Wielu właścicieli domów traktuje pas zieleni przylegający do swojej posesji jak przedłużenie prywatnej działki. W praktyce nie zawsze jest to jednak ich własność. To, czy można zakazać przechodzenia przez taki teren albo samodzielnie go zagospodarować, zależy od przebiegu granic nieruchomości i przepisów dotyczących pasa drogowego.
Granice działki decydują o prawach właściciela
Sam płot nie przesądza jeszcze o tym, gdzie kończy się prywatna nieruchomość. Aby ustalić rzeczywisty przebieg granic, należy posłużyć się dokumentacją geodezyjną, taką jak mapa ewidencyjna lub wyrys z rejestru gruntów. Dane dostępne w internetowych serwisach mają charakter pomocniczy i nie zastępują oficjalnych dokumentów.
Jeżeli teren znajdujący się przed posesją należy do pasa drogowego, staje się mieniem publicznym. Zarządza nim odpowiedni zarządca drogi – w zależności od jej kategorii może to być GDDKiA, zarząd województwa, powiatu lub gminy. W takiej sytuacji właściciel sąsiedniej nieruchomości nie ma prawa zakazywać przechodzenia przez pas zieleni ani wprowadzać własnych ograniczeń dotyczących korzystania z tego terenu.
Samowolne zagospodarowanie może oznaczać karę
Przepisy przewidują również ograniczenia dotyczące sadzenia drzew, krzewów czy ustawiania różnych elementów na pasie drogowym. Tego typu działania mogą wymagać zgody zarządcy drogi. Dotyczy to także ustawiania donic, kontenerów czy przekształcania pasa zieleni w miejsce parkingowe.
Zajęcie pasa drogowego bez wymaganego zezwolenia może zakończyć się wysoką karą finansową. Jej wysokość wynosi dziesięciokrotność standardowej opłaty za zajęcie pasa drogowego, dlatego nielegalne wykorzystanie takiego terenu może okazać się bardzo kosztowne.
Kto odpowiada za utrzymanie pasa zieleni?
Za utrzymanie porządku na własnej posesji odpowiada właściciel nieruchomości. Jeżeli jednak pas zieleni stanowi część pasa drogowego lub innego terenu publicznego, obowiązek jego utrzymania spoczywa na właściwym podmiocie publicznym, najczęściej gminie albo zarządcy drogi. Właściciele nieruchomości mogą natomiast zgłaszać lokalnym władzom przypadki zaniedbań dotyczących takich terenów.