-
Artykuł opisuje obsadzanie stanowisk w miejskich spółkach na Śląsku przez polityków Koalicji Obywatelskiej i ich bliskich, dotyczące m.in. Tychów, Mikołowa oraz Łazisk Górnych.
-
Wskazano, że Mirosław Duży, starosta mikołowski, zasiadał w trzech radach nadzorczych i w 2025 roku otrzymał łącznie 131 tys. zł za tę pracę.
-
Żona Mirosława Dużego, Joanna Duży, otrzymała stanowiska w radach nadzorczych spółek powiązanych ze Skarbem Państwa.
-
Córka burmistrza Łazisk Górnych, Jagoda Wyra, pełni funkcję w radzie nadzorczej Proelmed oraz tyskiej spółki MASTER, a jej ojciec przyznał, że ją tam oddelegował.
-
Sekretarz miasta Łaziska Górne, Elżbieta Piecha, pracuje w radach nadzorczych komunalnych spółek, a jej syn objął stanowisko w radzie Rejonowego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji.
-
Partnerka burmistrza Mikołowa, Aleksandra Czech, pracuje jako dyrektor w Centrum Usług Wspólnych oraz zasiada w radach nadzorczych spółek Serwis GZM i Ośrodka Leczniczo-Rehabilitacyjnego.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Wirtualna Polska we wtorek opisuje siatkę powiązań samorządowców Koalicji Obywatelskiej oraz członków współpracujących z nią formacji na Śląsku (Obywatelskiego Komitetu Samorządowego oraz Forum Samorządowego Powiatu Mikołowskiego). Lokalni politycy wzajemnie mogą liczyć na dodatkowe zajęcia – chodzi o miejsca w radach nadzorczych spółek komunalnych.
Starosta mikołowski Mirosław Duży od czerwca 2025 roku ma posadę w radzie nadzorczej Rejonowego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Tychach. Na to miejsce wskazał go prezydent Tychów Maciej Gramatyka (prywatnie brat posła Michała Gramatyki – red.).
– Przede wszystkim należy oceniać kompetencje zawodowe i przygotowanie osób, które pełnią takie funkcje. Pewnie lepiej unikać takich zależności. Na pewno nie wpadłbym na taki pomysł, żeby spółka, w której właścicielem jest gmina Tychy, zatrudniała kogoś powiązanego z moją rodziną, nawet gdyby miał do tego kompetencje – przekazał włodarz.
Starosta mikołowski narzeka na niskie zarobki. „To jest hańba”
Mirosław Duży jest jeszcze w jednej radzie nadzorczej, chodzi o spółkę Fundusz Górnośląski. Wcześniej przez pięć lat był w radzie nadzorczej spółki Tyski Sport. Za pracę w tych trzech miejscach zainkasował w ciągu roku 131 tys. złotych.
Z analizy oświadczenia majątkowego polityka wynika, że w 2025 roku zarobił 635 tys. złotych. Składa się na to m.in. przychód z wynajmu mieszkań, sprzedana nieruchomość oraz pokaźna emerytura.
Duży w rozmowie z WP narzekał na niskie zarobki burmistrzów, prezydentów miast czy starostów. Jak tłumaczył, w 1998 roku jako burmistrz zarabiał pięć średnich krajowych. Teraz sytuacja uległa zmianie.
– To jest hańba, żeby samorządowcy tak mało zarabiali. Prezydent Krakowa, Warszawy. Premier dostanie 12 (tysięcy złotych – red.) na rękę! Gdzie my żyjemy! A prezes byle jakiej spółki komunalnej 40 – tłumaczył.
Miejsca w radach nadzorczych zarezerwowane dla polityków KO i ich rodzin. Nowe ustalenia mediów
W ślady męża poszła jego żona, Joanna Duży, na co dzień pracownica Miejskiego Domu Kultury w Łaziskach Górnych. Aby podreperować rodzinny budżet, dostała posadę w radzie nadzorczej firmy ubezpieczeniowej GSU S.A. Ta podlega pod kontrolowaną przez Skarb Państwa Grupę Kapitałową Holding KW.
Kobieta przewodniczy również radzie nadzorczej Centralnego Biura Konstrukcji Kotłów S.A., powiązanej z należącym do Skarbu Państwa Towarzystwem Finansowym Silesia.
