-
Przez Rzeszów przeszła silna nawałnica, powodując zalania dróg, szpitali i teatru.
-
Jedna z rzeszowskich placówek medycznych czasowo wstrzymała przyjęcia pacjentów po zalaniu piwnic.
-
Województwo podkarpackie odnotowało ponad 200 interwencji straży pożarnej w związku z burzami i nawałnicami.
-
Ponad trzy tysiące odbiorców w regionie przez pewien czas pozostawało bez dostępu do energii elektrycznej.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Komenda Wojewódzka PSP w Rzeszowie poinformowała, że dotychczas strażacy wyjeżdżali ponad 200 razy do interwencji związanych ze skutkami burz i nawałnic, które przeszły nad Podkarpaciem.
Najwięcej interwencji odnotowano w samym Rzeszowie oraz w powiecie ropczycko-sędziszowskim.
„Nasze działania polegały głównie na pompowaniu wody z zalanych piwnic budynków mieszkalnych, użyteczności publicznej i budynków usługowych. Strażacy udrożniali przepusty drogowe oraz usuwali połamane konary i drzewa leżące na jezdniach, chodnikach i posesjach” – przekazała w komunikacie KW PSP w Rzeszowie.
W wielu miejscach nieprzejezdne były ulice, które zostały zalane, ponieważ studzienki nie nadążały z odbieraniem wody. Z czasem jednak woda stopniowo opadła, w niektórych miejscach przy pomocy strażaków.
Nawałnice nad Rzeszowem. Zalany teatr i dwa szpitale
Strażacy poinformowali, że w wyniku ulewy zalane zostały m.in. piwnice Teatru im. Wandy Siemaszkowej. Woda dostała się również do pomieszczeń w piwnicach Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego im. Fryderyka Chopina oraz Szpitala MSWiA.
W Szpitalu Uniwersyteckim zalane zostały m.in. część apteki szpitalnej, kuchnia, izba przyjęć oraz część magazynów. W związku z tym izba przyjęć w placówce ma nie przyjmować pacjentów co najmniej do godziny 20 – przekazał rzecznik szpitala Andrzej Sroka.
Niebezpiecznie było również w Przemyślu oraz w powiecie ropczycko-sędziszowskim, gdzie powalone drzewa uszkodziły po trzy samochody. Strażacy poinformowali, że w obu zdarzeniach nikt nie został ranny.
Dyżurna Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie Anna Olko-Wilk poinformowała, że w piątek po południu bez energii elektrycznej jest 3295 odbiorców, głównie w rejonie Krosna i Sanoka.
-
Fala ekstremalnych upałów w Europie. Kilka państw wprowadza ograniczenia
-
Grad wielkości pięści, potężne nawałnice. Fala burz pustoszy Polskę