późnym popołudniem i wieczorem. Nie obyło się bez ofiar.
Gdzie jest burza? Można to sprawdzić dzięki aplikacji Pogoda Interia! Zainstaluj z Google Play lub App Store
Gwałtowne burze w Niemczech. Drzewo spadło na rowerzystę
Z zachodu na wschód przez Europę przesuwa się niż Cerry, a wraz z nim gwałtowne burze z porywistym wiatrem, gradobiciem i intensywnymi ulewami. W czwartek po południu i wieczorem mono uderzyły one w wielu miejscach, w tym w Badenii-Wirtembergii, Bawarii i kraju Saary.
Do tragedii doszło w Karlsruhe w Badenii-Wirtembergii na południowym zachodzie Niemiec. Tam wichura powaliła drzewo, które spadło na 60-letniego rowerzystę. Mężczyzna nie przeżył. Oprócz tego kilka osób zostało ranionych przez upadające gałęzie, jednak ich obrażenia nie były poważne.
W samym Karlsruhe z powodu burz strażacy interweniowali ponad 250 razy w czwartek wieczorem i w nocy. Głównie wypompowywali wodę z zalanych budynków, uprzątali też ulice blokowane przez połamane drzewa i gałęzie.
W serwisach społecznościowych pojawiły się nagrania, ukazujące siłę nawałnic uderzających w czwartek w niemieckie regiony:
Jak przekazały władze Karlsruhe, w mieście między godz. 19:00 a 23:00 dochodziło do wielu podtopień, a silny wiatr zrywał sygnalizatory na drogach i uszkadzał samochody.
Nie tylko tam służby porządkowe miały dużo pracy. W leżącej niedaleko Karlsruhe miejscowości Pforzheim miejscowa straż pożarna podjęło około 100 interwencji, wypompowując wodę, zabezpieczając uszkodzone dachy i usuwając inne skurki burz.
Z kolei w Besigheim na przedmieściach Stuttgartu uderzenie pioruna spowodowało pożar dachu jednego z domów, a w dzielnicy Rems-Murr drzewa spadły na budynek. Tam nikomu nic się nie stało.
Burze przyczyniły się do łącznie sześciu wypadków na autostradzie A8 w rejonie Szwabii. Jedna osoba została ciężko ranna, a dwie inne odniosły lekkie opbrażenia.
Niemcy czeka powtórka. Wichury przekroczą 100 km/h
Nawałnice w piątek znowu mogą dać się we znaki niemieckim służbom, tym razem głownie w centralnej i wschodniej części kraju.
Na tych terenach po południu spodziewane są kolejne gwałtowne burze, z lokalnymi opadami dochodzącymi do 40 litrów wody na metr kwadratowy, grad o średnicy do około 3 centymetrów oraz wichury osiągające w porywach do 80-100 km/h.
Lokalnie te zjawiska mogą być jeszcze silniejsze, z ulewami do 60 litrów wody na metr kwadratowy i podmuchami wiatru dochodzącymi do 110 km/h – prognozuje niemieckka służba meteorologiczna DWD.
Ta strefa niebezpiecznej pogody cały czas będzie przesuwać się na wschód, w stronę Polski. Z podobnymi zjawiskami mogą mieć zatem do czynienia mieszkańcy zachodniej, a potem też centralnej części naszego kraju. Najsilniejszych nawałnic w Polsce doświadczymy w piątek późnym popołudniem, wieczorem i w nocy.
Źródło: „Die Zeit”, N-TV, DWD
—–