Wcześniej, do lipca 2025 roku, Duży zasiadała w radzie nadzorczej Przedsiębiorstwa Usług Medycznych Proelmed w Łaziskach Górnych.
Mirosław Duży w rozmowie z WP wskazywał, że nie ma wiedzy, czym dokładnie zajmuje się małżonka. Polecił przekazać pytania drogą mailową. W pewnym momencie puściły mu jednak nerwy. – Proszę pisać na pisemko i się odpie…, chłopie – powiedział dziennikarzowi.
Łaziska Górne. Córka burmistrza w radzie nadzorczej spółki komunalnej
Na posadę może również liczyć Jagoda Wyra, córka burmistrza Łazisk Górnych Aleksandra Wyry. Kobieta jest członkiem rady nadzorczej wspomnianej wyżej spółki Proelmed. Włodarz nie widzi w tym jednak przejawu nepotyzmu i dodaje: – Sam ją tam oddelegowałem.
– Córka pracuje w zarządzie prywatnej firmy farmaceutycznej. Posiada odpowiednie wykształcenie. Jest po Wydziale Farmacji na Śląskim Uniwersytecie Medycznym oraz po zarządzaniu służbą zdrowia – tłumaczył w rozmowie z Wirtualną Polską.
Jagoda Wyra może również liczyć na miejsce w radzie tyskiej spółki komunalnej MASTER – Odpady i Energia. Nie wiadomo, ile wyniosły jej zarobki, ponieważ nie jest zobowiązana do składania oświadczenia majątkowego.
Burmistrz Łazisk Górnych dał też szansę na dodatkowy zarobek sekretarz miasta Elżbiecie Piesze. Chodzi o miejsce w spółce komunalnej PGKiM. – Ktoś musi mieć nadzór nad tą spółką. Spółka wykonuje 95 proc. usług dla miasta, od kanalizacyjnych po drogowe, śmieci nam obsługuje, zatrudnia 100 ludzi – przekonywał Aleksander Wyra.
Sama Piecha uważa, że od 21 lat posiada niezbędne uprawnienia. W 2025 roku w PGKiM zarobiła 106 tys. złotych. Kolejne 103 tys. złotych otrzymała z tytułu zasiadania w radzie nadzorczej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego Megrez w Tychach.
Na posadę może liczyć również bliski krewny pani sekretarz. W radzie Rejonowego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Tychach zasiada Szymon Piecha. – To jest mój syn. Ma stosowne uprawnienia i został wyznaczony do rady nadzorczej – wyznała Elżbieta Piecha.
Mikołów. Burmistrz miasta podwładnym swojej partnerki
Redakcja WP wzięła również na tapet włodarza Mikołowa i jego partnerkę, a wcześniej współpracowniczkę. Jak czytamy, Aleksandra Czech pracuje na stanowisku dyrektora w mikołowskim Centrum Usług Wspólnych, a jej przełożonym jest burmistrz Stanisław Piechula.
„Uznałem, że o wiele bardziej nieetyczne będzie usunięcie z pracy osoby, która od lat związała się z gminą i wiązała z nią swoją karierę zawodową, ponadto jest świetnym fachowcem potrzebnym gminie, a ja potrafię zadbać o to, by nie miało miejsca nic, co mogło wpływać na zatrudnienie i mieć powiązania z naszym związkiem” – przekazał w oświadczeniu dla portalu Piechula.
Dodał, że w relacjach zawodowych z życiową partnerką cechuje go pełen obiektywizm.
Aleksandra Czech piastuje jeszcze inne funkcje. Jest w radzie nadzorczej powołanej przez samorządy woj. śląskiego spółki Serwis GZM. Znalazła zatrudnienie także w radzie Ośrodka Leczniczo-Rehabilitacyjnego „Pałac Kamieniec”.
W obu miejscach zarobiła w 2025 roku 58 tys. złotych. Kobieta tłumaczy, że od pięciu lat posiada dyplom MBA. – I nie jest to dyplom z Collegium Humanum – podkreśliła.
-
Afera wokół przychodni w Piasecznie. Radni zwrócili się do burmistrza
-
Bez kolejki i „na cito”. Media: Tak radni KO korzystali z przychodni w Piasecznie