-
Siergiej Ławrow zapowiedział zwiększenie działań Rosji wobec wsparcia Zachodu dla Ukrainy, wskazując na potrzebę eliminacji wszystkiego, co pomaga Kijowowi.
-
Rosja odrzuciła propozycję Ukrainy dotyczącą wstrzymania ataków na cele cywilne na Morzu Czarnym, uznając ją za niewystarczającą.
-
Moskwa oskarżyła Stany Zjednoczone o głębokie zaangażowanie w ataki Ukrainy na cele w Rosji, obejmujące dostarczanie informacji wywiadowczych.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Słowa ministra spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej Siergieja Ławrowa padły w wywiadzie dla państwowej telewizji.
Zapowiedział on, że Moskwa „zintensyfikuje działania mające na celu zniszczenie wszystkiego, co Zachód wykorzystuje do wspierania Ukrainy” w odpieraniu ataków na froncie.
Ławrow zapowiada i grozi. Chodzi o wsparcie Zachodu dla Ukrainy
– Zastosujemy znacznie bardziej zdecydowane środki, aby zlikwidować wszystko, co z Zachodu napędza kijowską machinę wojenną – mówił Łarwow. Po chwili dodał, że Rosja „już to robi”.
Szef rosyjskiej dyplomacji, którego słowa przywołuje agencja Reutera, stwierdził również, że Moskwa wyklucza natychmiastowe zatrzymanie pełnoskalowej agresji na Ukrainę.
– Musimy się zatrzymać dopiero wtedy, gdy osiągniemy długoterminowe, wiarygodne i trwałe porozumienie – nadmienił Siergiej Ławrow. Tym samym po raz kolejny podtrzymał stanowisko głoszone przez Kreml, który mówił też, że zakończy wojnę, gdy osiągnie wyznaczone cele wojskowe.
Wojna w Ukrainie. Moskwa odrzuciła propozycję Kijowa, nie uznają „półśrodków”
W wywiadzie Ławrow ocenił również, że Stany Zjednoczone są „głęboko zaangażowane w ukraińskie ataki na Rosję”. Jak dodał, kwestia ta była poruszana w rozmowach z Waszyngtonem.
Zdaniem dyplomaty rzekome wsparcie ze strony USA obejmuje dostarczanie informacji wywiadowczych. – Przekazaliśmy Departamentowi Stanu szereg pytań z prośbą o komentarz, m.in. w sprawie danych wywiadowczych oraz faktu, że Stany Zjednoczone są znacznie bardziej zaangażowane w organizowanie i przeprowadzanie ataków na cele cywilne w głębi terytorium Rosji – mówił, dodając, że czekają na odpowiedź.
Tymczasem w czwartek Reuters informował, że Kijów – za pośrednictwem strony trzeciej – przekazał Moskwie ofertę zaprzestania ataków na cele cywilne na Morzu Czarnym przez obie strony konfliktu.
Odpowiedź nadeszła szybko, bo już w piątek. Rosja odrzuciła propozycję Ukrainy. Rzeczniczka MSZ Marija Zacharowa z kolei oskarżyła Kijów o ataki „mające na celu destabilizację żeglugi cywilnej” w regionie akwenu.
– Nie widzimy żadnych oznak poprawy sytuacji, a co za tym idzie, nie ma podstaw do półśrodków, które jedynie dają reżimowi w Kijowie chwilę wytchnienia – oceniła Zacharowa.
Źródło: Reuters